Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.
renata
Ujmujące :) Zastanawiam się jaki to kolorWtorek, 12 stycznia 2010, 20:33
Strona główna » Domy i ogrody » Mieszkania » Rustykalne » Rustykalny minimalizm
Ten dom ma grubo ponad 100 lat i jest jednym z najstarszych w Katowicach. Kamienica należała kiedyś do pewnej pani doktor, która otworzyła w niej pierwszą aptekę w Ligocie (dzielnica Katowic). Potem podarowała ją miastu.
Zawsze kiedy Magda mijała kamienicę w drodze do pracy, wyobrażała sobie, jak klimatyczne muszą być w niej mieszkania. W sam raz dla zapracowanej prawniczki – miłośniczki tradycji, dobrej książki i świętego spokoju. Wtedy jeszcze nie spodziewała się, że kiedyś kupi tu lokum najbardziej nastrojowe ze wszystkich, bo na strychu – ze skosamii starymi krokwiami. To właśnie im Magdalena Browarska i Urszula Knol poświęciły najwięcej uwagi. Nie tylko trzeba było je oczyścić i odrestaurować, ale nawet sprowadzić dwie brakujące z innego równie starego domu. Musiały być dębowe, o stonowanym kolorze i prostych słojach. To one nadają wnętrzu rustykalny i ciepły charakter.
Do krokwi zostały dopasowane pozostałe elementy – podłogi i meble. Oryginalne są także ościeżnice okienne. Wszystko z drewna dębowego. Wyjątkiem jest ciemny, barwiony stolik kawowy przy sofie, w kolonialnym stylu, i biurko do pracy w brzozowej okleinie. Do tego elementy z wikliny, na które natkniemy się niemal w każdym pomieszczeniu – przeróżne pojemniki kuchenne i łazienkowe, kosze do magazynowania rzeczy akurat niepotrzebnych czy doniczki. Absolutnie się ze sobą nie gryzą – surowe, naturalne i w żaden sposób nie barwione. W całym mieszkaniu kolory są ciepłe i stonowane. To dzięki temu mieszkanie, choć minimalistyczne, absolutnie nie wydaje się chłodne. – To taki rustykalny minimalizm – podkreślają architektki. Całości dopełniają klasyczne w stylu, współczesne meble przywodzące na myśl wyłącznie przyjemne wspomnienia (choćby stół niczym ze słonecznej Prowansji), lampy (w mauretańskim stylu) czy kafelki przypominające te z babcinego pieca.
W takim naturalnym towarzystwie Magda czuje się najlepiej i pewnie dlatego trudno po pracy wyciągnąć ją gdzieś z domu.
Tekst i stylizacja: Magda Olszewska
Fotografie: Radosław Wojnar
Kontakt z architektkami:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, tel. 600289883,
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, tel. 609830050
drewno, kuchnia, mieszkanie, salon, styl rustykalny, sypialnia
Wtorek, 12 stycznia 2010, 20:33
Wtorek, 22 grudnia 2009, 15:52
Niedziela, 06 grudnia 2009, 13:56
Zaloguj się lub jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.