naturalny kamień we wnętrzach

Naturalny kamień – gorący trend we wnętrzach! Jak wykorzystać go w kuchni, łazience, salonie i sypialni?

Jak to urządzić?

Naturalny kamień to gorący trend we wnętrzach. Pojawia się już nie tylko na kuchennych blatach i podłogach, ale także na ścianach, frontach mebli, wezgłowiach łóżek czy jako efektowne dekoracyjne dodatki. Zobacz, jak wykorzystać kamień w kuchni, łazience, salonie i sypialni oraz który rodzaj sprawdzi się najlepiej.

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Naturalny kamień można zastosować w kuchni, łazience, salonie, sypialni i przedpokoju.

  • Marmur zachwyca urodą i charakterystycznym rysunkiem żyłek, ale jest bardziej wymagający w utrzymaniu niż granit czy kwarcyt.

  • Granit jest odporny i wytrzymały, a kwarcyt ma niską porowatość, nie nasiąka, jest odporny na plamy i łatwy w utrzymaniu czystości.

  • Kamień można wykorzystać nie tylko na blatach, ścianach i podłogach, ale również jako obudowę wanny, półkę pod prysznicem, fronty mebli, wezgłowie łóżka czy opaskę wokół drzwi.

  • Naturalny kamień dobrze łączy się z drewnem, fornirem i miękkimi tkaninami, które przełamują jego pozorny chłód.

  • Alternatywą dla tradycyjnego slabu może być fornir kamienny albo wielkoformatowy gres imitujący naturalny kamień.

Naturalny kamień we wnętrzach – czy jest praktyczny i łatwy w utrzymaniu?

Do niedawna panowała opinia, że naturalny kamień we wnętrzach nie sprawdzi się. Dlaczego? Po pierwsze – zimny i mało przyjazny, po drugie – niepraktyczny i trudny w utrzymaniu. Czy rzeczywiście?

Dziś ten szlachetny surowiec zawojował mieszkalne przestrzenie, a projektanci prześcigają się w pomysłach, gdzie można go zastosować. Dlatego postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej, by raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości. Zapytaliśmy nawet o opinię architektkę wnętrz Natalię Malarską z La Folie Studio, co myśli na ten temat.

– Marmur jest piękny, ale rzeczywiście trudny w utrzymaniu, nawet impregnacja nie zabezpiecza go w stu procentach przed plamami. Może więc po prostu trzeba je polubić... Bardziej odporny jest granit, ma też przystępniejszą cenę, choć urodą marmurowi nie dorównuje. Najbardziej efektowny kwarcyt z kolei ceną zazwyczaj przebija marmur. Osobiście uważam, że lepiej zastosować kamień w przemyślany sposób, nawet na niewielkiej powierzchni, np. jako półkę pod prysznicem czy detal w korytarzu, niż pokrywać duże przestrzenie materiałem, który go imituje – wyjaśnia Natalia, a my podzielamy jej opinię i zachęcamy, by dać kamieniowi szansę. Z pewnością odpłaci nam się pięknie dekorując wnętrze!
 

Naturalny kamień w salonie – jak przełamać jego chłód?

Przywykliśmy do obecności kamienia w kuchni czy łazience – płytki na podłodze, kamienne okładziny na ścianach czy blaty z marmuru lub granitu to norma. Ale kamień w salonie? Lodowaty, nie tylko w dotyku, ale i wyglądzie?

A jednak mimo to przyszła moda nie tylko na kamienne dodatki, ale i... meble. I okazuje się, że nie taki diabeł straszny, jak go niektórzy malują. Marmurowe stoliki, postumenty, półki, a nawet szafki i komody to wnętrzarskie hity.

Warto oswoić go zatem w salonie czy sypialni. Połączyć z materiałami, które sprawią, że zrobi się przyjazny dla zmysłów. Kamień we wnętrzu z pewnością ocieplą miękkie tkaniny.

Najpopularniejszym i najbardziej efektownym dla oka jest z pewnością marmur – ma piękny rysunek żyłek i chociaż najbardziej znany jest ten biało-szary, występuje przecież w bogatej gamie kolorystycznej.

