Chcesz mieć kawałek Madagaskaru w domu? Zasadź dracenę! Ta egzotyczna roślina całkiem dobrze się u nas czuje.

Draceny pochodzą z Azji, Afryki i Wysp Kanaryjskich. W naturze wyrastają na duże, kilkumetrowe drzewa i krzewy, często kwitnące, ale w warunkach domowych nie przekraczają metra-półtora wysokości i prawie nigdy nie zakwitają. Mimo to całkiem dobrze się u nas czują i pięknie zdobią.

Jednym z popularnych gatunków nadających się do doniczki jest Dracena obrzeżona (Dracena marginata) pochodząca z Madagaskaru. Najczęściej występuje w trzech odmianach: Bicolor, Tricolor i Colorama. Pierwsza ma liście z żółtym obrzeżeniem (stąd nazwa), druga ma liście kremowo prążkowane o czerwonym obrzeżeniu, a trzecia jest zielono-czerwono-różowa.

Jak pielęgnować dracenę?

Roślina dobrze znosi wysokie temperatury (latem 20-25 st. C, zimą nie mniej niż 15 st. C), ale nie powinna stać w miejscu bezpośrednio i ciągle nasłonecznionym.

Lubi wilgotne powietrze, więc można ją zraszać, szczególnie latem. Dracenę podlewać trzeba umiarkowanie: wystarczy raz-dwa razy w tygodniu (latem częściej, zimą rzadziej).    

Dracena obrzeżona – przesadzanie

Pielęgnacja draceny wymaga też jej przesadzania. Młode rośliny warto przesadzać co roku, starsze co dwa-trzy lata, gdy obecna doniczka jest już za mała.

reklama


Na dnie doniczki warto ułożyć warstwę drenażu (kamyki lub keramzyt), a potem wysypać ziemię (najlepiej specjalną mieszankę glebową do dracen i palm, dostępne w sklepach ogrodniczych). U roślin kilkuletnich wystarczy wymieniać tylko wierzchnią warstwę ziemi na świeżą.

Dracena obrzeżona – rozmnażanie

Draceny dość łatwo się rozmnaża. Sposoby są dwa: z sadzonek wierzchołkowych lub z fragmentów łodygi. Pierwszy wymaga ścięcia wierzchołka rośliny (warto to zrobić także wtedy, gdy urosła za wysoka). Drugi sposób jest nieco trudniejszy i bardziej czasochłonny, można go przeprowadzić, gdy łodyga jest wybujała: należy odciąć od niej fragment pędu z dobrze wykształconymi oczkami.

W obu przypadkach sadzonki draceny ukorzenia się w wodzie lub wilgotnym torfie z domieszką piasku. Gdy puszczą korzenie, można je zasadzić w doniczce z ziemią.

Dracena obrzeżona – choroby

Na szczęście draceny są dość odporne i wytrzymałe. Jeśli będą miały ciepło i wilgotno, nie powinno im się nic dziać. Jeśli jednak zauważymy, że liście schną i brązowieją, może to oznaczać, że trzeba roślinę częściej podlewać. Jeśli dracena zrzuca liście, może być jej za zimno. Z kolei małe, zniekształcone listki to oznaka niedożywienia. Warto kupić odpowiedni nawóz!

Jeśli zauważymy na liściach brązowe plamy z szarym nalotem, oznaczać to może pasożytnicze grzyby. Zwalczymy je środkiem grzybobójczym. Małe owady pojawiające się na spodzie liści i łodydze oraz pajęczynki oplatające dracenę oznaczają wciornastki, przędziorki lub czerwce. Roślinę trzeba dokładnie umyć pod prysznicem, a potem opryskać.


KN
fot. shutterstock

Zapraszamy również do artykułu: Azalia.