Nie masz ręki do roślin? Te niewymagające kwiaty balkonowe przetrwają (prawie) wszystko!
Balkon i tarasNiewymagające kwiaty balkonowe to rośliny, które radzą sobie nawet bez idealnie dobranych warunków i perfekcyjnej pielęgnacji. Nie „obrażają się”, kiedy zapomnimy je podlać, nie tracą formy po kilku gorących dniach i nie wymagają ciągłego nawożenia, żeby ładnie wyglądać. Dzięki temu są dobrym wyborem dla osób, które chcą mieć ładny balkon, ale nie mają czasu na ciągłe doglądanie roślin.
Niewymagające kwiaty balkonowe, czyli jakie?
Są to zwykle gatunki odporne, szybko się regenerujące i przystosowane do uprawy w donicach. Wystarcza im podstawowa opieka i rozsądne podlewanie, by przez cały sezon wyglądały dobrze. Nie potrzebują specjalistycznych zabiegów ani dużego doświadczenia, dlatego sprawdzają się zarówno u początkujących, jak i u zapracowanych osób.
Warto jednak pamiętać, że nawet najmniej wymagające kwiaty na balkon nie są całkowicie bezobsługowe. Różnica polega na tym, że wybaczają błędy i nie zniechęcają do dalszej uprawy, co oznacza mniej stresu i więcej satysfakcji z balkonu.
Jakie kwiaty na balkon nie wymagają częstego podlewania i przetrwają upały?
Brak regularnego podlewania to najczęstszy problem w uprawie roślin balkonowych. Wystarczy kilka gorących dni lub wyjazd na weekend, żeby skrzynki zdążyły całkowicie przeschnąć. Dlatego przy małej ilości czasu warto wybierać gatunki, które potrafią przetrwać krótkie okresy suszy.
W takich sytuacjach najlepiej radzą sobie rośliny o grubych liściach i pędach, które magazynują w nich wodę, gatunki o silnym systemie korzeniowym oraz rośliny o srebrzystych liściach pokrytych warstwą kutneru (meszku). Dzięki temu nie reagują gwałtownie na chwilowy brak wilgoci i szybko wracają do dobrej kondycji. Do tej grupy należą między innymi: aptenia sercolistna, portulaka wielkokwiatowa, rozchodnik Siebolda, kocanki włochate czy popularna pelargonia bluszczolistna. Dobrze znoszą one zarówno wysoką temperaturę, jak i nieregularne podlewanie, pod warunkiem, że rosną w odpowiednio dużych pojemnikach. Im większa skrzynka lub donica, tym podłoże wolniej wysycha.
Trzeba jednak pamiętać, że odporność na suszę nie oznacza całkowitej niezależności od wody. Nawet najbardziej wytrzymałe rośliny potrzebują regularnego podlewania w czasie długich upałów. Różnica polega na tym, że nie więdną natychmiast i nie tracą formy po jednym czy dwóch zaniedbaniach.
Zobacz też: Zwisające kwiaty na balkon – które odmiany wyglądają najpiękniej i kwitną najdłużej?
Jakie kwiaty na balkon są odpowiednie dla początkujących?
Dla początkujących najlepiej sprawdzają się kwiaty, które nie wymagają idealnego stanowiska ani precyzyjnego podlewania. Dobrze znoszą drobne błędy i nawet jeśli przez jakiś czas są zaniedbane, potrafią się szybko zregenerować i wrócić do dobrej formy.
Do takich roślin należą między innymi aksamitki, begonia stale kwitnąca, calibrachoa, fiołki rogate, gazania, niecierpek nowogwinejski, pelargonie oraz uczep. Są łatwo dostępne, stosunkowo tanie i sprawdzone w polskich warunkach. Ich dużą zaletą jest także długi okres kwitnienia, dzięki czemu efekty widać szybko i przez wiele tygodni.
Dla osób, które wolą rośliny o ozdobnych liściach, dobrym wyborem będą pokrzywki (koleusy), komarzyca, kocanki włochate czy bluszcz. Nie wymagają one intensywnego nawożenia, a mimo to potrafią stworzyć estetyczne kompozycje.
Na początku warto też unikać bardzo egzotycznych lub rzadkich gatunków, które często mają specyficzne wymagania i są bardziej wrażliwe na błędy. Lepiej postawić na balkonową klasykę – to najprostsza droga do tego, by nauka uprawy roślin była przyjemnością, a nie źródłem frustracji. Dobrym pomysłem dla początkujących jest także sadzenie kilku takich samych roślin w jednej skrzynce. Ułatwia to pielęgnację, bo wszystkie mają podobne potrzeby.
