Strona główna » Archiwum "Werandy" » 2008 » 10 » Ogród pełen traw i żywopłotów



Ogród pełen traw i żywopłotów

Za murem z żywopłotu zaczyna się inny, bajkowy świat. Rządzi tu ogrodnik, a raczej jego fantazja. Tadeusz rzeźbi w zieleni wszystko, co mu się tylko zamarzy – labirynty, magiczne bramy, chorągwie...

Jedni budują z drewna, inni z kamienia, a jeszcze inni z... żywych roślin. Tadeusz Płaza, właściciel ogrodu w Rożkach koło Sandomierza, obok tradycyjnego domu postawił drugi – pod dachem nieba. Ściany, podłoga, okna są w nim zielone. Pokoi jest mnóstwo, bo i miejsca nie brakuje – ogrodowy pałac rozciąga się na sześciu tysiącach metrów... Wyobrażacie sobie tutaj sprzątanie? A co dopiero pielęgnowanie tego wszystkiego!
Tadeusz ogrodem zajmuje się od wielu lat. Kiedyś uprawiał głównie warzywa, z czasem, gdy córka dorosła i zostali tylko we dwoje z żoną Danutą, zaczął sadzić rośliny dla dekoracji. Choć, jak mówi żona, w życiu codziennym jest trochę nieśmiały, w ogrodzie zmienia się nie do poznania – wie, czego chce, i kiedy raz podejmie decyzję, już jej nie zmienia. Wymyśla roślinom przeróżne kształty i czasem musi czekać latami, żeby zobaczyć efekt. Swojemu hobby poświęca cały wolny czas. Żartuje, że wraz z żoną zatrudnił się w ogrodzie na pełnym etacie.

Brzozy uformował tak, że przypominają potężne, widoczne z daleka chorągwie. Dzięki nim łatwo tu trafić. Przycinał drzewom od dołu gałęzie, tak że wypuszczały je coraz wyżej – po latach osiągnęły aż dwanaście metrów. Z grabu uformował stożki, które wyglądają, jakby pełniły wartę przy domu. Każdy składa się z trzech roślin, dzięki czemu ich korony tworzą nieprzenikniony gąszcz. Kiedyś przyniósł je z lasu i świetnie przyjęły się na sandomierskiej żyznej ziemi. Trzmielinę, która zwykle się płoży, Tadeusz owija wokół palików, a potem tworzy z niej pionowe rzeźby. By rośliny zachowały nienaganne fryzury, często musi je strzyc. Na przykład akacje aż siedem razy w roku, a graby i żywopłoty trzykrotnie. A skąd bierze rośliny? Przecież potężne zielone mury zbudowane są z setek krzewów i drzew. Tadeusz i na to znalazł sposób. Wykopuje zza płotu samosiejki.

Spokoju w ogrodzie strzegą strachy, lalki, totemy, chochliki. W suchych kępach traw zawieszonych na gałęziach każdy widzi co innego. – Bardzo lubię trawy. Najpiękniej wyglądają jesienią, gdy zawieje wiatr i zaczynają szumieć, falować – Tadeusz zamyśla się, wskazując na kępy potężnych miskantów i dorodnej rozplenicy.

Kwiatów ma niewiele; przyznaje, że nie dałby już rady ich pielęgnować. Zawsze może nacieszyć się kolorami w szklarence pełnej egzotycznych roślin. Niby zwykła cieplarnia, a jednak i tu widać artystyczną duszę właściciela. Malunki na szybach rzucają barwne refleksy, tęczowo mieni się kula zawieszona u sufitu. Po prostu „świat jak z bajki – a prawdziwy”.

Kiedyś znajomi namówili Tadeusza, by zgłosił się do programu „Maja w Ogrodzie” nadawanego w TVN Meteo – i wygrał konkurs na najpiękniejszy ogród 2007 roku. Od tego czasu w sobotę często przyjmują z żoną gości – ludzie chętnie robią sobie tu zdjęcia, zwłaszcza młode pary.
A co Tadeusz porabia zimą, kiedy nie ma pracy w ogrodzie? Oczywiście tęskni za wiosną, ale czasu wolnego wcale nie ma za dużo, bo prowadzi kronikę rodzinną, a historia rodu sięga aż XIII wieku.