Taki marmurowy stolik kawowy warto postawić przy rozłożystej sofie obitej miękką tkaniną, a jeśli dodatkowo kącik wypoczynkowy z marmurowym stolikiem (a nawet kilkoma) ustawimy na puszystym dywanie – efekt przytulności gwarantowany!

Naturalny kamień wnosi do wnętrza jakość, sprawia, że wygląda ono elegancko i luksusowo.

Projekt łazienki Natalia Malarskie, lafoliestudio.pl

Kamień naturalny w łazience – czy to dobry pomysł?

Naturalny kamień to specjalista od zadań specjalnych. A w trudnych warunkach, gdzie panuje woda i wilgoć, sprawdzi się wyśmienicie.

Oczywiście trzeba o niego dbać jak o każdy materiał naturalny, ale w tym przypadku jest mniej kłopotliwy np. od drewna. Jeśli zastanawiacie się, czy jest wystarczająco odporny i wytrzymały do łazienki, odpowiadamy, że z pewnością bardziej niż do kuchni. Tu będzie mniej narażony na zaplamienia, a dobrze zaizolowany odeprze ataki wody.

Nadaje się nie tylko na posadzki i ściany, ale również na blat wokół umywalki. Może najmniej praktyczny okaże się trawertyn – ten bardzo piękny i dekoracyjny kamień jest porowaty, w niewielkich rowkach i otworkach może zbierać się woda.

Jak wykorzystać naturalny kamień w łazience?

Oprócz praktyczności kluczową rolę odgrywa również estetyka. Kamień jak żaden inny materiał wnosi do łazienki powiew elegancji i luksusu. Pasuje do klasycznych aranżacji, ale nie bójmy się zestawiać go także z nowoczesnymi elementami. Świetnie się sprawdzi jako obudowa minimalistycznej wanny, a kamienna ściana pod prysznicem z pewnością zrobi wrażenie. Który jest najpiękniejszy?

– Wielobarwny, o wyrazistym rysunku – odpowiada Natalia Malarska z La Folie Studio. – Wielu naszych klientów obawia się tak odważnych rozwiązań. Kiedy jednak już go położymy, bardzo często słyszymy, że to jedna z najpiękniejszych rzeczy w mieszkaniu. Rzeczywiście. Umywalki z pięknie użylonego marmuru nie mają sobie równych. Taki efektowny kamień warto wywinąć z blatu na ścianę – zamiast klasycznych płytek, a marmurowa strefa umywalkowa zrobi cały wystrój. Zamiast tracić budżet na metry płytek zainwestuj w piękny slab kamienia – ożywi surowe ściany, sprawi, że prosty wystrój nabierze luksusowego wymiaru. 

Jaki kamień wybrać do kuchni? Marmur, granit czy kwarcyt?

Naturalny kamień to ponadczasowa klasyka, która nie wyjdzie z mody. Tego możemy być pewni. Jego unikalne wzory i faktury dodadzą kuchni niepowtarzalnego stylu. Wystarczy połączyć go z drewnem, ciepłym fornirem, drewnopodobną okładziną, by wokół zrobiło się przytulnie.

Najbardziej wytrzymały i odporny na działanie kwasów jest granit. Kwarcyt z kolei ma niską porowatość, nie nasiąka, jest odporny na plamy i łatwy w utrzymaniu czystości. No dobrze, a co z marmurem – najbardziej efektownym i dekoracyjnym? Jeśli dobrze go zabezpieczymy, nie będzie sprawiał kłopotów. Starajmy się jednak nie stawiać na nim kieliszków z czerwonym winem albo zbyt gorących naczyń – mogą powstać odbarwienia.

Jeśli już tak się stanie, radzimy z nimi nie walczyć. Naturalny kamień, podobnie jak drewno, to materiał, na którym zapisuje się historia. Każdą plamkę można polubić – taka naturalna patyna dodaje tylko autentyczności i uszlachetnia.

Gdzie zastosować naturalny kamień w kuchni?

Możemy z niego robić zlewy – ogromne, masywne, z wywiniętym efektownie frezowanym kołnierzem – zrobią wrażenie. Tradycyjnie na blatach szafek, na ścianach pomiędzy nimi – naturalny kamień będzie wyglądał zjawiskowo.

