Strona główna » Archiwum "Werandy" » 2008 » 05 » Plan na całość



Plan na całość

Pierwsze wspólne projekty robili jeszcze jako studenci Politechniki Warszawskiej. Kiedy odebrali dyplomy, natychmiast otworzyli własną firmę – JM Studio Architektoniczne, od „J” jak Jacek Kunca i „M” jak Magda Ignaczak.

Po piętnastu latach wspólnej pracy dogadują się bez słów. W ich projektach nie ma zgrzytów, wszystko jest spójne, przemyślane, bo najchętniej planują całość – od bramy wejściowej, przez ogród, po meble w łazience. Znak rozpoznawczy pracowni to duże otwarte przestrzenie, ogromne okna, sporo przeszkleń i charakterystyczne widoczne belki stropowe. Stawiają na naturalne materiały – kamień, drewno, beton i stonowane kolory oraz odrobinę egzotyki w wykończeniu.

Ale każdy projekt, który opuszcza pracownię, jest inny. Nie zgadzają się z tym, że można zbudować coś na wzór, ze zdjęcia. – Każdy przecież żyje inaczej, ma inne upodobania, więc projekt powinien być indywidualny – tłumaczy Jacek. – Składają się na niego warunki zabudowy, preferencje klienta i nasze pomysły. Jeśli to wszystko gra, jest dobrze.

Zapewniają, że są w stanie zaprojektować wszystko, bo oprócz domów i mieszkań mają już na koncie i stajnię, i ujeżdżalnię, i most na „prywatnej” rzece, i staw z wyspą. Teraz pracują nad wnętrzami w starym ogromnym pałacu na Mazurach i przymierzają się do budowy miniosiedla – czterech domów pod Warszawą. Działają na najwyższych obrotach. Aby od czasu do czasu złapać oddech i poszukać inspiracji, jeżdżą po świecie. Na zdjęciu widzimy ich przed świątynią w Angkor Wat w Kambodży.

Tekst: Beata Woźniak
Fotografie: JM Studio Architektoniczne




Komentarze (1)

  • lida
    meble super moje marzenie

    Wtorek, 22 kwietnia 2008, 16:59

Zaloguj się aby móc komentować.

Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.