Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.
Stefania
Takie lozko i sen w nim to rozkosz dla ciala,ja takze nie lubie minimalizmu w sypialni,ma byc przytulnie i jeszcze raz przytulnie oraz pieknie.Piątek, 12 lutego 2010, 13:42
Strona główna » Aranżacje » Sypialnia » Pościel niebanalna
W Almanachu „Świata Kobiecego” z 1926 roku autor poradnika o modzie w sypialni z uporem godnym lepszej sprawy przekonywał gospodynie, że dekoracyjne kapy, powiewne kapryski i przeróżnej maści poduszki nie są już ani modne, ani praktyczne. Proponował w zamian pedantycznie zaścielone łóżko, puste, nakryte ulizaną narzutą. Stąd był już tylko krok do nijakich tapczanów i wersalek z PRL-u, ze schowkiem na pościelową bieliznę, by tam upchnięta nikogo nie raziła. Takie oszczędne zaścielanie pokutuje, niestety, w Polsce do dziś. Tymczasem na świecie...
Na łóżku im tłoczniej, tym lepiej. W angielskich, francuskich i szwedzkich sypialniach piętrzy się niezliczona ilość wałków i poduszek (najmodniejsze dziś to kwadratowe i prostokątne), ułożonych nawet w trzech rzędach. Do tego narzuta: pierwsza przykrywa całe łóżko, druga niby od niechcenia jest odwinięta, a na niej, w nogach, przerzucony pled. Do tego leżący na łóżku szlafrok we wzory identyczne jak pościel. Tkaniny we wszelkie możliwe desenie i kolory. Brytyjczycy mają swoją Laurę Ashley, Szwedzi Lexingtona, Australijczycy Sheridana. Zestawiają szkocką kratę i pasy, poduszki z włóczki i barokowe wałki z chwostami. – Polacy nadal boją się takich połączeń, wolą tkaniny w kwiaty i dwie poduchy – ubolewa Bożena Kocój, dekoratorka wnętrz. Francuzi pod kolor pościeli dobierają abażury, obrusy, pokrowce na krzesła, kapcie, woreczki na bieliznę, pachnące saszetki. Czasem dorzucają kilka dekoracyjnych ręczników, ułożonych w równym rządku na rekamierze, w nogach łóżka albo fantazyjnie wyglądających ze starych walizek i pudeł.
Piątek, 12 lutego 2010, 13:42
Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.