Kolorowe 82-metrowe mieszkanie w Gdańsku

Liczy się kolor! To odważne, 82-metrowe mieszkanie w Gdańsku daje zastrzyk pozytywnej energii

Styl nowoczesny

To gdańskie, 82-metrowe mieszkanie kocha kolor podobnie jak jego właściciele – para sportowców i zapalonych podróżników. Wnętrza wyglądają jak pudełeczko z landrynkami. Pełne są odważnych, nasyconych odcieni i wysmakowanych detali. Zaprojektowały je architektki Anna Baranowska i Joanna Felczuk z Butterfly Studio.

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Lokalizacja i metraż: 82-metrowe mieszkanie znajduje się nad morzem, w sercu Gdańska, na parterze nowoczesnego apartamentowca. Zostało zaprojektowane dla pary młodych ludzi prowadzących aktywny tryb życia, uwielbiających sport, podróże i... kolory.

  • Styl wnętrza: nowoczesny, z delikatnymi odwołaniami do lat 60., ale we współczesnej odsłonie. Żywe, odważne odcienie zestawiano z wyczuciem i smakiem.

  • Autorskie rozwiązania: lustra odbijające kolorowe lampy, karmelowe kwiatki zatopione w posadzce, powracające czerwone akcenty czy elementy oświetleniowe specjalnie zaprojektowane do tego wnętrza. Większość mebli o opływowych liniach została również zaprojektowana na potrzeby tej realizacji, podobnie jak starannie dopracowane detale stolarskie. Wszystko to sprawia, że wnętrze odkrywa się stopniowo.

  • Kolory: bez nich to mieszkanie wyglądałoby zupełnie inaczej. Inspiracją w ich doborze było otoczenie za oknami – zieleń oraz bliskość morza. Z tego powodu kuchnia otrzymała świeżą paletę błękitów i oliwkowej zieleni. Przewodnią barwą jest czerwień, która przewija się przez całe mieszkanie niczym dyskretna nić łączącą wszystkie pomieszczenia.

Zobacz też: Nowoczesne mieszkanie z duszą retro – odważne kolory, miękkie formy i funkcjonalność na co dzień

 

Odważny projekt kolorowego mieszkania – jak połączyć barwy w nowoczesnym wnętrzu?

Niektórzy mówią, że kolory męczą, nie pozwalają odpocząć oczom, wprowadzają niepotrzebne rozedrganie. Właściciele 82-metrowego mieszkania w Gdańsku do nich nie należą. Wręcz przeciwnie! Młodzi, otwarci, bezpośredni, kochają sport, podróże i... kolory właśnie.

Im więcej ich tym ciekawiej, radośniej, pomysłowo. Żywe, odważne odcienie we wnętrzu są dla nich jak zastrzyk adrenaliny, a na pewno pozytywnej energii. Kiedy zwrócili się z prośbą o urządzenie przestrzeni do architektek z Butterfly Studio, te od razu wiedziały, że wnętrza nie będą zachowawcze.

Inwestorzy chcieli, żeby dom był naturalnym przedłużeniem ich osobowości – odważnym, pełnym życia, ale jednocześnie funkcjonalnym i ponadczasowym – opowiadają Anna Baranowska i Joanna Felczuk.

Nie ukrywały zadowolenia, w końcu znane są z projektów wnętrz kolorowych i nietuzinkowych. Z lekkością i sprytem żonglują pomysłami łącząc barwy jak szkiełka w kalejdoskopie – zawsze trafnie, ale z wyczuciem. Bo, żeby powstały wnętrza takie jak te potrzebne jest wprawne oko i artystyczna wrażliwość. Projektantki z Butterfly Studio przygotowały nawet specjalne e-booki dla tych, którzy chcieliby samodzielnie zaszaleć z kolorami. Właściciele mieszkania z Trójmiasta zdecydowali się jednak oddać swoje miejsce w sprawdzone ręce – dobrze wiedzieli komu, w końcu od czego jest Instagram.

 

Mówi się, że mieszkanie jest jak zwierciadło, w którym odbija się osobowość jego właścicieli. Z pewnością coś w tym jest. Para młodych ludzi, pracująca zdalnie, ale prowadząca aktywny tryb życia, chciałaby to miejsce mówiło o nich. Czy architektkom z Butterfly Studio udało się sprostać wymaganiom klientów?

Jak funkcjonalnie urządzić mieszkanie 82 m2? Strefa dzienna i dwa gabinety

Wiedziałyśmy, że na stosunkowo niewielkim metrażu muszą znaleźć się dwa gabinety do pracy zdalnej, dwie łazienki, garderoba, sypialnia oraz przestronna strefa dzienna – opowiadają projektantki. – Priorytetem było stworzenie wnętrza, które będzie wygodne na co dzień, ale zaskoczy detalami odkrywanymi podczas dłuższego obcowania z przestrzenią.

