Gdynia Design Days 2026

Za nami 19. edycja Gdynia Design Days. Bliżej ludzi, miasta i zaangażowanego designu

Zaproszenia

Dobiegła końca 19. edycja Gdynia Design Days. Przez dziewięć czerwcowych dni Pomorski Park Naukowo-Technologiczny i wybrane lokalizacje w centrum Gdyni żyły rozmowami o projektowaniu i o tym, co dziś znaczy być blisko drugiego człowieka.

Gdynia Design Days 2026

Hasło tegorocznej edycji – „Bliżej” – było motywem przewodnim dla rozmaitych festiwalowych wydarzeń przypominając, że design nie musi być odległą wizją przyszłości, a czymś, co dzieje się tu i teraz. Ten kierunek było widać w niemal każdym punkcie programu, od wystaw o rzemiośle i dostępności, po warsztaty kreatywne czy wspólne spacery architektoniczne.

W tym roku festiwal w Gdyni miał być nieco inny niż to, czego widz zazwyczaj może się spodziewać od takich wydarzeń. Organizatorzy nie chcieli stworzyć jedynie „zbioru atrakcji” i mówić o bliskości, a realnie ją budować, wychodząc ludziom i miastu naprzeciw. Dlatego wydarzenia festiwalowe rozpoczęły się już wcześniej, bo w połowie maja.

Tegoroczne hasło „Bliżej” wybrzmiało jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem festiwalu. Zespół Gdynia Design Days zapraszał do pierwszych spotkań i rozmów na kilka tygodni przed inauguracją. 

Pierwszą zapowiedzią była Wystawa Karola Śliwki – autora ponad 400 znaków graficznych, prezentowana od 21 do 24 maja w Rotundzie PKO w Warszawie. Ekspozycja miała również swoją drugą odsłonę w ramach festiwalu GDD. Nieco później, bo od 8 do 14 czerwca w warszawskim Studio Jaskółka otwarto wystawę „Bliżej morza”, przybliżającą trójmiejski kontekst tegorocznej edycji z udziałem Mozi Studio, Tabandy i Pracowni Projektowania Mebla Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Z kolei dzień przed rozpoczęciem festiwalu w gdyńskich przestrzeniach Traffic Design odbył się wernisaż wystawy „Słońca!” prezentującej kilimy Tartaruga Studio.

Pierwszy weekend GDD, 20 i 21 czerwca, oficjalnie rozpoczął się rozmową Anety Lehmann z projektantką Anną Orską o rzemiosłach, technikach i procesach przekazywanych w różnych częściach świata z pokolenia na pokolenie. Sobotni wieczór dopełnił specjalny set muzyczny we współpracy ze SmoothSail i Strefami Czasowymi.

Wśród festiwalowych wystaw znalazły się m.in. „Momento Sospeso. W stronę bliskości” Edyty Barańskiej i Marii Kostrzak, „LUKA” Elizy Gawrjołek i Kaliny Kukiełko poświęcona modzie adaptacyjnej, międzynarodowa wystawa ceramiki „Castceramics i „Zero Waste Lab” prezentujący meble i lampy z biodegradowalnych biopolimerów od Mozi Studio, „Razem” Stowarzyszenia Projektowego SPFP oraz inkluzywna wystawa „Dotknąć miasta. Gdynia” Kuby Święcickiego. Na terenach zielonych stanęły kolorowe totemy „Błazenada” Aleksandry Godlewskiej, a przed wejściem do centrum festiwalowego „Antyaltana” Reni Maj.

W kolejnych dniach festiwalowy program obfitował w warsztaty, prelekcje w sali kinowej, spacery tematyczne i oprowadzania kuratorskie, czyli formy uczestnictwa, w których bliskość przestawała być jedynie hasłem a stawała się realną praktyką. Uczestnicy uczyli się od siebie nawzajem, wymieniali wiedzą i refleksjami, dopytywali twórców o proces projektowy.

Między 24 a 26 czerwca, przestrzeń PPNT Gdynia była także miejscem publicznych obron prac z Wydziału Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku w ramach DyplomyFest! Studenci i studentki bronili swoich dyplomów, mierząc się z pytaniami komisji w obecności odwiedzających GDD. Trudno o lepszy obraz tego, czym miało być tegoroczne „bliżej”, niż widok młodych projektantów i projektantek tłumaczących swoją pracę, bez dystansu, jaki zwykle dzieli salę wystawową od sali egzaminacyjnej.

Gdynia Design Days 2026
Gdynia Design Days 2026

Podczas drugiego weekendu, 27 i 28 czerwca, kończącego festiwal uczestnicy mieli okazję posłuchać prelekcji Ewy Gołębiowskiej o wełnie jako materiale przyszłości oraz rozmowy Malwiny Luto z Mają Ganszyniec o świadomym projektowaniu oferty i dialogu między projektantem, biznesem a użytkownikiem. Ważnym punktem w sobotnim programie była też noc w tuBazie, czyli okazja do spotkania w luźnej atmosferze. Na uczestników czekały warsztaty odlewnicze i sitodruku, otwarte pracownie, wystawa, wieczorne występy muzyczne oraz strefa relaksu.

Patrząc wstecz na te dziewięć dni, trudno mówić o Gdynia Design Days 2026 jako o zbiorze przypadkowych atrakcji. Wystawa o modzie adaptacyjnej, biopolimerowe meble, rzemiosło przekazywane z rąk do rąk, otwarte obrony prac dyplomowych to wszystko, choć pozornie odległe tematycznie, opowiadało w gruncie rzeczy jedną historię. Historię o tym, że bliskość nie jest jednym, zamkniętym tematem, tylko sposobem patrzenia na drugiego człowieka, miasto, naturę i materię, z której coś powstaje. Festiwal, który zaczął się od rozmowy o rzemiośle i skończył podziękowaniami dla tych, którzy go współtworzyli, sam stał się najlepszym dowodem na to, że design potrafi być czymś więcej niż projektowaniem przedmiotów. Że najważniejsze bywają te chwile, w których ktoś zatrzymuje się na dłużej niż zwykle, żeby porozmawiać, posłuchać albo po prostu być bliżej.

fot. Jan Rusek

Weranda jest patronem medialnym Gdynia Design Days 2026.

Gdynia Design Days 2026
Gdynia Design Days 2026