Aronia to jedna z czołowych polskich superroślin, niekwestionowana liderka wśród naszych superfoods! Dlaczego warto posadzić ją w ogrodzie? Kiedy zbierać owoce? Jak robić z niej przetwory? I czy aronia może komuś zaszkodzić? 


Aronia: właściwości  

Zacznijmy od tego, że jest niedościgniona. W czym? Otóż żaden inny polski owoc nie zawiera tak dużo witaminy P, czyli mieszanki flawonoidów, które działają przeciwutleniająco i przeciwzapalnie. Dzięki temu aronia skutecznie poprawia krążenie krwi i obniża ciśnienie. Zmniejsza poziom złego cholesterolu i podwyższa ten dobry. Pomaga zapobiegać zawałom, udarom mózgu, demencji, chorobom Alzheimera i Parkinsona, a także cukrzycy.

Aronia obniża też ryzyko zachorowania na raka. Ponadto łagodzi skutki chemio- i radioterapii oraz – cenna informacja dla wszystkich pracujących przy komputerach – promieniowania monitorów! Aronia uodparnia też na promienie UV. Co prawda kremu z flitrem nie zastąpi, ale wypicie soku przed wyjściem na dłuższy spacer w słońcu zminimalizuje ryzyko oparzeń.

Aronia zasługuje na miano superrośliny, prawda? Ale to nie wszystko. Bo jest też łatwa w obsłudze: wyrośnie prawie wszędzie, dba o siebie sama i jeszcze pięknie kwitnie.
 

Aronia: uprawa i zbiory

Aronia czarna (Aronia melanocarpa) przywędrowała do nas z Ameryki Północnej i zadomowiła się na dobre. To roślina wieloletnia i mało wymagająca, jeśli chodzi o glebę. Jest też bardzo odporna na choroby i szkodniki, nie trzeba jej niczym opryskiwać!

Jakby tego było mało, owoce aronii nie kumulują szkodliwych pierwiastków – kadmu, arsenu, cyny czy ołowiu. Jedyne, o czym warto pamiętać przy sadzeniu krzewów (jesienią), to nasłonecznienie – w cieniu będzie słabiej owocowała. Zbiorów można się spodziewać już w następnym roku po zasadzeniu, jednak pełnię swoich możliwości pokaże po dwóch-trzech latach.

Aronia jest zupełnie niekłopotliwa w uprawie, a jej owoce mają mnóstwo właściwości, ale warto posadzić ją w ogrodzie także ze względów dekoracyjnych: w maju pięknie kwitnie na biało, a w sierpniu i wrześniu jej liście mienią się kolorami: najpierw stają się złociste, potem pomarańczowe, a na końcu czerwone.

Owoce dojrzewają pod koniec lata, ale zbiera się je na jesieni, a nawet późną jesienią, kiedy nastaną pierwsze przymrozki. Dlaczego? Z prostej przyczyny: im późniejszy zbiór, tym słodsze jagody. Niestety, trudno jeść je na surowo, są mało soczyste i cierpkie. To przez dużą zawartość garbników.  Ale jest na to sposób: wystarczy aronię przetrzymać kilka dni w koszu lub przemrozić w lodówce. Smak się poprawia!

reklama



Jeśli jednak nadal nie będziemy mieli ochoty na te specyficzne jagódki, warto użyć ich do przetworów. Aronia wspaniale nadaje się do dżemów, soków i galaretek. Można ją łączyć z innymi owocami (np. jabłkami czy porzeczkami), bo poprawia smak i pogłębia kolor. A co najważniejsze – przetworzona ani mrożona prawie nie traci witaminy P i swoich wyjątkowych właściwości zdrowotnych!!   

Owoce aronii można też suszyć i kandyzować.  Wina zrobić z nich się nie da (to znowu przez garbniki – słabo fermentują), ale nalewkę owszem.
 

Aronia: przepisy

 

Sok z aronii

Składniki:
* 2 kg jagód aronii
* 3 litry wody
* cukier (ilość wedle uznania)

Umyte owoce włożyć do garnka. Zalać wodą tak, by je przykryła. Doprowadzić do wrzenia i gotować jeszcze ok. 20 minut. Odcedzić sok, zabutelkować i pozostawić do wystygnięcia.

Można dodać do niego sok z cytryn, pomarańczy lub jarząbu słodkiego jadalnego. Można wrzucić też liście wiśni - poprawią aromat, zmniejszą cierpkość.

Sok jest pełen witamin. Pomoże zwiększyć ogólną odporność organizmu. Można pić go samodzielnie lub dolewać do herbaty. Świetnie nadaje się też do barwienia innych soków, galaretek, a nawet win.


Dżem z aronii i jabłek

Składniki:
* 1 kg owoców aronii
* ½ kg kwaśnych jabłek
* cukier (ilość wedle uznania)
* kawałek cynamonu
* kilka goździków

Umyte i osuszone jagody aronii (mogą być uprzednio zmrożone) zmiażdżyć w garnku. Dodać łyżkę wody, cukier i goździki. Gotować na małym ogniu, mieszając, tak długo, aż powstanie syrop. Odstawić do wystygnięcia.   

Umyte, obrane i pokrojone jabłka włożyć do rondelka. Dodać łyżkę wody i cynamon. Dusić na małym ogniu, aż owoce się rozgotują.

Ponownie zagotować aronię. Gdy nabierze szklistości, dodać jabłka. Dusić razem, mieszając. Gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoiczków i szybko zamknąć.

Dżem nadaje się do pieczywa i deserów, ale doskonale pasuje też do mięsa, zwłaszcza do drobiu i dziczyzny.

Nalewka z aronii

Składniki:
* 2 kg jagód aronii
* 4 litry wody
* 2 kg cukru
* sok z cytryny lub kwasek cytrynowy
* 1 litr spirytusu
* liście wiśni

Owoce aronii warto po dokładnym umyciu zamrozić (wystarczy na dzień lub dwa). Liście wiśni zalać wodą i gotować ok. 30 min. Dodać jagody i gotować kolejne 30 min. Odstawić do wystudzenia.

Przetrzeć owoce, dodać cukier i sok lub kwasek cytrynowy i gotować do rozpuszczenia cukru. Ponownie wystudzić (nawet na całą dobę). Dodać spirytus i rozlać w butelki.

Powinniśmy uzyskać ok. 5 litrów 20-procentowej nalewki.
 

Aronia: przeciwwskazania  

Aronii powinny unikać osoby z chorobą wrzodową i nadkwasotą oraz cierpiące na stany zapalne żołądka i dwunastnicy.


KN
fot. Pixabay.com