Niewymagające kwiaty na balkon – 10 polecanych gatunków:
-
Aksamitki
To jedne z najbardziej odpornych kwiatów balkonowych. Dobrze znoszą słońce, upały i chwilowe przesuszenie, a przy minimalnej pielęgnacji kwitną bardzo długo. Dodatkowo są mało podatne na choroby i szkodniki, co jeszcze bardziej ułatwia ich uprawę. -
Uczep (Bidens)
Wyjątkowo odporny na upał i chwilowy brak wody. Nawet przy nieregularnym podlewaniu potrafi kwitnąć obficie aż do jesieni. -
Bluszcz pospolity
Rzadko choruje i jest mało wymagający. Ma zimozielone liście i sprawdzi się nawet w cieniu. Dobrze rośnie nawet przy minimalnej pielęgnacji i przez cały sezon wygląda estetycznie. -
Calibrachoa (Million Bells)
Nie wymaga usuwania przekwitłych kwiatów i dobrze regeneruje się po gorszym okresie. Jest mniej wrażliwa na deszcz niż petunie i długo zachowuje ładny wygląd. -
Stokrotki
Często są traktowane jako rośliny sezonowe, ale stokrotki są bardziej wytrzymałe i długowieczne, niż się wydaje. Potrafią się same rozsiewać i świetnie wypełniają puste przestrzenie pomiędzy innymi kwiatami balkonowymi. -
Fiołki rogate
Są odporne na chłody, wahania temperatury i krótkie przesuszenie. Dobrze radzą sobie zarówno wiosną, jak i jesienią, często kwitnąc dłużej niż większość roślin balkonowych. -
Komarzyca (plektrantus)
Rośnie szybko i dobrze znosi przycinanie. Nie jest wrażliwa na drobne błędy i długo zachowuje dekoracyjny wygląd. -
Pelargonia bluszczolistna
To jeden z najbardziej odpornych kwiatów balkonowych. Dobrze znosi słońce, wiatr i krótkie przesuszenie, a przy podstawowej pielęgnacji kwitnie przez cały sezon. -
Sanwitalia
Ma niewielkie wymagania i dobrze znosi silne słońce. Tworzy przewieszające się pędy, które długo utrzymują atrakcyjny wygląd. -
Sutera (bakopa)
Choć lubi wilgotne podłoże, jest dość odporna na drobne zaniedbania. Kwitnie długo i dobrze wypełnia kompozycje z innymi roślinami.
Niewymagające kwiaty na słoneczny balkon
Słoneczny balkon to trudne środowisko dla wielu roślin. Wysoka temperatura, nagrzewające się donice i szybkie przesychanie podłoża sprawiają, że delikatne gatunki szybko tracą formę. Jednak są też takie rośliny, które łączy jedno – im więcej słońca, tym lepiej rosną i kwitną:
-
Aptenia sercolistna
To roślina o mięsistych liściach i drobnych, intensywnie różowych kwiatach. Bardzo dobrze znosi suszę i nie wymaga częstego podlewania. Świetnie sprawdza się w wiszących donicach i skrzynkach, gdzie tworzy gęste poduchy. -
Dorotka stokrotkowata
Tworzy zwarte kępy obsypane intensywnie kolorowymi kwiatami przypominającymi małe stokrotki. Lubi pełne słońce i dobrze znosi przesuszenie, pod warunkiem że rośnie w przepuszczalnym podłożu. -
Gazania lśniąca
Uwielbia nasłonecznione stanowiska i wysoką temperaturę. Jej duże, efektowne kwiaty zamykają się wieczorem i w pochmurne dni, a otwierają w pełnym słońcu. Jest odporna na przesuszenie i dobrze radzi sobie w nagrzanych donicach. -
Kocanki włochate
Wyróżniają się srebrzystymi, miękkimi liśćmi, które dobrze odbijają światło i chronią roślinę przed przegrzewaniem. Są wyjątkowo odporne na upał i niedobór wody. Najczęściej uprawia się je jako rośliny ozdobne z liści, które przez cały sezon zachowują atrakcyjny wygląd. -
Portulaka wielkokwiatowa
To jedna z najlepszych roślin na bardzo gorące balkony. Magazynuje wodę w liściach i pędach, dzięki czemu dobrze znosi suszę. Najładniej kwitnie w pełnym słońcu, a jej kolorowe kwiaty otwierają się w słoneczne dni.
