Na początku był piasek, a potem ludzie zaczęli wytapiać z niego różne rzeczy. Aż doszli do hartowanych, intarsjowanych, kryształowych dymionych cudów. Zajrzyjmy na najwyższą półkę szklanego rękodzieła.

 

Simone Crestani od 15 roku życia pracuje ze szkłem i nic dziwnego, że zrobił krok dalej niż jego mistrzowie z Murano – wymyślił własną metodę tworzenia w borokrzemowym szkle, tzw. wydrążona rzeźba (zdjęcie na otwarciu). Nic go nie ogranicza – rozmiary, liczba detali ani stopień skomplikowania formy. Jego zjawiskowe prace i przedmioty codziennego użytku zdobią domy kolekcjonerów i ważnych instytucji. Prawie niematerialne, a jednak niezapomniane. Rzeźby drzew „Contaminazioni” w cenie od 3500 do 5000 euro. simonecrestani.com

 

OGRÓD NA ŚWIECZNIKU

 

XIX-wieczny brytyjski botanik dr Ward odkrył, że w zamkniętym szklanym naczyniu można wyhodować samowystarczalny ekosystem. Miniszklarenki, które zresztą stały się ostatnio bardzo modne, były inspiracją dla spektakularnego żyrandola Jardin de Verre firmy La Murrina. Tu pod kloszami wokół żarówek „rosną” pieczołowicie wydmuchane kwiaty, a na cienkich niczym nitki szklanych gałązkach przysiadły motyle. Zasadzone przez Warda na garstce ziemi roślinki nie tylko wykiełkowały, ale też rosły przez długie lata. Tak też będzie z dziełem Alessandra La Spady – jego piękno nigdy nie zwiędnie. Cena żyrandola w kolorze ametystowym: ponad 47 600 euro. www.lamurrina.com

 

Żyrandol projektu Alessandra La Spady, pojemnik  BonBon Treasure


SZKŁO OZDOBNE NA CUKIERKI

 

– Chciałem odtworzyć w szkle całe bogactwo tropikalnego owocu – mówi Jaime Hayon, najjaśniejsza gwiazda hiszpańskiego dizajnu. Spotkał go niemały zaszczyt – praca dla znamienitej, założonej przez Ludwika XV huty szkła Baccarat. Poza kryształem, na którym przećwiczył rozmaite techniki rżnięcia, w niektórych naczyniach z liczącej 9 sztuk serii Crystal Candy Set użył elementów ceramicznych. BonBon Treasure (na zdjęciu) ma czaszę pokrytą stylizowanymi na dziecięce bazgrołki dekoracjami. Jest idealny do przechowywania cukierków z najwyższej półki. Seria naczyń jest limitowana do 25 sztuk i kosztuje krocie. Na widoczny BonBon trzeba wysupłać ponad 22 tysiące dolarów!

 

 

SZLIF NAD SZLIFAMI

 

Ivan Chalupka był legendarnym grawerem jednej z najsłynniejszych czeskich hut szkła Moser. Dziś kilku mistrzów dzielnie kontynuuje tę tradycję – potrafią przenosić na szkło nawet dzieła wielkich malarzy. Naczynia z ekologicznego (bezołowiowego) kryształu są przez nich ręcznie dmuchane, cięte, a potem grawerowane i szlifowane. W procesie tworzenia każde z nich przechodzi przez ręce 25 osób! Wazonów z motywem lwów powstało tylko 30, a jedna sztuka kosztuje ponad 12 000 euro. Naczynie do ikebany z łabędziami kupimy za 3700 euro. Inne cuda z Karlovych Varów na: www.moser-glass.com

Wazon z motywem lwów i naczynie do ikebany z motywem łabędzia, naszyjnik Svarowski

 

GORĄCZKA BŁĘKITU


Niczym prawdziwe kamienie szlachetne wyłaniające się z wulkanicznej lawy, a może skóry węża... Takie skojarzenia wywołuje niezwykły naszyjnik Frenetic ozdobiony kryształami Swarovskiego z najnowszej jesienno-zimowej kolekcji. Za to kunsztowne dzieło sztuki jubilerskiej zapłacimy 2790 zł. www.swarovski.com

 

 

MEBLE ZE SZKŁA JAK CIENIE

 

Gronostaj w logo wiele mówi – Veblén to meble o arystokratycznej duszy. Marka powstała rok temu, ale stworzyła ją firma, która od pokoleń produkuje najbardziej wyrafinowane i niezwykłe przedmioty z hartowanego, ciętego i giętego szkła. Stół Venice z 12-milimetrowego dymionego szkła, na finezyjnie wykrojonych nogach, świetnie wygląda w XVI-wiecznym pałacu i ultranowoczesnym penthousie. Ceny stołów zaczynają się od mniej więcej 2000 euro. www.veblen.eu

 

                                                                                             Stół Venice, fantazyjne baterie ze szkła

 

ZŁĄCZENIE NA WIEKI

 

Rzecz niespotykana – bateria ze szkła o fantazyjnie powyginanej wylewce i równie zakręconych kurkach. Spece z amerykańskiej manufaktury Tapologie opatentowali magmabong – sposób na łączenie metalu i szkła na poziomie molekularnym, dlatego nie miewają koszmarów, że ich ekstrawaganckie baterie zaczną przeciekać. W katalogu studia jest pięć typów baterii, na ich wykonanie trzeba czekać od 4 do 6 tygodni. Można zamówić coś specjalnego na życzenie (patrz zdjęcie poniżej), dobierając wymyślne kształty i kolory szkła. Najtańsza bateria to koszt 1550 dolarów. www.tapologie.com 

 


Opracowanie: Beata Majchrowska
Zdjęcia: Materiały prasowe

reklama