Natalia Sroka malarstwo

Natalia Sroka lubi zagubić się w mieście, znajduje tam inspiracje i trafia na zachwycające kadry, które odnajdujemy w jej obrazach

Artyści

Zafascynowana architekturą Natalia Sroka zabiera nas w podróż po miastach całego świata, ale prowadzi ścieżkami, na które rzadko zbaczają turyści.

Natalia Sroka malarstwo
„City” z cyklu „Spacery miejskie”, 2012, wyżej: „Al Karama”, cykl „Kalejdoskop”, 2014

Z Natalią Sroką rozmawiała Agnieszka Wójcińska

Lubisz zgubić się w mieście?

Podczas podróży, tak. Podróżowanie to moja pasja, ale nie pociągają mnie hotele i atrakcje turystyczne, wolę zwiedzać sama, z mapą, zabłądzić gdzieś. Mam wtedy wrażenie, że odkrywam nowe miejsca. Tak najłatwiej znajduję inspiracje i trafiam na zachwycające kadry. Motywem przewodnim są dla mnie miasta, a zaczęło się od dyplomu – nokturnów, czyli nocnych portretów Bukaresztu, które nazwałam „Somnambuliczne spacery”.

Ciemnych i mocno postindustrialnych.

Bo taka była stolica Rumunii, gdy pojechałam tam studiować w ramach Erasmusa. Wcześniej podróżowałam na Zachód – do Niemiec, Anglii, i nagle znalazłam się w miejscu bardzo różnym od tamtych. Chaotycznym, trochę dzikim, z niezwykle otwartymi ludźmi. Chodziłam po mieście, szukałam inspiracji, malowałam. Rumunia dopiero zaczynała się modernizować. Dziś Bukareszt się zmienił, jest bliższy europejskiej stolicy. Ale wtedy zafascynowały mnie te postindustrialne dachy, kable, sterczące w nieładzie. Dużo się tam działo. Wpadły mi w oko, inni tego nie widzieli, bo nikt nie patrzył do góry.

Natalia Sroka malarstwo
„Pustynne miasto” , 2020

A jakie miasto portretujesz w cyklu „El Pueblo”?

Tu inspiracją była podróż do Estremadury w Hiszpanii, pod granicą z Portugalią. Z pociągu zobaczyłam taki kadr – małe miasteczka w oddali, jasne, ciepłe, z zupełnie innym światłem, detalami. Cała seria jest więc optymistyczna. Wizyta tam ugruntowała moje malarskie zainteresowania, już zawsze szukałam architektury jako tematu. Malując ją, staram się przekazać naturę jakiegoś miejsca na świecie, zabrać tam odbiorcę. „Kalejdoskop” na przykład powstał w Emiratach Arabskich, gdzie światło jest bardzo ostre, aż wybiela kolory, a budowle charakterystyczne. Na obrazach pojawiają się minarety, typowe dla tej kultury zdobienia czy kopuły. I mnóstwo anten satelitarnych oraz kabli, charakterystycznych dla tamtych miast. Namalowałam też parę obrazów z wieżowcami, ale to stara część Dubaju najbardziej mnie przyciągnęła, bo więcej mówi o kulturze i tradycji.

Na obrazach stamtąd są też postaci, rzadko obecne w twoich pracach…

Widzimy je z tyłu, bo są tylko dodatkiem do architektury, tworzą też historię miejsca, a ich stroje wskazują, gdzie jesteśmy.

Natalia Sroka obrazy
„Bośnia”, 2013

Malujesz w podróży?

Rzadko. Malowałam tylko w Emiratach Arabskich. Ale zazwyczaj robię szkice ołówkiem, cienkopisem czy akwarelą i notatki – zapisuję kolory, detale, które chcę zapamiętać. Potem na ich podstawie maluję akrylem.

Architekturę portretowało wielu twórców, w Polsce choćby Nikifor czy Dwurnik. Masz swoich mistrzów?

Dużo wyniosłam od profesorów na poznańskiej ASP, którzy zaszczepili w nas ciekawość świata i chęć podróżowania, otwartość na to, co nas otacza. Ale nie mam ulubionego malarza, który malował budynki.

W Rumunii fascynował mnie za to autor monumentalnych rzeźb Constantin Brâncusi.Inspirują mnie też architekci, twórcy dziwnych, kolorowych budowli – Gaudi czy Hundertwasser. Lubię ich inne podejście do architektury, złamanie porządku formą i kolorem.

A nad czym teraz pracujesz?

Wiele zmieniła pandemia i to, że mam synka. Nie mogę swobodnie podróżować. Wracam więc do szkiców, które kiedyś zrobiłam i na ich podstawie tworzę cykl miniatur zatytułowany „Morskie impresje”. Oprócz miasta pojawia się na nich natura. Zresztą morze kocham od zawsze, malowanie go to wyraz tęsknoty za podróżami. Mam nadzieję, że wkrótce powrócą. Marzy mi się Portugalia i Azja – zupełnie inna, specyficzna. Może spróbuję tam namalować bardzo nowoczesne miasta.

Kontakt do artystki: nataliasroka.com

Na zdjęciu głównym: „Frigiliana El pueblo”, 2021

Zwierciadła Kalendarz Zwierciadła Kalendarz