Testujemy kołdrę letnią z alpaki MyAlpaca – czy to naprawdę najlepsza kołdra na ciepłe noce?
SypialniaLekka jak obłok, a jednak ciepła. Kołdra letnia z wełną alpaki waży zaledwie 1,2 kg i właśnie ta lekkość robi niesamowite pierwsze wrażenie. Ale to nie wszystko: wełna alpaki naturalnie reguluje temperaturę, odprowadza wilgoć i nie zawiera lanoliny, więc jest bezpieczna dla alergików. Jak sprawdziła się w praktyce?
Testujemy kołdrę letnią z alpaki MyAlpaca w rozmiarze 140 x 200 cm:
Pierwsze wrażenie – lekkość, której się nie spodziewasz
Pierwsza rzecz, którą poczułam, biorąc ją do rąk, to niesamowita lekkość. Kołdra waży zaledwie 1,2 kg, a samo wypełnienie z czystej wełny alpaki to zaledwie 600 g. To naprawdę niewiele, a mimo to w dotyku jest zaskakująco puszysta i objętościowa. Nie jest płaska ani zbita, lecz miękka, sprężysta i pełna powietrza.
Tkanina poszycia jest gładka, bardzo przyjemna dla skóry i miła w dotyku – to miękka bawełna, która nie jest ani szorstka, ani śliska.
Jak śpi się pod kołdrą z alpaki? Temperatura, wilgoć, komfort
Pod kołdrą czułam delikatne, lekkie i przyjemne otulenie – jakby ktoś przykrył mnie obłokiem. Nie ma tu żadnego ciężaru, żadnego przytłoczenia. A jednak nie jest zimno, bo wełna alpaki naturalnie reguluje temperaturę, zatrzymując dokładnie tyle ciepła, ile potrzeba.
Co więcej, doskonale odprowadza wilgoć. Nie czułam absolutnie żadnego dyskomfortu. Włókno pochłania wilgoć, ale jej nie zatrzymuje, pozostawiając uczucie suchości i wygody przez całą noc. Pod kołdrą z alpaki po prostu się nie pociłam.
Komu polecamy letnią kołdrę MyAlpaca? Alergikom, astmatykom i wszystkim, którzy się przegrzewają
Wełna alpaki nie zawiera lanoliny ani żadnych chemicznych dodatków – jest naturalnie czysta, przyjazna dla alergików i astmatyków. Warto wiedzieć, że kołdry MyAlpaca są rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne.
Detale, które robią różnicę – rogi, troczki, ręczne pikowanie
A teraz detale, które naprawdę robią różnicę. Kołdry MyAlpaca mają nieco bardziej wystające rogi – o około 5–7 cm na szerokości i długości. Dzięki temu od razu czułam, że idealnie wypełniają rogi poszwy. W każdym rogu i na środku każdego boku wszyte są „uszka”, które pozwalają przymocować kołdrę do poszwy za pomocą bawełnianych troczków. Dlatego rogi kołdry nie wysuwają się w nocy. Letnią kołdrę mogłam również połączyć troczkami z kołdrą całoroczną w tym samym rozmiarze – to idealne rozwiązanie na chłodniejsze noce.
I jeszcze jedno, ta kołdra jest ręcznie pikowana, a nie zszywana maszynowo. Oznacza to godziny precyzyjnej pracy i doświadczenia, które przekładają się na jakość odczuwalną każdej nocy. Wypełnienie pozostaje idealnie rozłożone, nie przesuwa się i zachowuje naturalną puszystość oraz sprężystość przez lata użytkowania. Kołdra MyAlpaca pięknie wygląda i jest dopracowana w każdym najmniejszym detalu.
Czy warto kupić kołdrę letnią z wełny alpaki?
Czy kołdra z alpaki jest dobra na lato? Zdecydowanie tak. To idealna kołdra na cieplejsze noce, kiedy jest za gorąco na cokolwiek ciężkiego, ale zbyt chłodno, żeby spać zupełnie bez przykrycia. Daje poczucie bezpieczeństwa bez przegrzewania. Po prostu oddycha razem z Tobą.
Po więcej informacji zapraszamy na stronę: sklep.myalpaca.eu
Materiał Partnera