Tekst: Anna Karska
Fotografie: Anna Słomczyńska, Paweł Słomczyński




Komentarze (17)

  • zaza
    Wysokich brzóz już nie ma,były za wysokie i stały się niebezpieczne dla domu.Ale rzeczywistość jest piękniejsza niż zdjęcia.Właśnie ogród budzi się do życia na wiosnę i już jest posprzątany .Tak trzymaj szwagierku.

    Środa, 07 kwietnia 2010, 12:48

  • bozena
    jest z....bisty spac jesc zyc .chciala bym kiedys miec to cudo ,i byc szczesliwa z ogrodem i podziwiana jest taki cudny i marze bym mogla go kiedys zobaczyc prosze o wiecej zdiec zycze powodzenia i zdrowia

    Środa, 10 marca 2010, 18:03

  • Laura
    Panie Tadeuszu, stworzył Pan fantastyczny ogród. Po prostu bajeczny i fascynujący. Same zdjęcia mnie oczarowały, a co dopiero być tam... Dopiero od kilku miesięcy mam dom z ogrodem i wiem już ile to wymaga pracy, czasu i poświęcenia. Tak olbrzymi ogród, jak Pana - to dopiero jest wyzwanie! Gratuluje i życzę dalszych sukcesów!

    Poniedziałek, 30 listopada 2009, 00:57

  • ania
    niesamowity!!!!!

    Sobota, 06 czerwca 2009, 10:04

  • Basia
    Jest niesamwity,tyle kolorów -zieleni- bardzo lubię stawiać płożaki do pionu ,powodzenia

    Niedziela, 22 lutego 2009, 21:17

  • Janek
    Jestem pod ogromnym wrażeniem. Pozdrawiam

    Czwartek, 15 stycznia 2009, 17:59

  • kwiatplny
    Wspaniałości.....Panie Tadeuszu GRATULUJĘ....

    Poniedziałek, 29 grudnia 2008, 12:41

  • tytus
    wreszcie coś oryginalnego i zrobione z wyobraźnią,nie ze sklepu

    Sobota, 01 listopada 2008, 15:48

  • Beata
    Okropny bez stylu wyglada jak ogrod palacowy po ktorym najlepiej nie ochodzic .Nie podoba mi sie za bardzo na pokaz

    Piątek, 26 września 2008, 11:34

  • Alexandra
    Taak, ogród wujka jest przecudowny. Uwielbiam tam przebywać, szkoda, że czasu na to brak... Tak właśnie w naszych Rożkach takie cuda =)
    Pozdrawiam =*

    Wtorek, 23 września 2008, 22:21

  • ela
    jestem pod wrażeniem,pięknie,inaczej;podziwiam te wszystkie lata ciężkiej pracy

    Piątek, 19 września 2008, 21:57

  • Jest bajecznie lala

    Czwartek, 18 września 2008, 14:05

  • janusz
    Warto zobaczyc-byłem tam cudeńko

    Środa, 17 września 2008, 16:51

  • janusz
    jest naprawde przecudnie-Tadziu pozdrawiam

    Środa, 17 września 2008, 16:49

  • zaza
    Ten ogród jest naprawdę zaczrowany ja mam w nim zdjęcia=sprawdż na ''nasza klasa''.Cudowny.

    Wtorek, 16 września 2008, 20:26

  • martika
    Panie Tadeuszu GRATULACJE!!!!!!!!!
    Wiem co to znaczy praca w ogrodzie,dlatego życzę dużo siły i dalszych sukcesów.

    Niedziela, 14 września 2008, 19:36

  • kuka
    Boze, taki ogrod naprawde istnieje pod Sandomierzem? ZARAZ TAM JADE, Panie Tadeuszu, wpusci mnie Pan?

    Sobota, 13 września 2008, 13:33

Zaloguj się aby móc komentować.

Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.