Czym różni się wykładzina ze sztucznej trawy od trawy syntetycznej w rolce?
Ogrody małe i dużeZielona nawierzchnia, która nie wymaga koszenia ani podlewania, kusi coraz większe grono właścicieli domów, tarasów i lokali usługowych. W ofercie sklepów dostępne są dwa popularne rozwiązania – trawa syntetyczna z rolki oraz wykładzina, która imituje naturalną murawę. Na pierwszy rzut oka oba produkty wyglądają niemal identycznie, jednak w praktyce różnią się budową, parametrami technicznymi oraz przeznaczeniem. Które z nich lepiej sprawdzi się w ogrodzie, a które na balkonie lub w przestrzeni komercyjnej?
Czym charakteryzuje się sztuczna trawa w rolce?
Sztuczna trawa w rolce to nawierzchnia ogrodowa o wysokim, miękkim włosiu, która powstała z myślą o wieloletnim użytkowaniu na zewnątrz. Jej runo osiąga zwykle od 25 do 40 mm wysokości. Dzięki temu wiernie oddaje wygląd i sprężystość naturalnego trawnika.
Włókna wykonuje się z polietylenu lub polipropylenu, a następnie osadza na elastycznym podkładzie lateksowym z otworami drenażowymi. Taka konstrukcja swobodnie odprowadza wodę deszczową i zapobiega tworzeniu się kałuż. Dobrej klasy syntetyczna murawa posiada również stabilizację UV, więc nie blaknie pod wpływem słońca nawet po wielu sezonach.
Materiał kupuje się na metry bieżące z rolek o szerokości 2 lub 4 metrów. Pozwala to precyzyjnie dopasować ilość nawierzchni do powierzchni ogrodu i ograniczyć liczbę łączeń. Montaż wymaga przygotowania podbudowy z zagęszczonego kruszywa oraz obsypania runa piaskiem kwarcowym. Po prawidłowym montażu trawa z rolki służy bez zarzutu nawet 10–15 lat.
Co to jest wykładzina ze sztucznej trawy?
Wykładziny sztuczna trawa to cienkie, gęste pokrycia podłogowe o krótkim włosiu, które strukturą przypominają raczej dywan niż trawnik. Wysokość runa wynosi tu przeważnie od 6 do 10 mm, a całość waży znacznie mniej niż ogrodowa murawa syntetyczna. Można ją łatwo przyciąć nożem, zwinąć i przenieść w inne miejsce.
Tego typu zielony dywan sprawdza się przede wszystkim na balkonach, tarasach, stoiskach targowych, w witrynach sklepowych, przedszkolach czy strefach fitness. Montaż jest wyjątkowo prosty: wystarczy rozłożyć materiał na równym podłożu i ewentualnie zabezpieczyć go taśmą dwustronną lub klejem. Nie ma potrzeby wykonywania podbudowy ani zasypywania piaskiem.
Warto jednak pamiętać, że tańsze modele mają słabszą odporność na promieniowanie UV i mróz. Jeśli wykładzina ma leżeć na odkrytym tarasie, należy wybrać wariant z perforacją drenażową i atestem do stosowania na zewnątrz. W przeciwnym razie kolor może wyblaknąć już po jednym sezonie, a pod spodem zacznie zbierać się wilgoć.
Kiedy wybrać sztuczną trawę z rolki, a kiedy wykładzinę?
Zasada jest prosta: do ogrodu, na plac zabaw i wszędzie tam, gdzie nawierzchnia ma służyć intensywnie przez lata, najlepszym wyborem będzie trawa syntetyczna z rolki. Wykładzinę warto natomiast kupić do wnętrz, na balkon oraz do aranżacji sezonowych i dekoracyjnych.
Wysokie runo, mocny podkład i drenaż sprawiają, że murawa z rolki bez problemu znosi deszcz, mróz, zabawy dzieci oraz obecność zwierząt. To inwestycja, która realnie podnosi wartość nieruchomości i estetykę posesji. Trzeba jednak liczyć się z wyższą ceną materiału oraz kosztem profesjonalnego montażu.
Zielona wykładzina wygrywa wszędzie tam, gdzie liczy się niski budżet, szybki efekt i łatwość demontażu. W kilka godzin potrafi odmienić balkon w mieszkaniu na wynajem albo strefę wypoczynku w biurze. Przy wyborze warto porównać gramaturę, gęstość włókien i przeznaczenie podane przez producenta. Wtedy zarówno murawa z rolki, jak i miękki zielony dywan spełnią oczekiwania na długo.
Artykuł sponsorowany