Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.
Strona główna » Architekci i projektanci » Porady » Barbara Przasnyska
Barbara Przasnyska
Co tydzień na www.weranda.pl na pytania Internautów odpowiada inny architekt lub projektant.
Od 11 do 17 października Państwa maile czekała Barbara Przasnyska – architekt wnętrz i artysta plastyk.
W projektowaniu stawia na indywidualne podejście, dobry pomysł i wieloletnie doświadczenie. Lubi tworzyć wnętrza ponadczasowe, takie które mogą ewoluować wraz z modą i które dają pole do zmian w przyszłości.
Założyła pracownię projektową Eco Deco specjalizującą się w projektowaniu wnętrz przyjaznych dla ludzi z alergiami.
Pytania i odpowiedzi
Witam
W załączniku przesyłam rzut parteru domu. Do domu wchodzi się po schodkach – po lewej wejście do piwnicy, a dalej na piętro. W dalszej części po lewej łazienka (zapaskowana) oraz kuchnia ze spiżarką (zapaskowana) z oknem na piękny ogród. Po prawej pokój połączony szerokimi drzwiami z kolejnym pokojem (jadalnią), który ma wyjście na taras.
Zastanawiam się, czy jest możliwe otwarcie pomieszczeń w taki sposób, aby otrzymać więcej przestrzeni. Chciałabym połączyć te dwa pokoje, ale także otworzyć kuchnię na jadalnię. Zależy mi na tym, aby schodząc z piętra, widzieć oba pokoje, może także okno w w kuchni. Nie wiem jednak, jak to zrobić, aby w kuchni pozostało miejsce na meble. Będę wdzięczna za wszelkie porady i sugestie.
Pozdrawiam
Irmina
Witam Pani Irmino,
Zacznę od połączenia pokoi. Oczywiście jest to możliwe, a w omawianej sytuacji nawet wskazane. Salon będzie dzięki temu większy, jasny i funkcjonalny.
Niestety, wyburzenie ściany pomiędzy salonem a kuchnią nie jest możliwe. Ściana – oprócz tego, że wygląda na nośną – ma dwa duże kominy. Nawet częściowe jej wyburzenie wymaga konsultacji z konstruktorem.
Poza tym, wyburzając tę ścianę zyskałaby Pani wyłącznie wąskie przejście, a straciła ścianę, przy której można ustawić meble kuchenne. Proponuję wykorzystać tę ścianę jako ozdobę salonu – nakleić na nią fototapetę albo powiesić lustro w jasnej ramie. Wrażenie głębi, które powstanie, powiększy optycznie pokój.
Jeśli pomieszczenia są wysokie, można wykuć nadproża, zrezygnować z drzwi albo zastąpić je przeszklonymi. Zabieg ten, doda pomieszczeniom lekkości, a wyższe otwory pozwolą oglądać salon przy schodzeniu. Oczywiście i w tym wypadku powinna się Pani skonsultować z konstruktorem, ponieważ będą potrzebne podciągi.
Namawiałabym również do zastosowania w domu jasnych kolorów, bieli i pasteli, także w meblach. Zrekompensują Pani niemożność zlikwidowania ściany nośnej. Jasne drewno na podłogach oraz lekkie, naturalne tkaniny (np. lniane) w oknach dodadzą uroku pomieszczeniom i będą się ładnie komponowały z zielenią za oknem.
Pozdrawiam
Barbara Przasnyska



