Przyjechali tu w poślubnej podróży z Australii. I zostali na zawsze, zakochani w kolorach i otoczeniu. Oto ich wiejska posiadłość.

 

Pamiętacie film Ridleya Scotta „Dobry rok” z Russellem Crowe’em w roli głównej? Aktor gra maklera, który przyjeżdża do Prowansji sprzedać odziedziczoną po wuju posiadłość. Tymczasem zakochuje się w domu, winnicy, a także pewnej Francuzce i zostaje. Podobna historia przydarzyła się Sioned i Gavinowi, którzy w Prowansji spędzali podróż poślubną. Przyjechali z Australii na dwa tygodnie, ale wrócili i znaleźli dom. Wybrali okolice średniowiecznego miasteczka Oppède. Jeśli zamarzą o espresso w kafejce albo chrupiących bagietkach, dojdą tam na piechotę.

 

Rustykalny dom pośród oliwnych gajów

 

Posiadłość stoi na wzgórzu porośniętym oliwnym gajem i różanym ogrodem. Do domu wchodzi się przez ocieniony platanami taras. To wymarzone miejsce do odpoczynku na kanapach. Spowite zapachami jaśminów i wisterii, starych odmian róż, lawendy. Jakby trzech hektarów ziemi było mało, wokół domu ustawiono mnóstwo terakotowych donic z przyciętymi w kule bukszpanami, irysami, bratkami. Dom ma 300 lat, Kiedy Sioned i Gavin go kupili, urządzony był w stylu prowansalskim. Królowały tu przecierane kredensy, stoły z naturalnego drewna, wiklinowe fotele, podrzeźbiane półki. Było też mnóstwo obrazów, bo w posiadłości na wzgórzu zakochał się Michel Loeb, znany francuski prymitywista.

 

Szczypta paryskiego szyku

 

Nowi właściciele postanowili dodać jej trochę paryskiego szyku. Do salonu wjechały kanapy i ludwiki obite surowym lnem. W jadalni pojawiły się pałacowy kredens oraz stoliki pomocniki, a w łazienkach meble i boazerie w wiktoriańskim stylu. Zrobiło się rustykalnie, ale elegancko. Opłaciły się też wędrówki Sioned i Gavina na okoliczne targi staroci, gdzie znaleźli idealnie pasujące żyrandole z kryształkami, szklane flakony pokryte spatynowaną lustrzaną taflą, pościel z monogramami. Sioned często znika w ogrodzie, by po chwili wrócić z naręczem kwiatów. Bukiety i bukieciki, pojedyncze gałązki zdobią cały dom.

 

Całą sesję zobaczysz w archiwalnym numerze Werandy. 

 

Opracowanie: Beata Woźniak
Zdjęcia:  Carlos Muntadas/ RBA Images
Stylizacja: Gaby Conde/ RBA Images

reklama