Nie tylko świeci. Nowoczesny żyrandol także zaskakuje. Modele przypominają luksusową biżuterię, organy, różany ogród albo płonące kręgi…


FANTAZYJNE ABAŻURY

Nie można obok nich przejść obojętnie. Wystarczy popatrzeć na żyrandol z mosiężnych motyli czy słońce połyskujące agatowym oczkiem. Za niektórymi kryją się ciekawe inspiracje, np. Symphonic – wyglądający jak ustawione w rzędzie ustniki saksofonów – to hołd dla muzyków jazzowych. Shard z kolei przypomina elementy organów. A w złoto-szklanym kandelabrze firmy Luxxu odnajdziemy detale z Empire State Building. Marka proponuje też światła inspirowane Trump Hotel w Los Angeles. Idealne na dzisiejsze czasy.

reklama


PAŁACOWE KRYSZTAŁY...

...błyszczą nie tylko w pałacach. Blikują i malowniczo puszczają zajączki. Szczególnie piękne są te z prawdziwych kryształów, najlepiej czeskich, albo zdobione zawieszkami Swarovskiego. Takich materiałów używa na przykład włoska manufaktura Masiero. Jeszcze lepsze są płonące kręgi z kolekcji Prometheus, zaprojektowane przez Christophera Bootsa. Wybrał on nieoszlifowane kryształy górskie i podświetlił je LED-owymi lampkami. Sam Prometeusz byłby z nich dumny.


CZYTAJ WIĘCEJ: Paryski apartament w centrum Warszawy
 

Tekst: Beata Woźniak
Zdjęcia: materiały prasowe