Wydarzenia dla architektów i projektantów wnętrz, sztuka, design, przepisy
Artystka domowa
Bo widzi pan, krowa jest trapezem – mówi z szelmowskim uśmiechem Zofia Rostad. – Ja patrzę na zwierzęta jak na figury geometryczne – kończy myśl. Jesteśmy w łódzkim Muzeum Włókiennictwa, trwają ostatnie przygotowania do wystawy artystki. Krowy baraszkują na wywieszonych na ścianach tkaninach. Obok kozy, koty i psy – cała menażeria. Swoją przygodę ze sztuką zaczynała właśnie od geometrycznej abstrakcji. Było to ponad pięćdziesiąt lat temu w Państwo
Czytaj dalej
Fotel Ludwiga Mies van der Rohe
Nazwisko Mies, czyli po niemiecku „biedny”, nie wróżyło nic dobrego, zwłaszcza gdy chciało się projektować coś więcej niż kościoły. Dlatego syn murarza, który szlify zdobywał w przykatedralnej szkole budowlanej w Akwizgranie, dodał sobie matczyne van der Rohe. Brzmiało lepiej. Jak na mistrza modernistycznej architektury przystało. Jedno z najsłynniejszych krzeseł świata – dziś symbol nowoczesnego wzornictwa – Ludwig Mies van der Rohe stworzył po
Czytaj dalej
Cytrusowa uczta
Cytrusy warto wykorzystać w zimowym gotowaniu. Przypomną smaki lata i ciepło słońca. Sałatka z grejpfruta, awokado i krewetek Weź: •2 awokado •2 grejpfruty •2 garści gotowanych krewetek •małą podłużną hiszpańską paprykę •limonkę •2 łyżki sosu sojowego •2 łyżki oliwy •sól i pieprz •kilka piórek szczypiorku do dekoracji Awokado obierz, wyjmij pestkę, pokrój w paski. Z krewetek usuń skorupki, grejpfruty obier
Czytaj dalej
Lekcje stylu Sophie Conran
Cztery zasady, które pomogą stworzyć piękne wnętrze. Ktoś ślęczy nad encyklopedią roślin. Inny przerzuca bele tkanin. Z kuchni dolatuje pobrzękiwanie naczyń. Między jednym a drugim pokojem przemyka szczupła blondynka. Tu poprawi, tam podpowie. Jesteśmy w południowej Anglii. Manor House z parkiem i widokiem na wzgórza Cotswolds to królestwo Sophie Conran, która od lat z zaprzyjaźnionymi kucharzami i architektami organizuje warsztaty. Chcecie zaprojekto
Czytaj dalej
Noblowskie kieliszki
Szwedzka noc. Menu tego bankietu to tajemnica tajemnic. Wyciec mogą nazwiska laureatów, ale nie to, co dostaną do jedzenia. Wiadomo za to, w czym wzniosą szampański toast. W Noblu, oczywiście. Znowu na początku grudnia podskoczy nam poziom inteligencji – żartują mieszkańcy Sztokholmu. Nic dziwnego, z całego świata przyjeżdżają nobliści. W rocznicę śmierci Alfreda Nobla król Karol XVI Gustaw wręczy im złote medale. Potem zasiądą przy honorowym stole
Czytaj dalej
Flakony - malutkie dzieła sztuki
Flakoniki na perfumy projektowali najsłynniejsi mistrzowie szkła. Skórzane, wyłożone jedwabiem pudełko kryje w sobie szklaną buteleczkę wysokości ledwie szesnastu centymetrów. Szkło jest mleczne i zgrabnie oszlifowane, a pękaty pojemnik o krótkiej szyjce wieńczy dopasowany szklany korek z kanciastym uchwytem. Na środku papierowa etykieta – zdjęcie brunetki o urodzie popularnej w latach 20. – i napis: Belle Haleine, Eau de Voilette. To taki drobny żar
Czytaj dalej
Zegary ze Szwarcwaldu
Jednych drażnił ten "durny dźwięk", inni sławili go w wierszach. Niesłusznie uważany za synonim obciachu, zaściankowości albo efekt nieopatrznych zakupów podczas narciarskiego wypadu do Szwarcwaldu. Zegar z kukułką zobaczymy na ścianie rustykalnego domku w górach, ale drzwi na salony są przed nim zamknięte. Chyba że sprawę potraktujemy z przymrużeniem oka, jak Karl Lagerfeld. Otóż znany projektant ma ulubiony kukułczany zegar, z którym nawet chętnie pozuje do
Czytaj dalej
Znaki, cyfry, plamy
Jacek Sempoliński szuka prawdy. Moją najnowszą wystawę chciałem nazwać „Czyż to prawda?”, ale przyjaciele powiedzieli, że to paskudne, że takie wzięte prosto z ulicy – śmieje się profesor Jacek Sempoliński. Siedzimy w Galerii Art New Media i popijamy kawę. – W końcu jeden z nich wymyślił tytuł: „Ręka Farbiarza” – mówi profesor i tłumaczy: – Bo ja ręką maluję prosto z tuby albo czasem murarską szpachlą, pędzli nie używam. Tytuł wys
Czytaj dalej