werandacountry.pl werandaweekend.pl
reklama

Szafirek

Rośliny

Szafirek

O tym, że rozmiar nie ma znaczenia, świadczyć może... szafirek. Choć niewielki, trudno go przeoczyć – zwłaszcza gdy rośnie gęsto, tworząc kolorowy dywan. Pewnie dlatego, jak mówi pewna średniowieczna legenda, to szafirków (dokładnie szafirków groniastych) aniołowie używali jako schodów do nieba. Z takim drogowskazem zabłądzić nie sposób.

Szafirek odmiany

Na szafirkach można polegać – świetnie dają sobie radę w naszym klimacie i trudno zrobić im krzywdę. Cebule przezimują bez większych trudności (no może jedynie szafirka miękkolistnego warto okryć przed mrozami). A że przekwitają dopiero pod koniec maja lub nawet w czerwcu, więc długo nacieszymy nimi oczy.

W Polsce znajdziemy kilka gatunków tych kwiatów. Większość jest drobna (10-40 cm), choć na przykład kwiaty szafirka miękkolistnego (Muscari comosum) – szczególnie tego rosnącego dziko – są znacznie wyższe (do 50 cm) i przypominają kształtem mały ananas. Z kolei popularna odmiana ‘Plumosum’ ma strzępiaste kwiatostany podobne do piór marabuta.

Najczęściej spotykanym szafirkiem jest armeński (M. armeniacum) z długimi cebulkami (do 10 cm) i wąskimi, szarozielonymi liśćmi, większymi od kwiatostanu. Najwcześniej, bo już w marcu, kwitnie lazurowy (M. azureum).

Oprócz tradycyjnej niebieskiej kupimy odmiany białe, błękitne i z białymi obwódkami na brzegach kwiatów.Wszystkie najpiękniej wyglądają w grupie. Można stworzyć z nich gęsty niebieski dywan, tło dla wyższych roślin cebulowych, jak narcyzy czy tulipany. Świetnie się prezentują na skalniakach i na obrębach rabat.

Szafirek - uprawa

Są bardzo łatwe w uprawie. Trzeba tylko pilnować, żeby ich nie przesuszyć ani nie podtopić, ale poza tym nie wymagają szczególnej opieki. Grozi nam jedynie plaga obfitości. Pozostawione w ziemi cebulki rozmnażają się i z roku na rok kwiatków jest coraz więcej. Warto więc co kilka lat, po kwitnieniu, wykopać całą kępę i ją podzielić. Poszczególne cebulki trzeba przechować w przewiewnym miejscu aż do końca września, kiedy można będzie je z powrotem posadzić. W przypadku szafirka armeńskiego najlepiej zrobić to pod koniec października.

Cebulki zakopujemy na głębokości 5-10 cm. Jeśli ciepła pogoda utrzyma się dłużej i pojawią się liście, należy je okryć. Dają sobie radę w miejscach słonecznych lub w półcieniu. W trakcie kwitnienia można je nawozić, ale nie jest to konieczne. Na marginesie: szafirek miękkolistny, przywleczony w czasach przedhistorycznych z południowej Europy, świetnie się w Polsce zaaklimatyzował. Znajdziemy go przede wszystkim na Śląsku i na Lubelszczyźnie, ale – uwaga – jest pod ścisłą ochroną i nie wolno go zrywać.

Inaczej we Włoszech, gdzie cebulki tej odmiany nazywają się lampascioni i można je kupić na targu – świeże lub marynowane w zalewie. Moczymy w wodzie, żeby wypłukać goryczkę, a potem pieczemy albo gotujemy w occie. Podobno mają smak podobny do cebuli czy porów. Włosi jedzą też cebulki szafirka groniastego (M. racemosum).

W naszym ogrodzie najlepiej przyjmą się ozdobne ‘Plumosum’. One także są jadalne, lecz nie rozmnażają się łatwo (cebulki przybyszowe są nieliczne), więc żal byłoby je wrzucać do garnka. Poza tym, jeśli posadziliśmy obok inne rośliny cebulowe, łatwo o pomyłkę.

Szafirki są odporne na większość chorób. Ale jeśli cebulki będą stały w błotnistej, ciężkiej ziemi, grozi im zgnilizna twardzikowa lub pędzelkowa. Zdarza się również, że padają ofiarą wirusów. Jednak zwykle nie ma z nimi żadnych problemów. To mały, uroczy kwiatek, który łatwo pokochać.

■     Jak wszystkie cebulowe, szafirki sadzimy jesienią.
■     Szybko się rozrastają, więc co kilka lat warto podzielić kępę.
■     W Polsce najpopularniejsze odmiany to szafirek armeński, drobnokwiatowy i lazurowy.
■     W średniowieczu były symbolem Matki Boskiej.
■     Jeśli będziemy we Włoszech, spróbujmy pasty z lampascioni – jest idealna do kanapek lub jako dressing do mięs. W polskich sklepach kupimy szafirki konserwowane.

Popularne szafirki
‘Grand Maitre’ – ciemnoniebieskie kwiaty z białymi brzegami
‘Blue Spike’ – intensywnie szafirowe
‘Fantasy Creation’ – fioletowe, gęste
‘Valerie Finnis’ – błękitne kwiaty

Smażone cebulki
Szafirki zalewamy wodą, by pozbyć się goryczki. Osuszamy ręcznikiem, oprószamy mąką i smażymy na oliwie. Posypujemy startym pecorino.

Tekst: Aleksandra Janusz
Zdjęcia: Flora Press/ Nova Photo Graphik, Flora Press/Royal Horticultural Society, Flora Press/Gaby Jacob, Flora Press/Botanical Images, Flora Press/Visions, GAP Photos/Tim Gainey, GAP Photos/Lynn Keddie

reklama
reklama
reklama