reklama

Królowa piwonia, zwana też peonią

Rośliny

Panowanie piwoni w ogrodzie może trwać nawet 100 lat. Przybyła do Polski w XIX wieku, ale od razu stało się jasne, że doskonale zniesie nasz klimat.

Piękna i subtelna piwonia, zwana też peonią, kojarzy nam się z sielankową atmosferą wczesnego lata. Zdobi ogród krótko – przez półtora miesiąca. Nic dziwnego więc, że zaraz po opadnięciu jej płatków zaczynamy tęsknić za ich widokiem. Pochłaniamy peonie zresztą nie tylko wzrokiem – lekko wytrawne piwoniowe płatki dodaje się też do sałatek, uciera na surowo z cukrem lub robi z nich aromatyczne konfitury. Ta królowa wiejskich rabat i glinianych dzbanków nie stroni też od minimalizmu – chętnie gości w nowoczesnych aranżacjach, designerskich wazonach i japońskich ogrodach, wnosząc w nie ducha orientu.

Skąd wzięła się peonia w Europie 

Peonie od wieków rosły w azjatyckich górach i mało kto zwracał na nie uwagę. Pierwszą udomowił w VII wieku pewien chiński ogrodnik. Wkrótce zawojowały ogrodniczy rynek, a piękne odmiany trafiły nawet do Ogrodów Cesarskich. Uchodziły za symbol szczęśliwego życia, przekazywano je w spadku i w posagu, niektóre miały wartość złota!

Do Europy przywiózł je w XIX wieku słynny angielski „tropiciel roślin”, sir Joseph Banks. Dziś trudno wyobrazić sobie czerwcowy ogród bez dużych, pojedynczych, pełnych czy półpełnych kwiatów peonii bylinowych lub krzaczastych, w różnych odcieniach różu, czerwieni i bieli, a nawet pomarańczy (np. ‘Mock Orange Yellow’). Wczesne odmiany zakwitają na początku czerwca, potem rozwijają się te średnio wczesne, a pod koniec miesiąca – późne.

Jak sadzić i uprawiać piwonie

Tworząc z nich aranżacje, pamiętajmy, że peonie – choć nie znoszą nadmiernego tłoku – lubią się otaczać kolorową świtą innych kwiatów, podkreślających ich urodę: białymi złocieniami, smukłymi liliami i dzwonkami. Pięknie wyglądają wśród orlików, płomyków, łubinów i niskich krzewów ozdobnych, np. złotlinu, żylistka, jaśminowca.

Aby zakwitła Piwonia miewa niestety kaprysy, które jesteśmy w stanie jej wybaczyć, pod warunkiem jednak, że w ogóle wyda kwiaty. A z tym bywa różnie, o czym przekonuje się co roku wielu ogrodników. Aby kwitła, przede wszystkim bardzo starannie wybierzmy dla niej miejsce, gdyż nie lubi przesadzania (później przez 2-3 lata nie kwitnie). Najlepiej, by było ono zaciszne i lekko ocienione – wystarczą 3-4 godziny pełnego słońca dziennie.

Roślina posadzona w przepuszczalnej, żyznej ziemi w zasadzie nie wymaga nawożenia. Przekarmiona staje się podatna na choroby grzybowe i w kolejnym roku słabo kwitnie. Podlewajmy ją umiarkowanie obficie, omijając kwiaty i liście, gdyż łatwo atakuje je szara pleśń. Ziemię wokół ściółkujmy przekompostowaną korą – będzie wolniej wysychać. Najważniejsza jest jednak głębokość sadzenia – pąki kwiatowe na karpie piwonii powinny się znaleźć zaledwie 3-5 cm pod powierzchnią ziemi. Jeśli posadzimy ją zbyt głęboko, możemy zapomnieć o kwiatach.

Co jeszcze warto wiedzieć o piwonii 

• Odmiany pełne kwitną niezbyt obficie, za to pojedyncze i półpełne są wręcz obsypane kwiatami.

• Kwiaty młodych roślin mają niewiele płatków, nawet u odmian pełnych. Na efekt trzeba poczekać kilka lat.

• Jeśli roślina przez 2-3 lata nie kwitnie, być może nie odpowiada jej miejsce. Wówczas sadzimy ją gdzie indziej i nieco głębiej, niż dotąd rosła.

• W chłodniejszych rejonach kraju młode piwonie warto u nasady obsypać ziemią lub suchym obornikiem.

Tekst: Aldona Zakrzewska, blogrodowo.blogspot.com

Zdjęcia: Alamy/BE&W, GAP Photos, Shutterstock

 

reklama