Niewymagające kwiaty na balkon w cieniu
Balkony o wystawie północnej, osłonięte przez budynki lub wysokie drzewa często sprawiają wrażenie trudnych do zagospodarowania. W takich miejscach większość klasycznych roślin balkonowych słabo kwitnie albo szybko marnieje. Na szczęście istnieją gatunki, które dobrze radzą sobie przy ograniczonym dostępie do światła i nie wymagają skomplikowanej pielęgnacji:
-
Barwinek
To zimozielona roślina o płożących pędach, która dobrze znosi cień i półcień. Ma skórzaste, ciemnozielone liście, a wiosną dodatkowo zakwita na niebiesko lub fioletowo. Jest odporny, mało wymagający i dobrze radzi sobie nawet przy ograniczonej pielęgnacji. -
Funkia
W ogrodach jest ceniona głównie za efektowne liście, ale dobrze sprawdza się również na cienistych balkonach. Lubi wilgotne podłoże i osłonięte stanowiska. W donicach rośnie wolniej niż w gruncie, ale jest bardzo trwała i długowieczna. -
Niecierpek nowogwinejski
Najlepiej sprawdza się w półcieniu. Ma duże, wyraziste kwiaty i dekoracyjne liście, a przy regularnym podlewaniu kwitnie bardzo długo. Jest bardziej odporny niż klasyczne niecierpki i lepiej znosi warunki balkonowe. -
Tojeść rozesłana
To roślina o płożących pędach i drobnych, okrągłych liściach, często w złocistym kolorze. Dobrze rośnie w cieniu i wilgotniejszym podłożu. Jest trwała, mrozoodporna i mało podatna na choroby. -
Zielistka Sternberga
To jedna z najłatwiejszych w uprawie roślin doniczkowych, która latem świetnie sprawdza się także na zacienionych balkonach. Ma długie, ozdobne liście i dobrze znosi zarówno chwilowe przesuszenie, jak i słabsze światło.
Jak sadzić niewymagające kwiaty, żeby rosły same?
Wiele poradników obiecuje, że niewymagające rośliny „rosną same” i nie trzeba się nimi zajmować – ale to mit. Na balkonie wszystkie rośliny potrzebują przynajmniej minimum uwagi. To, czy będą dobrze rosły, zależy przede wszystkim od tego, jak zostaną posadzone na początku.
Najważniejszy jest pojemnik. Dla jednej skrzynki balkonowej minimum to około 15-20 cm głębokości. Płytsze donice bardzo szybko się nagrzewają i wysychają, przez co nawet mało wymagające gatunki mogą chorować. Większa ilość ziemi to większy zapas wody i stabilniejsze warunki.
Podłoże powinno być lekkie, ale nie jałowe. Sama ziemia ogrodowa jest zbyt ciężka, a bardzo tanie gotowe mieszanki zawierające dużo torfu szybko tracą strukturę. Jeśli podłoże zbije się po kilku tygodniach, korzenie przestają oddychać i roślina zaczyna marnieć. Po posadzeniu ziemię trzeba dobrze docisnąć i solidnie podlać, aby usunąć puste przestrzenie powietrzne przy korzeniach.
Przeczytaj: Ogród na balkonie – jak urządzić kwiatowy zakątek, warzywnik lub ziołowy ogródek na balkonie w bloku?
Czy niewymagające kwiaty trzeba nawozić?
Tak, nawet najbardziej odporne i „bezproblemowe” rośliny w donicach nie poradzą sobie przez cały sezon bez nawożenia. Ograniczona ilość podłoża oznacza ograniczoną ilość składników pokarmowych. Po około pięciu tygodniach intensywnego wzrostu zapasy w podłożu po prostu się kończą. Efekt jest zwykle ten sam: słabsze kwitnienie, mniejsze liście, wolniejszy wzrost i ogólne „zmęczenie” roślin w połowie lata.
Najprostsze rozwiązanie to zastosowanie nawozu długodziałającego już przy sadzeniu. Granulat wymieszany z ziemią uwalnia składniki stopniowo przez kilka tygodni, co znacząco ogranicza konieczność późniejszego pamiętania o dokarmianiu. To szczególnie dobre rozwiązanie dla zapracowanych i początkujących.
Drugą opcją są nawozy płynne, stosowane co 7-14 dni podczas podlewania. Wymagają regularności, ale pozwalają szybko zareagować, gdy rośliny zaczynają słabiej kwitnąć.
Tekst: Łukasz Skop, Autor Bloga Bezogrodek.Com
Zdjęcia: Shutterstock, Pelargonium for Europe, kampania unijna Europe in Bloom