reklama

Karty Tarota jak dzieła sztuki

Sztuka

Powstawały na zlecenie możnych rodów. Malowali je wielcy malarze, jak Dürer czy Dalí. Talie tarota mogą być dziełami sztuki. 

Najpierw słychać było okrzyki i głośną dyskusję, potem zapadła cisza. Gospodyni próbowała wejść do pokoju, ale drzwi okazały się zamknięte. Udało się je sforsować dzięki pomocy pary przyjaciół lokatora. W nędznym pokoiku leżało ciało Jeana-Baptiste’a Alliette’a – perukarza, fryzjera, nauczyciela algebry. Przede wszystkim jednak – pierwszego zawodowego tarocisty.

TALIA WŁASNORĘCZNIE ROBIONYCH KART 

W czasach sławy przychodził do niego po wróżbę cały Paryż. Teraz był grudzień 1791 r. i dawny splendor zmiotła rewolucja. Jean-Baptiste, używający pseudonimu Etteilla, żył w biedzie. Miał jednak skarb: talię własnoręcznie zrobionych kart tarota, o której mówiono, że ma magiczne właściwości. Przyjaciele (a zarazem uczniowie), którzy odnaleźli ciało, rzucili się na poszukiwania. Kart nigdzie nie było, kominek był zimny, więc Etteilla nie mógł ich spalić. Oryginał podobno miała Marie Lenormand i używając kart, wywróżyła Napoleonowi rosyjską klęskę.

Etteilla był postacią niezwykłą: umysłem ścisłym, zafascynowanym pitagorejską mistyką liczb. Jak wielu myślicieli tamtych czasów intrygował go świat starożytnego Egiptu, odkrywany właśnie przez europejskich badaczy. Twierdził wręcz, że każda z kart w jego talii to jedna strona legendarnej „Księgi Thota” – nieodnalezionego papirusu, na którym egipscy kapłani spisali tajemną wiedzę. Nikt nie zwracał uwagi na to, że obrazy na kartach z Egiptem nic wspólnego nie mają. Błędnie też uważano, że to nad Nilem zrodził się tarot. Klasyczna talia składa się z 78 kart, ale kiedyś bywały większe i mniejsze. Dzieli się na 56 Małych Arkanów (podzielonych na kolory: Buław, Mieczy, Denarów i Kielichów) i 22 Wielkie Arkana (triumphi). Wśród tych ostatnich jest oznaczona cyfrą 0 karta Głupiec. Egipcjanie nie znali pojęcia „zera”. Znali je za to Arabowie. I to od nich dotarły do Europy karty.

TAROT JAK HAZARD

Na początku był hazard i rozrywka. W karty grano tak powszechnie, że Kościół uznał to za plagę. Myśliciel reformacji Savonarola powiadał, że kto gra, będzie przeklęty, ale też ten, kto na grę pozwala. Grywano w pikietę, flusa, minchiate i ronfa, zwanego później tarocco. Sukces w tej ostatniej grze zależał od znakomitej znajomości reguł, umiejętnej licytacji i skrupulatnego liczenia punktów. Pewien pisarz zalecał wręcz młodzieńcom grę po obfitym obiedzie, bo „rozwesela serce i sprawia, że wapory nie uderzają do mózgu”. O wróżeniu z kart nie było jeszcze mowy, ale wydaje się, że w tak matematycznej grze (z elementem szczęścia!) trudno było nie dopisywać liczbom mistycznych wartości. Ikonografia tarota – gry hazardowej – w dziwny sposób oscylowała wokół chrześcijańskiej symboliki. Powiadano, że dwa Kielichy symbolizują dwie tablice z przykazaniami, a jeden Kielich to święty Graal.

