Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.
sophiazc
Piękna sosnowa podłoga...Środa, 25 sierpnia 2010, 14:49
Strona główna » Archiwum "Werandy" » 2010 » 05 » Królestwo z pomysłami
Małgosia jest czarodziejką. Kanapy, fotele, szafki, nawet te ze śmietnika, przerabia na prawdziwe cacka. I tylko Karol czasami pyta: Czy my nie możemy mieć mebli jak normalni ludzie? Takich ze sklepu?
Mieli pięćdziesiąt osiem pieczołowicie urządzonych metrów kwadratowych na warszawskiej Woli. Mieli się już nie przeprowadzać. Mieli już małego Mikołaja i dwa lata mieszkaniowej stabilizacji. Ale nie. Nie Małgosia i Karol.
„Niepowtarzalne na Mokotowie”, tak to chyba było napisane. Małgosia z zawodowej ciekawości poszła zobaczyć. Zadzwoniła po Karola. Klatka schodowa z odpadającym tynkiem i plątaniną zielonych rur. A mieszkanie? Klasyczny polski post gotyk a` la serial „Dynastia” plus nieco inwencji poprzednich właścicieli. Pokój groszkowy, pokój fioletowy, zielone marmury, szczerozłote klamki z plastiku. „Zobacz te drzewa za oknem”. „Widziałaś deski na podłodze, na górze?”. „A kominek?”. „Trzy poziomy. Z poddaszem!”. „Ale skąd wziąć pieniądze?”. „Sprzedamy mieszkanie na Woli”. „Nie starczy”. „Tata zlikwiduje lokatę”. „A remont?”. „Damy radę, mamy swoją ekipę”. „Jesteś pewna, Małgosiu? Przecież to prawie dom!”.
Małgorzata Łukasiewicz-Tyczyńska od lat urządza, projektuje i stylizuje. Początkowo głównie znajomym, potem także nieznajomym, dla których ważne jest, jak mieszkają. Jeszcze później przyszło stylizowanie dla „Elle Decoration” i program telewizyjny „Domowa rewolucja”. Z wykształcenia grafik, z powołania mama siedmioletniego Mikołaja i rocznego Marcela.
Karol projektuje gazety. Pracował dla „Dziennika” i „Rzeczpospolitej”, która zdobyła, obok „The Guardian”, tytuł najpiękniejszej gazety świata w roku 2005. Dziś zatrudnia go kilka wydawnictw naraz. Lekko nie ma.
Sto trzydzieści metrów kwadratowych na trzech poziomach w ciągu miesiąca zmieniło się w ich marzenie o domu w kamienicy. Eleganckim, w angielskim stylu, z oknami malowanymi olejną farbą, deskami na podłogach, minimalistyczną kuchnią z widokiem na drzewa. Oliwka z bielą, błękit z bielą, malina z bielą – kolor dają detale. Hasło Małgosi: śmierć dla bałaganu i plazmy na ścianie!
Środa, 25 sierpnia 2010, 14:49
Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.