Tu na ścianach wisi sztuka, a na talerzach podaje się homary. Komfort i luz to sekrety rezydencji nowojorczyków
 

Letnisko nowojorskich bogaczy

Kiedy zamożni nowojorczycy mają dosyć wielkiego miasta, wsiadają w śmigłowiec i uciekają do Hampton. To letnisko bogaczy na Long Island. Największe wrażenie robią rezydencje stojące przy plaży. Lekkie, przeszklone, z tarasami i bardzo eleganckie, klasyczne, a jednocześnie pełne luzu. Najwyraźniej projektanci poczuli się jak na wakacjach, zapatrzyli się też na ocean.
 

Kolory

Będą spokojne – od złamanych bieli do pastelowych błękitów, turkusów, róży. Modne są ścienne panele, a w oknach shuttersy. Nie może też zabraknąć czarno-białych zdjęć – na topie Helmut Newton, Annie Leibovitz czy słynna niania Vivian Maier. Atmosferę wakacji podkreślą sizalowe dywany albo wełniane z biało-błękitnymi pasami. Do tego meble z bielonego drewna, wiklinowe lub ludwiki w niebieskim obiciu. 
 

Dekoracje

Najlepiej naturalne, np. wyrzucony przez morze kawałek drewna, obok rozgwiazda i garść muszli. Przyda się też trochę poduszek zdobionych charakterystycznym wzorem marokańskiej koniczyny, kaszmirowy pled i świece. Do tego sporo artystycznie porozrzucanych książek o architekturze, sztuce, fotografii. Obowiązkowo także luneta, aby podziwiać gwiazdy albo jachty wypływające w morze. 
reklama