Wielki powrót luksferów! Jak przy pomocy szklanych bloczków zaprojektować modną aranżację?
Jak to urządzić?Szklane cegiełki, popularne w latach 80. XX w., wracają do łask. Można z nich stawiać ściany, wykańczać meble, robić blaty. Dodają wnętrzom lekkości, doświetlają je i efektownie zdobią przestrzeń, bo mogą mieć różne wzory i kolory. Sprawdź, jak dawne luksfery po latach tworzą wnętrza na nowo. Zobacz inspiracje!
Czy luksfery są modne? Szklane kostki odmienią twoje wnętrze!
Mody przychodzą i odchodzą, czasem zataczają koło i wracają w wielkim stylu. Tak właśnie jest z luksferami. Kojarzone z latami 80. i 90. XX w., w polskich mieszkaniach nie zapisały się chlubnie. Zimne, nieprzyjazne oczka ze szkła, z których budowano całe ściany, były praktyczne, ale czy zdobiły? Dziś pełnią także funkcję dekoracyjną i jak się okazuje sprawdzają się znakomicie nie tylko w nowoczesnych aranżacjach. Z tego artykułu dowiesz się m.in.:
-
jak wyglądają luksfery i czy luksfery to okna,
-
czym różnią się luksfery od pustaków szklanych,
-
co można zrobić z luksferów,
-
gdzie najlepiej wyglądają i do jakich stylów pasują,
-
gdzie najlepiej wykorzystać luksfery we wnętrzu.
Luksfery we wnętrzach – czy tylko w formie ściany?
Czym są luksfery?
To szklane kostki, które dawniej robione były z pełnego szkła, najczęściej transparentnego. Choć nie kojarzą się zbyt dobrze (głównie ze względu na otoczenie, w jakim się znajdowały), były naprawdę efektowne. Dziś robi się je trochę inaczej – z tafli szkła, między którymi znajduje się pusta przestrzeń (stąd często nazywane są szklanymi pustakami). Dzięki temu są lżejsze, bardziej przejrzyste, dobrze utrzymują ciepło w pomieszczeniu i znacznie poprawiają akustykę. Luksfery nie są oknami, ale mogą pełnić funkcję doświetlającą oraz zapewniać prywatność.
Co można zrobić z luksferów?
Z luksferów najczęściej buduje się ścianki działowe, przepierzenia albo wstawia w istniejącą już ścianę, aby dodać jej lekkości. Wykorzystuje się je też do projektowania mebli. Spójrz na tę wyspę kuchenną – szklane kafle przepuszczają światło, przez co monolityczna bryła nie jest tak ciężka wizualnie jak np. wykonana z kamienia czy drewna.
Współczesne luksfery można kupić w różnych kolorach i dopasować wyspę do pozostałych mebli kuchennych. Taki element można także ładnie podświetlić, zwiększając jego wizualną atrakcyjność. Fajne, pomysłowe i bardziej ekonomiczne rozwiązanie niż lite drewno czy marmur. Nadaje kuchni nowoczesny, nietuzinkowy sznyt.
Gdzie najlepiej wykorzystać luksfery?
Luksfery sprawdzają się w salonie, sypialni, kuchni i łazience, szczególnie w mieszkaniach o niewielkim metrażu oraz w pomieszczeniach z ograniczonym dostępem do światła dziennego. Doskonale nadają się do wydzielania stref funkcjonalnych: oddzielenia sypialni od salonu, aneksu kuchennego od części dziennej czy strefy prysznicowej w łazience. Zapewniają prywatność, a jednocześnie doświetlają wnętrze i nadają mu lekkości.
Nowoczesne luksfery wewnętrzne – jaką funkcję mogą pełnić w salonie?
Luksfery fantastycznie dekorują wnętrze. Najpopularniejsze są gładkie i transparentne, ale mogą być wykonane z różnych rodzajów szkła: strukturalnego (w fale, kratki, groszki czy krople), mrożonego z efektem szronu, który matowi powierzchnię i zwiększa prywatność, oraz barwionego w masie na różne kolory. Podświetlone – za dnia światłem słonecznym, a po zmroku sztucznym – dają piękne efekty.
Luksfery w salonie z pewnością przyciągną uwagę. W nowoczesne aranżacje wpiszą się naturalnie, w eklektycznych będą designerskim akcentem, a klasycznych ciekawie przełamią tradycyjny charakter. Ostateczny efekt zależy od tego, z czym je zestawisz. Świetnie zagrają z materiałami takimi jak kamień, cegła czy beton. Warto ocieplić ich chłodny look meblami tapicerowanymi. Jeśli chcesz zachować surowość wystroju, połącz je z minimalistycznymi sprzętami.
W salonie na zdjęciu projektanci z kijowskiego studia zdecydowali się zastosować je w nowoczesnym, industrialnym anturażu. Zobacz, jak sprytnie luksfery wkomponowali w betonową ścianę oddzielającą salon od sypialni. Taki betonowo-szklany filar wygląda imponująco – od strony sypialni pełni dodatkowo rolę półek i miejsca na wyeksponowanie obrazów. Szklane kostki przełamują surowy charakter ściany, pięknie ją rozświetlając i dekorując.
