Aranżacje wnętrz stylowe i przytulne
Chłodne szarości i modna limonka
Znajomi tak zachwycali się mieszkaniem Kasi, że otworzyła sklep z meblami. Może teraz czas na knajpkę? W końcu dzieci ciągle powtarzają, że mama pysznie gotuje. Piękne mieszkanie w niepozornym domu Szeregowiec na Ursynowie, w którym Kasia i Jacek z synami zamieszkali kilka lat temu, był niepozorny. Ona, zajęta pracą i maluchami, urządzała nowy dom – „ktoś przecież musiał”. Doświadczenie miała niewielkie, bo była prawniczką, a nie dekoratorką, ale
Czytaj dalej
Klasyka i nowoczesność
Szóste piętro z widokiem. W najlepszym punkcie miasta. W każdą niedzielę lata pod oknami grają Szopena – na żywo. W oddali most, który przypomina Golden Gate. Najpierw do mieszkania wszedł Benek. Pokręcił się, obwąchał wszystkie kąty, po czym legł zadowolony na środku podłogi. Wniosek: zaakceptował. Teraz już wiadomo było, co robić dalej. Kupować. Nie dość, że kochany buldog z miejsca uznał teren za swój, to jeszcze mieszkanie znajdowało się w zabytkowej wars
Czytaj dalej
Garsoniera na Starówce
Maria nie lubi hoteli. Kupiła więc małe mieszkanko. Czeka na nią, gdy w interesach wpada do stolicy. Eleganckie i z charakterem, jak właścicielka. Początek jak z filmu. Właścicielka Maria i architektka Maria poznały się w pociągu. Potem było jeszcze bardziej filmowo, bo pierwsza właśnie kupiła mieszkanie i, mocno zapracowana, dała drugiej nie tylko klucze do garsoniery, ale i wolną rękę; ustaliły jedynie budżet. To się nazywa zaufanie i chemia! Mieszkanko malutki
Czytaj dalej
Włochy: stary młyn nad morzem
Stary młyn z widokiem na Zatokę Poetów. Dookoła oliwne gaje i pachnące rozmaryny. Nic dziwnego, że Federica wakacje spędza zawsze w tym samym miejscu. Historię opowiem w skrócie, przeglądając pamiętnik Federiki. W końcu wielu słów nie trzeba, gdy ma się dom w takim miejscu i z takimi widokami. Nic tylko patrzeć i marzyć. Stary młyn: dom jak z marzeń Koniec lipca. Piętnaście lat temu. Upał. Jesteśmy w drodze na Włoską Riwierę. Cel: Santa Margher
Czytaj dalej
Pracownia w modernistycznym domu
Modernistyczny dom z dekoracjami z faszyny. W ogrodzie plastikowy biały koń. Na ścianach wielkie płótna. I już nie ma wątpliwości – tutaj mieszka artysta. Ten dom miał być przede wszystkim pracownią, o wygodzie nikt nie myślał. A miejsce na atelier wydawało się wymarzone: pięć hektarów działki (po osuszonym sto lat temu stawie) ze starym młynem, malowniczo położone w widłach dwóch rzeczek, niedaleko wysokiego brzegu Wisły. Do stołu zasiedli Michał Zaborowsk
Czytaj dalej
W kamienicy ze sztuką
Jest tu wszystko, co Anna i Konrad lubią najbardziej: trochę Warszawy, trochę Krakowa, dobra sztuka, ciut art déco i perełki z antykwariatów. Ania ze starego Mokotowa i Konrad ze starej Ochoty. Spotykali się pośrodku, na Polu Mokotowskim. Kiedy wreszcie postanowili zamieszkać razem, wybrali jego kamienicę z widokiem na Filtry. Promienisty rozkład Gdy Konrad był sam, urządził się oszczędnie i praktycznie, jak to kawaler, bez zbędnych szaf na but
Czytaj dalej
Dom na starej Ochocie
Pani Marzena przeprowadzała się już dwadzieścia dwa razy. Czy na warszawskiej Ochocie zostanie na dłużej? Nie wiadomo, bo w jej życiu dzieje się wiele i nagle. Jak w filmie. Są lata 60., pani Marzena wyjeżdża do Nowego Jorku. Potem pracuje jako modelka, studiuje grafikę w Parsons School of Design, w międzyczasie przeprowadzając się z mieszkania do mieszkania i, jak w amerykańskim śnie, robi szybką karierę w kilku międzynarodowych agencjach reklamowych. Następnie zwaln
Czytaj dalej
Francuska lekkość i angielskie ciepło
Pierwsze zaskakujące skojarzenie to francuska lekkość i angielskie ciepło po hindusku. W tym domu style się nie kłócą, bo dobry smak nie zna granic. Każdy przedmiot jest z rodowodem: zegar z Belgii, lustro z Holandii, lampy z Francji. No i mnóstwo rzeczy z Indii. Dom wystrojony iście kosmopolitycznie. I chyba nie mogło być inaczej, zważywszy na pasje i zainteresowania gospodyni. Z takim wykształceniem (stosunki międzynarodowe), zamiłowaniem do podróży, „wielon
Czytaj dalej