Strona główna » Archiwum "Werandy" » 2008 » 05 » Pożegnanie z Afryką



Pożegnanie z Afryką

Ten dom miał być wspomnieniem dzieciństwa, miał przypominać o zalanych słońcem afrykańskich plażach. Nie było łatwo, bo stoi w zatłoczonym, deszczowym mieście.

Maria i Gary ledwo kupili wymarzony dom, a już okazało się, że jest ciut za mały dla rodziny z trójką dzieci. Właśnie urodził się najmłodszy synek Salvator i póki co nie mógł dzielić pokoju ze starszymi braćmi. Ale kolejna przeprowadzka nie wchodziła w grę, bo Meyersom trudno byłoby znaleźć drugie tak idealne miejsce. Mają stąd blisko do sklepów i do szkoły chłopców, a do tego duży piękny ogród, w którym energiczne dzieciaki mogą szaleć do woli. Zdecydowali więc, że dom przebudują.

– Wychowałam się w ciepłych, pełnych słońca krajach, więc angielskie ciasne pokoje z ciężkimi meblami zupełnie mi nie odpowiadają – opowiada właścicielka. Maria urodziła się w Republice Południowej Afryki, a dorastała trochę w Afryce, trochę w Portugalii, skąd pochodzą jej rodzice. Nowy dom miał przypominać jej o gorącym Czarnym Lądzie, z którym wiążą się same miłe wspomnienia – tam się zakochała i znalazła męża.

Dwanaście lat temu postanowili, że przeniosą się do Londynu. Gary dostał tu pracę, a Maria otworzyła sklep. – Studiowałam dekorację wnętrz w Lizbonie i uwielbiam projektować meble – wspomina.

I tak powstał „Chic Shack” z meblami inspirowanymi stylem francuskim i skandynawskim, a wszystkie wyłącznie w kolorze białym. To jej znak firmowy. – Gdy patrzę na białe meble, myślę o błękitnym niebie i ciepłych wieczorach – tłumaczy Maria, z tęsknotą w głosie spoglądając na zachmurzony Londyn.

Przebudowę domu zaczęli od strychu, który zamienili na sypialnię. Zmieściła się tam też łazienka i pokój dla kilkumiesięcznego synka. Na dole, kosztem ogrodu, dobudowali jadalnię i przy okazji powiększyli salon. Urządzenie Gary zostawił, oczywiście, najlepszemu specjaliście w rodzinie, czyli żonie. Jakie meble stanęły w domu? To chyba jasne – białe i zrobione przez Marię. Biel królowała też na ścianach, ale po kilku latach gospodyni dodała kolor. – Najtrudniej było przekonać męża do zmian w sypialni – śmieje się. – Uwielbiam róż.

Moja firma ma różowe logo, firmowe torby są różowe... Ale Gary za nim nie przepada. W końcu jednak uznał, że różowe akcenty mogą być zabawne i zgodził się, żebym jedną ścianę ozdobiła tapetą w ulubionym kolorze. Już z rozpędu kilka różowych pasów znalazło się jeszcze w łazience. Dzięki kolorom, dom stał się bardziej żywy, słoneczny. I dobrze, bo za oknem nie ma co liczyć na południowoafrykański żar.

Tekst: Amanda Harling
Tłumaczenie: Stanisław Gieżyński
Fotografie: Andreas Von Einsiedel/East News
Kontakt z Chic Shack: www.chicshack.net




Komentarze (10)

  • antyki-chelmno.pl
    rzeczywiście bardzo romantycznie
    antyki-chelmno.pl

    Czwartek, 18 sierpnia 2011, 18:51

  • MARTA
    Uwielbiam biały kolor, swój dom staram się urządzać w takim właśnie stylu. Klimat jest niesamowicie sielski i aż chce sie odpocząć w takim wspaniałym domu !

    Wtorek, 22 czerwca 2010, 22:38

  • Vika
    Piękny romantyczne wnętrza, szczególnie salon mnie zachwycił steryna biel, jasna zieleń i miekkie kształty mebelków. Jedyne pytanie to jak utrzymać taki dom w czystości.

    Sobota, 14 marca 2009, 15:25

  • lena
    bardzo ladne, romantyczne ale kompletnie nie praktyczne

    Niedziela, 28 września 2008, 17:42

  • madzia
    cudownie, sielsko i romantycznie:)))))

    Poniedziałek, 01 września 2008, 17:42

  • KASIA
    BOSKI KLIMACIK!!!

    Poniedziałek, 23 czerwca 2008, 09:58

  • jolka
    Co tu komentować ten dom jest.....śliczny!!!!!!!!!!!!!!!!

    Piątek, 23 maja 2008, 17:01

  • Małgorzata
    Zazdroszczę. Ślicznie. Gratuluję

    Piątek, 09 maja 2008, 23:22

  • asia
    Postanowiłam wszystkie swoje stylowe meble z salonu przemalować na biało. Mąż się opierał ale po obejrzeniu zdjęć z ochotą chwycił za pędzel.

    Środa, 30 kwietnia 2008, 20:30

  • malgosia
    Wygląda bardzo romantycznie. Śliczny.

    Piątek, 18 kwietnia 2008, 11:02

Zaloguj się aby móc komentować.

Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.