Swoimi kolczastymi liśćmi i czerwonymi koralikami owoców ostrokrzew zauroczył wielu, pewnie dlatego, że ciepło się kojarzy – ze świętami Bożego Narodzenia. 

Mnie także ujął. Ale choć mam go już w ogrodzie kilkanaście lat, wciąż wygląda mizernie. Są gatunki ostrokrzewu, które u nas nie przemarzają, jednak ten najpopularniejszy – ostrokrzew kolczasty – najlepiej rośnie w cieplejszych rejonach Polski. Na szczęście jest inna roślina, która może go zastąpić.


Mahonia pospolita (Mahonia aquifolium) bardzo przypomina swego słynnego kuzyna. Też ma lśniące, sztywne liście z kolcami na brzegach. Z tą różnicą, że jest bardziej kolorowa – z nastaniem chłodów przybiera purpurowe, czerwone i pomarańczowe tony, a na wiosnę znów robi się ciemnozielona. W kwietniu i w maju zdobią ją cytrynowe, słodko pachnące, nieduże kwiaty.


Ostatnio nie jest jednak zbyt popularna. Chyba że w nostalgicznych wieńcach, które kładziemy na grobach. Najczęściej zobaczymy ją w starych ogrodach przedwojennych willi. Aż dziwne, bo jest ładna cały rok i nie wymaga zachodu. Rośnie powoli (do półtora metra wysokości), nie śmieci liśćmi, nie trzeba jej przycinać ani podlewać.


Mahonia lubi miejsca półcieniste, a nawet całkiem zacienione, dlatego wytrzyma przy północnej ścianie domu lub pod koronami drzew. Nie szkodzi jej zanieczyszczone powietrze. A do tego świetnie nadaje się na niskie, nieformowane żywopłoty. Chociaż pochodzi z Ameryki Północnej, zimuje u nas dobrze.

Na zdrowie


Niektórych walorów mahonii nie widać. Choćby tego, że jest doskonałym barwnikiem. Z rozdrobnionej kory i korzeni Indianie przygotowywali wywar, którym farbowali na żółto ubrania i koszyki (z kolei owoce dają barwnik fioletowy). Zauważyli też, że rozgnieciony korzeń przyśpiesza gojenie ran i chorób skórnych – nawet łuszczycy! – a zrobiony z niego napar leczy infekcje.


Okazało się, że za te właściwości odpowiada berberyna, naturalny antybiotyk, który niszczy bakterie, wirusy, grzyby i działa przeciwzapalnie. Wchodzi w skład niektórych leków, na przykład kropli do oczu Berberil.

Winogrona z Oregonu


A teraz coś na ząb. Pewnie nie spodziewaliście się, że mahonia to także krzew owocowy? Jej ciemnoniebieskie jagody przypominają winogrona, stąd amerykańska nazwa Oregon grape (roślina jest symbolem stanu Oregon). Surowe są co prawda cierpkie, ale za to znakomite na przetwory: galaretki, dżemy, soki, wina. A może zasmakuje wam indiański deser, czyli utarte owoce z cukrem i mlekiem? Albo dżem? Polecam – są zdrowe i zawierają dużo witaminy C.

Dżem z mahonii
Składniki:
•szklanka jagód mahonii
•szklanka cukru
•pół szklanki wody
Gotuj owoce przez 10 minut, odstaw do ostygnięcia, przetrzyj przez sito. Wyborny do mięs, naleśników, tostów.

Tekst: Anna Karska
Fotografie: Lilianna Sokołowska, Gap photos/ Medium, Flora Press

reklama