Luksfery w sypialni – efektowna i praktyczna ściana z luksferów
Ściana z luksferów sprawdzi się genialne zwłaszcza w niewielkim mieszkaniu i kawalerce. Często sypialnia połączona jest z miejscem do pracy albo strefa spania znajduje się w salonie. Taka ścianka pomoże oddzielić funkcje, by pomieszczenie nie zacieśniło, było widne i wygodne w użytkowaniu.
Wielkość ściany z luksferów warto dopasować do roli, jaką ma spełniać. Jeśli chcesz, aby pomieszczenie było w większości zamknięte, zbuduj luksferowe przepierzenie na całą szerokość pokoju. Jeżeli chcesz je tylko domknąć i oddzielić od reszty mieszkania, wystarczy postawić szklaną ściankę, np. na szerokość łóżka (tak, jak na zdjęciu). W obu przypadkach nie zabierzesz światła – luksfery fantastycznie doświetlają wnętrza i optycznie nadają lekkości pełnej ścianie. Dlatego najczęściej wykorzystywane są tam, gdzie światła jest mało, właśnie w postaci przepierzeń dzielących przestrzeń.
Ścianka z luksferów w sypialni ładnie odbija zarówno słoneczne refleksy w dzień, jak i sztuczne oświetlenie po zmroku, co pozwoli efektownie rozświetlić całe wnętrze. Od strony salonu możesz postawić na jej tle niewysoki mebel (duży i masywny mógłby ją zasłonić) lub zielone rośliny w donicach, które dodadzą przytulności. W podobny sposób możesz oddzielić aneks kuchenny, jadalnię czy gabinet od pokoju dziennego – wszystko zależy od potrzeb.
Zobacz też: Ściana za łóżkiem w sypialni – 10 pomysłów, jak ją ciekawie wykończyć i udekorować
Ścianka prysznicowa z luksferów – zalety i wady rozwiązania
Często pojawia się pytanie, czy luksfery to okna. Nie, ale mogą je zastępować, zwłaszcza w nowoczesnym budownictwie. Ściana konstrukcyjna wybudowana z luksferów wygląda efektownie. Większa konstrukcja wymaga jednak odpowiedniego zbrojenia i jest trudna w montażu, co wpływa na cenę, która kilkukrotnie przewyższa koszt tradycyjnego okna.
O wiele lepiej luksfery sprawdzają się wewnątrz domu, np. jako ścianka prysznicowa w łazience. To rozwiązanie znów zyskuje popularność. O doświetleniu wnętrza już pisaliśmy, warto wspomnieć o dużej odporności na wilgoć oraz bardzo dobrej izolacji akustycznej i termicznej. Jeśli podczas montażu dobrze uszczelnisz połączenia szklanych kostek, woda nie będzie wydostawać się na zewnątrz.
Luksfery są niezwykle trwałe – jeśli zależy ci na materiale, który się nie rysuje i nie pęka, to bardzo dobry wybór. Łatwo je czyścić gąbką z łagodnym środkiem myjącym. Od strony natrysku wystarczy spłukać je prysznicem, a od strony łazienki wytrzeć do sucha. Uwaga: na matowych powierzchniach mogą być widoczne zacieki od mydła.
Inne zalety? Luksfery w łazience zapewniają intymność przy jednoczesnym przepuszczaniu światła i z pewnością szybko się nie opatrzą – ich pięć minut dopiero się zaczyna. Wady? Luksfery nie są łatwe ani tanie w montażu. Za taką ściankę prysznicową zapłacisz więcej niż za tradycyjną taflę szkła czy kabinę. Główna wada to brak możliwości przycinania – jeśli planujesz niestandardową ścianę, musisz zaprojektować ją tak, aby wykorzystać wszystkie pustaki w całości.
Luksfery we wnętrzach – rozwiązanie, które doda kuchni charakteru
Luksfery w kuchni świetnie sprawdzą się w roli okna. Jeśli nie chcesz, by sąsiad zaglądał ci w menu, zamiast klasycznej szyby zastosuj właśnie ściankę z luksferów. Nie stracisz światła, a zyskasz prywatność.
Luksfery możesz także zastosować na ścianie między blatem a górnymi szafkami, zwłaszcza jeśli kuchnia graniczy z innym pomieszczeniem i zależy ci na jego doświetleniu (np. łazienki lub sypialni). To naprawdę ciekawy pomysł. Taką szklaną ściankę łatwo utrzymać w czystości – bez obaw możesz zastosować ją w pobliżu płyty grzewczej i zlewozmywaka. Pryskający tłuszcz czy chlapiącą wodę zetrzesz po skończonej pracy.
Luksfery dobierzesz do koloru mebli kuchennych – pięknie prezentują się w sąsiedztwie ciemnego drewna oraz szlachetnej stali. Jeśli fronty szafek są kolorowe bez problemu dopasujesz do nich tonację szklanych pustaków. Warto też zgrać je z materiałem na podłodze – z drewnianymi deskami czy gładkim gresem zagrają bez problemu. Przy wzorzystych kaflach dobrze dobrać fugę w kolorze pasującym do deseni.
Zobacz też: Co na ścianę w kuchni przy stole – 7 pomysłów, jak ją zabezpieczyć i co na niej położyć żeby pięknie zdobiła wnętrze
Tekst: MD
Zdjęcie otwierające: Followtheflow/ Shutterstock
Zdjęcia: materiały prasowe, Shutterstock