Aranżacje wnętrz stylowe i przytulne

Nad basenem upojnie pachnie lawenda.
Styl nowoczesny

Włochy: stary młyn nad morzem

Stary młyn z widokiem na Zatokę Poetów. Dookoła oliwne gaje i pachnące rozmaryny. Nic dziwnego, że Federica wakacje spędza zawsze w tym samym miejscu. Historię opowiem w skrócie, przeglądając pamiętnik Federiki. W końcu wielu słów nie trzeba, gdy ma się dom w takim miejscu i z takimi widokami. Nic tylko patrzeć i marzyć.   Stary młyn: dom jak z marzeń Koniec lipca. Piętnaście lat temu. Upał. Jesteśmy w drodze na Włoską Riwierę. Cel: Santa Margher

Czytaj dalej
Pracownia w modernistycznym domu
Najchętniej oglądane

Pracownia w modernistycznym domu

Modernistyczny dom z dekoracjami z faszyny. W ogrodzie plastikowy biały koń. Na ścianach wielkie płótna. I już nie ma wątpliwości – tutaj mieszka artysta. Ten dom miał być przede wszystkim pracownią, o wygodzie nikt nie myślał. A miejsce na atelier wydawało się wymarzone: pięć hektarów działki (po osuszonym sto lat temu stawie) ze starym młynem, malowniczo położone w widłach dwóch rzeczek, niedaleko wysokiego brzegu Wisły. Do stołu zasiedli Michał Zaborowsk

Czytaj dalej
Miało być przytulnie i z ogromnym stołem.
Stylowe i przytulne

W kamienicy ze sztuką

Jest tu wszystko, co Anna i Konrad lubią najbardziej: trochę Warszawy, trochę Krakowa, dobra sztuka, ciut art déco i perełki z antykwariatów. Ania ze starego Mokotowa i Konrad ze starej Ochoty. Spotykali się pośrodku, na Polu Mokotowskim. Kiedy wreszcie postanowili zamieszkać razem, wybrali jego kamienicę z widokiem na Filtry.   Promienisty rozkład   Gdy Konrad był sam, urządził się oszczędnie i praktycznie, jak to kawaler, bez zbędnych szaf na but

Czytaj dalej
Najchętniej oglądane

Dom na starej Ochocie

Pani Marzena przeprowadzała się już dwadzieścia dwa razy. Czy na warszawskiej Ochocie zostanie na dłużej? Nie wiadomo, bo w jej życiu dzieje się wiele i nagle. Jak w filmie. Są lata 60., pani Marzena wyjeżdża do Nowego Jorku. Potem pracuje jako modelka, studiuje grafikę w Parsons School of Design, w międzyczasie przeprowadzając się z mieszkania do mieszkania i, jak w amerykańskim śnie, robi szybką karierę w kilku międzynarodowych agencjach reklamowych. Następnie zwaln

Czytaj dalej
Francuska lekkość i angielskie ciepło po hindusku.
Stylowe i przytulne

Francuska lekkość i angielskie ciepło

Pierwsze zaskakujące skojarzenie to francuska lekkość i angielskie ciepło po hindusku. W tym domu style się nie kłócą, bo dobry smak nie zna granic. Każdy przedmiot jest z rodowodem: zegar z Belgii, lustro z Holandii, lampy z Francji. No i mnóstwo rzeczy z Indii. Dom wystrojony iście kosmopolitycznie.   I chyba nie mogło być inaczej, zważywszy na pasje i zainteresowania gospodyni. Z takim wykształceniem (stosunki międzynarodowe), zamiłowaniem do podróży, „wielon

Czytaj dalej
To miks kamienia rzecznego, marmurów i lawy.
Stylowe i przytulne

Dom z drewnianymi koronkami

Gdyby nie szczęśliwy przypadek i uparci właściciele, ten piękny dom z drewnianymi koronkami nigdy by nie powstał.    W poszukiwaniu idealnego domu Od początku, czyli od chwili, gdy Katarzyna i Roman zrozumieli, że dość mają apartamentów, kombinowania, gdzie by tu wyjechać na weekend i wystawania w korkach na rogatkach Warszawy, łatwo nie mieli. Najpierw były wielomiesięczne poszukiwania działki, a gdy w końcu idealna wpadła im w ręce (całkiem ładny

Czytaj dalej
Projekt Carter Kay Interiors. Klasyka, przestrzeń, wygoda
Stylowe i przytulne

Klasyka, przestrzeń, wygoda

Amerykańskie projektantki wierzą w klasykę. Pierwszy dom, jaki razem urządziły, należał do starego kawalera i nieodstępującego go na krok czarnego labradora.   Czerń i beż nie blakną – Wybrałyśmy trwały i wszystko wybaczający czarny i beżowy tweed na obicia, a do tego, żeby nie było nudno, śmiały kilim na ścianę w geometryczne wzory i szklany stolik kawowy – wspomina Carter Kay. To było w Georgii, dwadzieścia dziewięć lat temu. Niedawno z

Czytaj dalej
Dom w kolorach natury
Najchętniej oglądane

Dom w kolorach natury

Kraj lat dziecinnych, on zawsze zostanie święty i czysty jak pierwsze kochanie – chyba żadne inne słowa, jak Adama Mickiewicza, nie oddają lepiej wspomnienia szczęśliwego dzieciństwa. Mary właśnie takie miała. Farma na przedmieściach Londynu, pełno zwierząt, dookoła las (starutki, że aż chroniony) i kochający rodzice. Niby jak na wsi, a jeszcze miasto. Słowem, idylla. Nic dziwnego, że gdy rozpoczęła dorosłe życie, wyszła za mąż i wyprowadziła się z rodzinneg

Czytaj dalej

Numery archiwalne

Numery archiwalne

Przegapiłeś numer?

Wydania archiwalne – zwykłe oraz wydania specjalne
– możesz zamówić w każdej chwili
z naszego archiwum.

Zamów wersję online Pokaż wszystkie numery