Zdjęcie pojawia się w artykule:
Porcelana jak ze stołu Titanica
Na najsłynniejszym transatlantyku świata do końca grała nie tylko orkiestra. Do ostatniej niemal chwili trwała też uczta. Wiemy nawet, czym objadali się goście. Jakimś cudem ocalały bowiem dwie karty dań.
Kolacja bogaczy w stylu Johna Jacoba Astora i Benjamina Guggenheima składała się z jedenastu potraw. Na początek – tartinki po admiralsku, ostrygi, bulion rybny z domieszką ikry jesiotra lub krem z porów i młodego jęczmienia. Dalej łosoś z musem
Czytaj dalej