Strona główna » Archiwum "Werandy" » 2012 » 02 » Dwie Agnieszki



Dwie Agnieszki

Suchora i Śpiewakówna mają słabość do Szwedów.

Zaczęło się… Agnieszka Suchora: w akademiku. Paździerzowe meble przemalowałam na biało, czarny parkiet ręcznie wywiórkowałam, od współlokatorów odgrodziłam się płóciennymi zasłonami. Już wtedy lubiłam biel i naturalne drewno, wydawały mi się takie zachodnie…

Podglądamy… Szwedów – to mistrzowie w robieniu podłóg. Umieją tak wyługować deski, że wyglądają, jakby miały dwieście lat. Próbowałam dojść, jak to robią. I nareszcie się udało – gdy urządzałam dom na Mazurach, sosnowe deski pomalowałam preparatem do elewacji. Efekt? Stara, jakby zakurzona podłoga. Szwedów cenię też za kolory. Kiedyś zachciało mi się gołębiego błękitu, jak u nich, ale w latach 90. trudno było taki znaleźć. Kiedy kilka lat później w mieszalni farb Canada House znalazłam próbnik z 20 odcieniami szarości, płakałam ze szczęścia.

Mamy słabość… Agnieszka Śpiewakówna: do mebli, wciąż je przerabiamy. Kolonialną komódkę potrafimy przemalować na biało, szafce na buty zabrać drzwiczki, drabinę zamienić w wieszak, z europalety zrobić stolik lub podstawę pod łóżko.

Gdy projektujemy… zwracamy uwagę na okna – źle dobrane zepsują wnętrze; ściany – skuwamy tynki, a cegłę pociągamy białą farbą; i drzwi – proponujemy białe, szare lub brudnoniebieskie. Podłogi wykańczamy białymi wysokimi listwami, a czasem szparę między deskami i ścianą wypełniamy otoczakami.

Marzy nam się… urządzenie butikowego hotelu nad morzem, z tarasem na dachu, oczywiście w stylu szwedzkim.

Tekst: Monika Utnik-Strugała
Fotografie: Hanna Długosz, AKPA
Kontakt z projektantkami: www.dwieagnieszki.pl
Meble projektantek i dodatki do łazienki kupimy w warszawskim sklepie A&A BATH na ul. Chmielnej 12.



Zaloguj się aby móc komentować.

Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.