Strona główna » Architekci i projektanci » Porady » Maciej Kukurba



Maciej Kukurba

Co tydzień na www.weranda.pl na pytania Internautów odpowiada inny architekt lub projektant.

Od 29 listopada do 5 grudnia na maile czekał architekt wnętrz i designer Maciej Kukurba.

Maciej Kukurba, ukończył Wydział Architektury Wnętrz warszawskiej ASP w 2004 roku. Zajmuje się projektowaniem wnętrz prywatnych i przestrzeni publicznych. W swoim dorobku ma tak prestiżowe realizacje jak hall i kawiarnia Muzeum Etnograficznego, restaurację Sushi, salony pokazowe dla dużych developerów, a także stylizacje do katalogów firm produkujących wyposażenie łazienek.

W 2009 roku wraz z Grzegorzem Wacławkiem stworzył markę Pan Popi, której jest głównym projektantem. Pan Popi nie tylko projektuje, ale również produkuje kanapy, stoły, lampy i inne elementy wyposażenia domu. W jego sklepie na warszawskiej Pradze można zamówić meble dopasowane do konkretnego wnętrza i stylu.

W 2009 roku marka Pan Popi została doceniona w konkursie Machina Design Awards i Maciej Kukurba dostał główną nagrodę dla młodego projektanta za realizację mebla Eufoi.
W 2010 Instytut Wzornictwa Przemysłowego wyróżnił sofę Doming rekomendując ją do prestiżowego konkursu Dobry Wzór 2010 i przyznając odznaczenie „Dobry Wzór”.

Pytania i odpowiedzi:

Witam serdecznie,

całkiem niedawno wprowadziłam się no nowego lokum. Powoli próbuję dostosować je na swoje potrzeby. Największy problem mam z przedpokojem, dlatego chciałabym serdecznie prosić o pomoc w zaaranżowaniu właśnie jego.
Przedpokój jest długi, a przy samym wejściu znajduje się stojak na buty i wieszak na ubrania wierzchnie, przez co wchodząc do domu, pierwsze, co widzę, to jeden ogromny chaos i bałagan. Teoretycznie wszystko jest poukładane i powieszone – niestety wygląda okropnie.

Marzy mi się wnętrze jasne i schludne, a zarazem ciepłe, chętnie z jakąś szafą, która pomieści duużooo. W końcu, jakby nie patrzeć, jest to pierwsze pomieszczenie, które się napotyka po wejściu do domu. Nie widzę jednak miejsca na szafę. Może jest jakieś inne rozwiązanie? Załączam fragment planu piętra.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pomoc,
Kamila



Pani Kamilo,

patrząc na rzut mieszkania, aż prosi się by wyburzyć ścianę oddzielającą salon od korytarza i klatki schodowej. Jednak by zmieścić w przedpokoju pojemną szafę, o jakiej Pani marzy, należałoby drzwi prowadzące do salonu przenieść na sąsiadującą ścianę, na wprost schodów. Dzięki temu zabiegowi zyska Pani cenne metry na zabudowę szafy, która może ciągnąć się w głąb niezagospodarowanej przestrzeni pod schodami.
Przy ścianie po lewej stronie od wejścia należałoby postawić niskie szafki na buty, które jednocześnie mogłyby służyć jako półka na podręczne drobiazgi, a niższy fragment ciągu szafek – jako siedzisko.
Na ścianie po prawej stronie od wejścia, między drzwiami do pralni i łazienki, przydałoby się zawieść duże lustro, które powiększy optycznie przestrzeń.

Wnętrze „ociepli” Pani ciekawą tapetą, jasną farbą. Przy wejściu można zamontować kilka ozdobnych, pojedynczych wieszaczków na ubrania gości lub torby. Ciekawie wyglądał będzie szereg zdjęć nad szafkami, utrzymanych w podobnym charakterze, np. zdjęcia domowników. Wszystkie w jednakowych ramach, dopasowanych do szafek na buty.

Akcentem kolorystycznym może być chodnik na podłodze i lampy sufitowe.
Jako inspirację załączam również zdjęcie ciekawego wieszaka na ubrania.

Maciej Kukurba






Komentarze (1)

  • erykm3
    Panie Macieju,
    Bardzo proszę o pomoc, chciałbym skorzystać z pomysłu który znalazłem u Państwa na portalu, a dotyczącego oddzielenia w kawalerce, części sypialnianej od dziennej. Zastosowany w projekcie "kawalerka z fantazją" pomysł małej ściany + z obu stron drzwi przesuwne szklane uważam za genialny. Czy mógłby mi Pan doradzić gdzie można dostać drzwi przesuwne zastosowane w tym projekcie ponieważ chciałbym w podobny sposób zastosować to rozwiązanie u siebie?
    Pozdrawiam,
    Eryk

    Poniedziałek, 21 listopada 2011, 20:16

Zaloguj się aby móc komentować.

Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.