reklama

Pierwsze wiosenne kwiaty

Rośliny

Wiosenne kwiaty

Nie sadzimy ich dla zapachu – zwykle subtelnego. Ich największą zaletą są żywe, jasne kolory.

Wiosenne kwiaty: nie tylko krokusy…

Choć to one najbardziej kojarzą się z wiosną. Ale gdy tylko zima trochę odpuści, pojawiają się białe śnieżyczki, popularnie zwane przebiśniegami, niebieskie cebulice syberyjskie, różnobarwne pierwiosnki czy fioletowoniebieskie przylaszczki. Różne mają tylko wymagania. Krokusy lubią otwarte, nasłonecznione przestrzenie (w końcu ich naturalnym środowiskiem są tatrzańskie hale), pozostałe wolą półcień oraz lekkie i żyzne gleby. Większość wiosennych zwiastunów w naturze spotkamy w górach, nad brzegami potoków, bo tam najszybciej topnieje śnieg. W ogrodzie najlepiej będą się czuły na skalniaku albo pod drzewami, które w czasie ich kwitnienia nie mają jeszcze liści, więc nie zabiorą słońca.

Wiosenne kwiaty w ogrodzie: do wyboru, do koloru

Wydawałoby się, że wśród wczesnych kwiatów nie ma zbyt dużego wyboru. Ale pozory mylą. Szaleństwo barw znajdziemy u pierwiosnków i hiacyntów (około setki): od niebieskiej, przez czerwoną, fioletową, do różowej i białej. Wiele odmian mają krokusy: u nas są zarówno typowo dzikie – fioletowe, jak i żółte ’Golden Yellow’, paskowane ’Pickwick’ (fioletowe krążki na jaśniejszym tle) czy ’King of the Striped’ (ciemniejsze kreski na fioletowych płatkach). Skromnie natomiast o tej porze roku wypadają tulipany – tylko nieliczne odmiany kwitną na przełomie marca i kwietnia; są to tak zwane tulipany botaniczne, wczesne i pojedyncze; należą do nich żółta ’Bellona’, kremowa ’Biała Dama’, także ’Berlioz’ i ’Zampa’ o dość drobnych kwiatach.

Wiosenne kwiaty: radość całą wiosnę

Najwcześniej, w połowie lutego, kwitną przebiśniegi i ranniki. W marcu ustępują pola cebulicom i krokusom. Później pojawiają się hiacynty, irysy, narcyzy i szafirki. Nie szkodzi, gdy na rabacie mamy tylko pierwiosnki. Jeśli kolorowym klombem chcemy cieszyć się dłużej, posadźmy gatunki wczesne (lekarski, wyniosły) i późne (japoński, gruziński). Ciekawostka: niektóre pierwiosnki kwitną drugi raz jesienią.

Sadzenie wiosennych kwiatów: zaznaczmy, gdzie są...

Bo inaczej nie wykopiemy latem cebulek. A zrobić trzeba to koniecznie (w czerwcu, potem je rozdzielamy i sadzimy ponownie na jesieni), bo im dłużej zwlekamy, tym cebulka zapada się coraz głębiej w ziemię. Efekt? Roślina zmarnuje więcej siły, by wynurzyć się za rok. Szczególnie dotyczy to hiacyntów; jeśli ich nie wykopujemy, co wiosnę stają się mniejsze, aż w końcu przestają kwitnąć. Wyjątkiem są krokusy – mogą rosnąć kilka lat w jednym miejscu.

Wiosenne kwiaty: cebulki czy nasiona?

Rozmnażanie cebulkowców z nasion jest trudne. Zdarza się, że hiacynty od wysiania nie kwitną nawet przez sześć lat! Najlepiej więc dzielić cebulki. Młode, ale dojrzałe (tak zwane przybyszowe) łatwo oderwać od matki. Jeśli trzymają się mocno, znaczy, że są jeszcze za młode, pozwólmy im wtedy rosnąć przez kolejny rok. Po wyciągnięciu z ziemi trzeba je dokładnie wyczyścić, osuszyć i przechowywać w drewnianych skrzynkach wyłożonych gazetą, w przewiewnym i suchym miejscu.

Wiosenne kwiaty: cebulki pod kołderką…

Cebulki wracają do ogrodu jesienią. Jeśli posadzimy je 10 cm pod ziemią lub na trzy długości cebulki (jak wolą niektórzy ogrodnicy), nie powinny zmarznąć. Ale ponieważ ostatnio zdarzają się zimy bezśnieżne, za to mroźne, warto je dodatkowo okryć. Zwłaszcza gdy ich miejsce narażone jest na podmuchy silnego wiatru.

Uwaga, grzyb!

Jeśli się pojawił, cebulki moczymy w preparatach Dithane czy Sarox, w spirytusie lub półprocentowym roztworze nadmanganianu potasu i dopiero potem wsadzamy do ziemi. Nie wolno oczywiście sadzić cebulek uszkodzonych czy zarażonych! I nie wybierajmy dla nich rabat, na których wcześniej rosły mieczyki, bo grzyby, które atakują te kwiaty, mogą też zaszkodzić naszym cebulkowcom. Dobrym pomysłem jest natomiast grządka po czosnku, który odkaża ziemię.

Tekst: Justyna Rudzka
Zdjęcia: Flora Press, Shutterstock

reklama