Mały i duży ogród - aranżacje i pomysły, inspiracje
Zieleń, kamień i woda
Żadnych ograniczeń – zdecydowali właściciele. Jak drzewa, to od razu duże, jak trawnik, to po horyzont, a wrzosy niczym na irlandzkich łąkach. Dom utopiony w zieleni Bujna zieleń wygląda, jakby rosła tu od zawsze i łaskawie wpuściła na swój teren kamienną rezydencję. Tymczasem było zupełnie na odwrót. Najpierw na nawiezionym wzgórzu powstał dom – duży, w stylu amerykańskich rezydencji, z efektownym podjazdem z granitu i ogromnym tarasem. – I ten
Czytaj dalej
Ogród z pomysłowymi zakątkami
Nawet najpiękniejsze rośliny to za mało. Ogród nie obędzie się bez pomysłowych zakątków: na małe co nieco, do siedzenia, do dumania. Rawa Mazowiecka. Ogród Ireny i Włodzimierza. Kilkanaście lat temu architekt Krzysztof Kosik zaprojektował im mały ogród przy domu i wtedy złapali zielonego bakcyla. Kupili drugą, większą działkę. Wielkość: pół hektara. – Chwastów było co niemiara. Wywieźliśmy 140 wywrotek gruzu – opowiada Irena. Potem dokupili sąsiednie
Czytaj dalej
Ogród niekłopotliwy
Nigdy nie ulegaj pokusie, by pośrodku ogrodu posadzić piękną roślinkę – mówi Ellen Knoeff-Vriend. Reszty możemy się już domyślić. – Bo co będzie, jeśli padnie? Łyse miejsce w samym centrum. Holenderska projektantka ogrodów twardo stąpa po ziemi i uważa, że dobry ogród to taki, przy którym nie trzeba się napracować. Podstawa – łatwość w utrzymaniu, dizajn jest zawsze na drugim miejscu. Co poza tym znajdziemy w jej dekalogu? Na przykład ciekawą zasadę, by ta
Czytaj dalej
Tulipany, powojniki i szałwie między altanami
Nazwa Wollerton zwyczajnemu śmiertelnikowi nie mówi nic, ale jeśli fascynują go ogrody, zapewne zaświecą mu się oczy. To malutka wioska gdzieś w połowie drogi między Liverpoolem a Birmingham, a w niej jeden z piękniejszych brytyjskich ogrodów. W 1980 roku zjawili się tu Lesley i John Jenkinsowie. Kupili XVI-wieczny dom i cztery hektary ziemi. Chcieli spełnić marzenie życia i założyć ogród, jakiego nikt jeszcze nie widział. Ona, od zawsze zaintrygowana kolorem, perspekty
Czytaj dalej
Królestwo bylin
To był symboliczny gest. Helena, niedawno poślubiona niemieckiemu przemysłowcowi Hermannowi-Ernstowi Freudenbergowi, wyjęła z wianka gałązkę mirtu i posadziła w ogrodzie. Działo się to w 1879 roku. Hermann kupił właśnie posiadłość w Weinheim, którą nazwano potem Hermannshof. Dzisiaj mirt Heleny ma dziesięć metrów wysokości i jest najstarszym i największym mirtem zwyczajnym w Niemczech. Ogród wciąż należy do rodziny, ale od 1983 roku można go zwiedzać. Bujność
Czytaj dalej
Gdy zakwitną żonkile
Senne miasteczko Ilmington ożywa dwa razy do roku: wiosną, gdy kwitną sady, i jesienią, kiedy stuletnie drzewa owocują. Mieszkańcy okolicznych wsi, położonych na wzgórzach Cotswold, zjeżdżają do tutejszego kościoła, żeby zobaczyć „jabłkową” mapę zrobioną przez lokalną artystkę June Hobson. Widać na niej, gdzie były i nadal są w Ilmington stare ogrody. Potem spacerują po miasteczku w poszukiwaniu 38 gatunków rumianych owoców. Krążąc po okolicy, nie sposób
Czytaj dalej
Magnoliami wiosna się zaczyna
Ruszył festiwal kolorów. Pierwsze startują białe magnolie i kamelie, obok kwitną słoneczne łąki narcyzów. Potem czas na fiolet rododendronów, a na końcu – ognistą czerwień azalii. Zimą mleko jest bardziej kremowe, więc i ser bogatszy w smaku, mniej cierpki. Powinien jeszcze trochę leżakować, ale Tom nie mógł się powstrzymać i wykradł z piwnicy połowę kręgu. Na obiad przygotował morszczuka w serowym sosie ze szczyptą pieprzu i chili – pisze Mary Quicke w wirtu
Czytaj dalej
Ogród piękny zimą
Gdy przychodzi styczeń, Eva i Paul Schwieters wywieszają na bramie tabliczkę z napisem: „Zamknięte”. Przez dwa miesiące goście nie będą mogli zwiedzać ich ogrodu. Szkoda, bo zimą jest równie piękny jak latem. – Ogrody są naszą namiętnością, a rośliny naszym życiem – mówią zgodnie właściciele, dodając przy tym, że choć wszystko brzmi nieco patetycznie, to przecież święta prawda. W ich rodzinie miłość do roślin przechodzi z pokolenia na pokolenie. Eva
Czytaj dalej