reklama

Wrzosowa mgła

Rośliny

Wrzosy

Ta zimozielona krzewinka ożywia monotonny i smutny krajobraz, tworząc łany pokryte eteryczną liliową mgiełką kwiatów. Zapowiada, niestety, pożegnanie lata.

Wrzosy należą do rodziny wrzosowatych, obejmującej około 2500 gatunków, m.in. egzotycznych różaneczników, azalii, wrzośców, pierisów, swojskich żurawin i smacznych borówek. Wszystkie wrzosowate są samotnikami, lubiącymi spokój i moczary. Ponoć śniących na wrzosowisku odwiedzają elfy i dobre wróżki, które spełniają najskrytsze marzenia. Nasi przodkowie wierzyli nawet, że chronią wędrowców przed złymi bagiennymi duchami.

Wrzosy - symbolika

Celtyckie dziewczęta wiły z wrzosowych gałązek wianki na głowy i girlandy na suknie z okazji świąt. W Ałtaju wrzos upodobali sobie bogowie – zadawalali się jego wonnymi gałązkami palonymi na stosie zamiast żywych ofiar.

Wrzos i jego kuzyni są symbolem przetrwania. Podobno zmiękczają trudne charaktery, jednocześnie wzmacniają siłę woli i wytrwałość w dążeniu do celu. Polecani są zwłaszcza astrologicznym Skorpionom, ale sprzyjają też pozostałym znakom. Piękne i rzadkie wrzosy o białych kwiatach zawsze przynosiły szczęście; podobnie jak spadające gwiazdy, złote rybki i czterolistne koniczyny spełniały trzy życzenia osób, które je znalazły. Nic dziwnego więc, że nasze prababki, znajdując biały wrzos w czasie leśnych spacerów, miały zwyczaj wypowiadać na głos jakieś marzenie.

Tam, gdzie rosną wrzosy

Wrzosy rosną niemal w całej Europie i Azji, w rejonach o wilgotnym i stosunkowo łagodnym klimacie. Tworzą dzikie wrzosowiska, ożywiając surowe krajobrazy i urwiste wybrzeża północnych krain. Słynna irlandzka Connemara od lata do jesieni mieni się różem i fioletem dzięki bujnie kwitnącym wrzosom i wrzoścom. Wrzosowiska królują też w Szkocji, można je zobaczyć we Francji i w całym Beneluksie. I oczywiście w Polsce – najczęściej w lasach sosnowych. Jednak te największe ciągną się kilometrami na dawnych poligonach w okolicach Bornego-Sulinowa na Pojezierzu Drawskim.

Wrzosy rosną też w Nepalu, na zboczach Himalajów. Dla tubylców są ważnym rekwizytem w magii. Jeden z XIX-wiecznych podróżników przemierzających nepalskie bezdroża wspomina, jak pewnego ranka znalazł przed swą chatą wiązankę z gałązek jodły, różanecznika i wrzosu, zwróconą liśćmi w stronę domu, przyciśniętą płaskim kamieniem. Okazało się, że to sunnium – ofiara magiczna, podarek od tubylców. Każdy, kto ją podniósł, otrzymywał to, na co zasługiwał. Nasz podróżnik wkrótce zakochał się bez wzajemności w córce miejscowego wodza...

Wrzosowe kwiatki są też dla nepalskich tubylców cennym lekiem na dolegliwości żołądkowe. Zawierają bowiem arbutynę, olejki eteryczne, flawonoidy i kwasy organiczne. Natomiast polska medycyna ludowa stosuje je przy bólach reumatycznych, schorzeniach prostaty i górnych dróg oddechowych, w anemii, gorączce i jako środek przyspieszający gojenie się ran. Rekonwalescenci powinni często jadać miód z wrzosowych kwiatów, ponieważ wzmacnia i dodaje sił.

Wrzosy z lasu do ogrodu

Wrzos przyniesiony z lasu rzadko przyjmuje się w ogrodzie, ale z powodzeniem można uprawiać jego krzyżówki różniące się nie tylko barwą kwiatów, ale i listków. Niektóre kwitną od końca czerwca aż do października, przeważnie we wszystkich odcieniach różu i fioletu, choć są też odmiany o białych kwiatach. Również listki wrzosu mogą mieć ciekawe barwy: zielonkawą, złotą, pomarańczową, szarą lub czerwoną. Kwiatki nie opadają po przekwitnięciu; uschnięte pozostają na roślinie aż do wiosny.

W naturze pojedyncze krzewinki przeważnie mocno się rozrastają i tworzą zwarte kobierce wrzosowisk. W ogrodach można je uprawiać pojedynczo lub w mniejszych grupach, także z innymi kwasolubnymi roślinami. Mogą rosnąć nawet na bardzo ubogich glebach. Na ich korzeniach rozwijają się bowiem pożyteczne grzyby, wzbogacające wrzosową dietę w cenne składniki pokarmowe.

Gdzie sadzić wrzosy?

Wrzosy najlepiej rosną w słonecznych miejscach. Są odporne na suszę, nie wymagają więc obfitego podlewania. Mają bowiem silnie zredukowane liście, co znacznie ogranicza parowanie. Woda, podobnie jak podłoże, powinna mieć kwaśny odczyn; w razie potrzeby można ją zakwasić pastylkami torfowymi.

Niestety, wszystkie wrzosy źle znoszą nasz klimat i w czasie mroźnej, słonecznej zimy często giną. Przed nastaniem pierwszych przymrozków trzeba je więc okryć iglastymi gałązkami. Wczesną wiosną należy wrzosy przyciąć, usuwając części pędów z ubiegłorocznymi suchymi kwiatami. Wówczas bujnie zakwitną jesienią, malując ogród na różowo, fioletowo lub biało.

Wrzosy - uprawa

Wrzosom trzeba przygotować lekkie, piaszczyste podłoże, koniecznie o kwaśnym odczynie. Jeżeli w ogrodzie nie ma takiej gleby, usuwamy wierzchnią warstwę ziemi (do 30 cm). Na dnie układamy pięciocentymetrową warstwę drenażu, co zapobiegnie zaleganiu wody w strefie korzeni, czego wrzosy bardzo nie lubią. Następnie sypiemy przygotowane podłoże, ziemię ogrodową zmieszaną z torfem i przekompostowaną korą sosnową (1:1:1).

Najprościej zastosować specjalne podłoże dla różaneczników (można je kupić w sklepach ogrodniczych). Aby uzyskać efekt wrzosowiska, rośliny sadzimy w szachownicę (co 25–30 cm). Po 2–3 latach stworzą zwarty kobierzec. Dodatek innych gatunków kwasolubnych sprawi, że wrzosowisko będzie bardziej atrakcyjne. Ziemię pomiędzy krzaczkami ściółkujemy korą sosnową.


Tekst: Aldona Zakrzewska
Fotografie: Jerzy Romanowski, Aldona Zakrzewska

reklama
reklama

Artykuły z tego numeru:

Rezydencja w cieniu wiązu

Rezydencja w cieniu wiązu