W takich okolicznościach powstała najstarsza znana dziś talia – tarot Viscontich-Sforzów. Namalował ją ok. 1450 roku mediolańczyk Bonifacio Bembo. Zlecenie złożył Franciszek Sforza. Stąd na kartach herby i znaki heraldyczne licznych odgałęzień rodu, a także jego zawołanie: „a bon droit” – „chwała szlachetnym”. Na dodatek Bembo zrobił rzecz dotąd niespotykaną: na Wielkich Arkanach pokazał żyjących ludzi. Bianca Maria Visconti stała się Fortuną, Franciszek Sforza pojawił się na karcie Mocy jako Herkules zabijający lwa. Do tej pory figurom Małych Arkanów nadawano rysy historycznych lub mitycznych postaci. Królem Mieczy bywał Salomon albo Dawid, ale już we Francji – Karol Wielki. Z tradycją tą zerwał Henryk III Walezy, którego jako Króla Kielichów przedstawiano z wachlarzem. Czuły na punkcie swej męskości król po prostu dekretem zakazał nawiązań do rzeczywistości.

NARODZINY SYMBOLI

Przez dwieście najbliższych lat wytwórcy kart wzorowali się na tarocie Bemba albo na dziele przypisanym Andrei Mantegniemu, który ozdobił poemat Lodovica Lazzarellego obrazami 50 kart triumphi. Był to prosty i elegancki design. Zafascynował się nim sam Albrecht Dürer, który stworzył i wydrukował 21 kart. Trudno powiedzieć, kiedy karty do gry posłużyły pierwszy raz do wróżenia. Na włoskich dworach bawiono się w towarzyskoerotyczne flirty i czytanie kart stało się elementem tych zabaw. Współcześni badacze wskazują jednak na genezę w innym rodzaju dworskiej gry. Ars memoriae polegała na studiowaniu i medytacji nad alegorycznymi obrazami. Być może to w takich chwilach powstawały symbole przypisywane później kartom tarota. Tak czy owak w 1540 roku ukazał się „Le Sorti” Francesca Marcolina da Forli – pierwszy podręcznik poważnej kartomancji. Wróżby czytano tu z Małych Arkanów. Ale dopiero dzieła Etteille’a stały się kanonem współczesnej interpretacji kart.

MISTYCYZM I EROTYKA

Wraz z mijającymi wiekami powstawały nowe talie coraz częściej nawiązujące do różnych tradycji ezoterycznych. Zmieniały się też wyobrażenia poszczególnych alegorii. W XVII wieku Jacques Viéville i Jean Noblet stworzyli wzór tarota marsylskiego. Jest pełen alchemicznych symboli i nawiązań do produkcji kamienia filozoficznego. Rozkwit mistycznych tarotów nastąpił w XIX wieku. Eliphas Lévi stworzył tarota kabalistycznego. W 1910 roku swoją wersję wydał mistyk A.E. Waite, członek Zakonu Złotego Brzasku. Wreszcie, powracając do mistyki „Księgi Thota”, tarota zaprojektował okultysta Aleister Crowley. Był inny niż dotychczasowe talie – kolorowy i pełen erotyzmu. Tajemnicze karty trafiły w końcu do świata sztuki i popkultury. T.S. Eliot pisał o nich w „Ziemi jałowej”. Dziś miłośnicy ezoteryki wybierają spośród setek wzorów. Fani tworzą karty inspirowane ulubionymi filmami czy serialami. Talię zaprojektował nawet Salvadore Dalí. We właściwym sobie stylu uznał ją za „tarota ostatecznego” i więcej już się tematem nie interesował.

Tekst: Staszek Gieżyński

Zdjęcia: 1stdibs.com, Amelia Książka, Ars Scripti-2/As2.pl, Baba Studio World/Baba-store.com, Bridgeman/Photo Power, Bibliotheque Nationale De France/Gallica.Bnf.fr, Getty Images, Shakespearetarot.com, Sotheby's, Shutterstock

Korzystałem z: Jak Witold Sulia „Biblia Szatana: Dzieje Kart Tarota”

reklama
reklama