Już od progu mieszkanie zdradza swój charakter. W strefie wejściowej pojawia się subtelny detal w postaci karmelowych kwiatków zatopionych w posadzce. Ten motyw prowadzi dalej, nawiązując kolorystycznie do fug zastosowanych pomiędzy płytkami nad blatem kuchennym. To właśnie takie drobne elementy budują spójność tego projektu i sprawiają, że poszczególne pomieszczenia prowadzą ze sobą dialog.

Przez całe mieszkanie przewija się kolor czerwony – to odcień przewodni, który niczym dyskretna nić łączy wszystkie pomieszczenia. Raz pojawia się na lampach, innym razem w detalach stolarki, dodatkach czy tekstyliach. Nie dominuje, lecz konsekwentnie prowadzi wzrok przez kolejne przestrzenie.

W strefie dziennej ważnym elementem jest zaprojektowana przez architektki biblioteczka. Jej miękkie linie i zaokrąglone zakończenia kontrastują z prostą architekturą wnętrza, a starannie dobrane dekoracje, książki i pamiątki z podróży, nadają jej bardzo osobisty charakter. Obok niej znalazła się jadalnia z rzeźbiarską papierową lampą, która subtelnie równoważy mocniejsze kolorystycznie akcenty.

82-metrowe mieszkanie w Gdańsku pełne odważnych kolorów

Barwy wpisane w codzienność – jak mieszka się w kolorowym wnętrzu?

Z pewnością zależy to od osobowości lokatorów. W tym przypadku inspiracją dla architektek było otoczenie mieszkania – zieleń widoczna za oknami oraz bliskość morza. Z tego powodu kuchnia otrzymała świeżą paletę błękitów i oliwkowej zieleni.

– Delikatnie niebieskie dolne fronty zestawiłyśmy z zielonymi szafkami wiszącymi oraz ciepłym fornirem dębowym – wyjaśniają Ania i Joanna. Charakterystycznym akcentem stały się lustrzane fronty nad zabudową. W ciągu dnia odbijają światło i ogród za oknem, wieczorem bordowe lampy umieszczone na suficie, dzięki czemu przestrzeń zyskuje zupełnie inny wymiar.

– Równie dużą uwagę poświęciłyśmy sypialni. Tutaj kolor został wykorzystany bardziej architektonicznie – wyjaśniają. Bordowe listwy tworzą geometryczną kompozycję na ścianach, prowadząc wzrok wokół pomieszczenia i płynnie przechodząc przez różowe płaszczyzny. Całość uzupełnia tapicerowane wezgłowie w odcieniu oliwkowej zieleni, które nawiązuje do kolorystyki strefy dziennej i tworzy spokojniejsze tło dla bardziej wyrazistych detali.

Jednym z najbardziej charakterystycznych pomieszczeń jest gabinet. Zielony sufit sprawia, że wnętrze zyskuje przytulny charakter, a główną rolę odgrywa autorska dekoracja świetlna specjalnie zaprojektowana. Graficzny motyw biegnących po ścianie niebieskich linii nie jest jedynie dekoracją – dzięki odpowiednio poprowadzonemu oświetleniu zmienia swój odbiór w zależności od pory dnia, nadając wnętrzu wyjątkową głębię i dynamikę.

Dwie kolorowe łazienki i dopracowane detale w odważnym mieszkaniu w Gdańsku

W mieszkaniu znajdują się dwie zupełnie różne łazienki. Pierwsza, w odcieniach różu i czerwieni, została wyposażona w prysznic i wyróżnia się ciepłą, butikową atmosferą. Druga, zielona, z wanną, zachęca do relaksu oraz wyciszenia. Obie zostały zaprojektowane z myślą o codziennym komforcie – w każdej znalazł się kosz na pranie, natomiast w łazience z wanną udało się dodatkowo ukryć trzy pomysłowe kosze do segregacji prania.

W obu pomieszczeniach ogromną rolę odgrywa światło. Oprócz tego funkcjonalnego zaprojektowano również sceny świetlne pozwalające stworzyć relaksacyjny klimat. Ciepłe światło pięknie podkreśla fakturę materiałów – terrazzo na blatach, naturalnego drewna oraz kolorowych płytek. Po zmroku całkowicie zmienia odbiór przestrzeni.

Projektantki zgodnie podkreślają, że oprócz kolorów największą siłą tego projektu są detale. Lustra odbijające kolorowe lampy, karmelowe kwiatki zatopione w posadzce, powracające czerwone akcenty, autorskie elementy oświetleniowe, miękkie linie mebli czy starannie zaprojektowane detale stolarskie sprawiają, że wnętrze odkrywa się stopniowo, warstwami.

– Tu nic nie jest przypadkowe – podsumowują architektki z Butterfly Studio. – Każdy kolor, materiał i detal prowadzą na kolejny poziom, tworząc spójną historię o domu, który jest równie barwny i pełen energii jak jego właściciele.

Projekt wnętrza: Anna Baranowska i Joanna Felczuk | Butterfly Studio @butterflystudiodesign

Opracowanie: Joanna Kornecka
Zdjęcia: Hanna Połczyńska/Kroniki
Stylizacja: Ewa Alicja Jezierska