Najpierw Marcin Konopka przyznaje z uśmiechem:– Mam nadzieję,
że będziemy pierwszym ministerstwem, które realnie coś zmieni
w polskiej rzeczywistości.
Potem zerkam na jego stronę internetową i czytam: „skroić na miarę”, „przemycić piękno w obszar codzienności”.... Spokojnie, proszę państwa! Nie będzie nic o polityce! Właśnie popijam kawę w towarzystwie połowy Ministerstwa Spraw we Wnętrzach. Druga połowa Marcina – Magda, za chwilę do nas dołączy. Oprócz nazwy firmy żadne z nich nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek ministerstwem. Od dwóch lat prowadzą w Gdańsku własne biuro – urządzają mieszkania i domy, marzy im się zaprojektowanie hotelu w Mediolanie.
Lubimy zaskakiwać – mówi Magdalena. I to nie tylko nazwą, ale i projektami. Ich wnętrza są z pozoru proste, surowe, bez żadnych sztukaterii. Ale gdzieniegdzie pojawia się znienacka czerwona ściana bądź mieniąca się mozaika – już nie minimalizm, jeszcze nie klasyka. Zawsze ociepla je światło. Nigdy nie powieszą zwyczajnej lampy na środku sufitu, używają raczej halogenów i montują je w zaskakujących miejscach – na ścianie nad szafkami w kuchni, tuż przy podłodze, w środku gipsowych ścianek za matowym szkłem, w półce nad wanną, w stoliku kawowym.
Podoba im się to co nieprzewidywalne. Również zabawa materiałami – nie samymi w sobie, ale efektem, jaki powstaje z ich połączenia. Zestawienie betonu ze szkłem, kamienia z drewnem, różnych kolorów, form i faktur za każdym razem daje inny rezultat. Jak ognia wystrzegają się powtarzalności. Żeby nie popaść w rutynę, robią też na zamówienie meble, oświetlenie, dodatki do domu... Wspólna praca sprawia im dużo frajdy. A to że są małżeństwem, często pomaga. – Udaje nam się łagodzić rodzinne spory klientów. Przecież dobrze wiemy, jak to jest, gdy każdy z małżonków ma własną wizję przyszłego mieszkania – śmieje się Marcin.
Tekst: Monika A. Utnik
Fotografie: Ministerstwo Spraw we Wnętrzach
Kontakt z projektanatami: www.msww.pl
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, tel.: 0 504 069 882
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, tel: 0 516 077 688