Ale uwaga: coraz częściej ogromne, wyselekcjonowane slaby wybiera się, by robić z nich całe wyspy kuchenne. Taki kamienny, masywny monolit stojący na środku dużej kuchni wygląda imponująco.

Proj. Furora Studio

Gdzie jeszcze można zastosować naturalny kamień we wnętrzach?

Projektanci i architekci wnętrz prześcigają się w pomysłach na jego zastosowanie. Ten szlachetny surowiec zawojował praktycznie każde pomieszczenie – od kuchni, łazienki, przedpokoju na salonie kończąc. Z dekoracyjnego marmuru robi się efektowne dodatki, bibeloty, podstawy lamp, kuchenne akcesoria... Świat wnętrz wręcz oszalał na jego punkcie. Nas urzekły nietypowe zastosowania, jak taka piękna kamienna opaska wokół drzwi (na zdjęciu).

Jak wykorzystać kamień na ścianie w salonie i sypialni?

A co powiecie na kamień na ścianę w salonie? A nawet w sypialni? W strefie wypoczynkowej wykańcza się nim coraz częściej ścianę multimedialną – telewizor wiszący na tle kamiennego slabu nie rzuca się tak bardzo w oczy, a cały kącik do relaksu zyskuje na elegancji.

W sypialni zastępuje się kamieniem... wezgłowie łóżka, kładąc go na ścianie. Powiecie, że to niedorzeczne, bo kamień jest przecież zimny? Jeśli ułożycie stertę dekoracyjnych poduch, wałków, a z boku postawicie szafeczki z ciepłego drewna, nie odczujecie chłodu, a efekt będzie kapitalny!

Taka kamienna ściana nie musi sięgać do sufitu, wystarczy marmurowa „lamperia”, by całe wnętrze nabrało szyku. Warto ją wykończyć ozdobną lamówką, np. z ciemnego drewna (dla dodatkowego ocieplenia), albo dekorem ceramicznym w kontrastowym kolorze – zrobi się oryginalnie, a sypialnia z pewnością nie będzie banalna.

 

Jakie wykończenie naturalnego kamienia wybrać?

Michał Bielak z firmy Mia Urbo Stone nie zaprzecza, że kamień nie jest dla wszystkich. Ci, którzy są pedantyczni i chcieliby, żeby cały czas prezentował się w niezmienionym stanie, mogą się rozczarować. Naturalny surowiec ewoluuje z czasem. Wapień na przykład nabiera patyny, która może delikatnie zmienić jego kolor i wygląd. Niektóre firmy zajmujące się obróbką kamienia wręcz proponują wiele wykończeń, które celowo go postarzają.

Bo kamień, na którym widać upływ czasu, wygląda szlachetniej.

– Poprzez szlifowanie, polerowanie czy piaskowanie można mu nadać odpowiednią strukturę, bardziej chropowatą, delikatnie przetartą czy obtłuczoną. W tym celu stosuje się różne opatentowane metody, np. wytrawianie kamienia kwasem – wyjaśnia Michał Bielak. – My opracowaliśmy własną, która jest mieszanką różnych technik i daje nieregularną powierzchnię z delikatnie antykowaną krawędzią – przypomina to efekt płytki nadgryzionej zębem czasu.

Ciekawym pomysłem jest łączenie kamienia polerowanego z surowym. Takie kontrastowe zestawienie gładkiej i lśniącej powierzchni z matową i chropowatą wygląda bardzo naturalnie.

Widać to na przykładzie tego pięknego stolika ze zdjęcia, który bardziej przypomina starożytną rzeźbę, a jednak jest użytkowym współczesnym meblem. Jak wam się podoba?

 

Proj.Marcin Czopek z pracowni Mistovia, instagram.com/mistovia; fot. ONI Studio

Naturalny kamień czy jego imitacja – co wybrać?

Chociaż projektanci wnętrz przekonują, że żadna płytka naśladująca naturalny kamień go nie zastąpi, to jednak wiele osób decyduje się zastąpić szlachetny surowiec jego wierną imitacją.

Wielkoformatowe płyty gresowe rzeczywiście trudno odróżnić na pierwszy rzut oka od oryginału, są mimo wszystko praktyczniejsze, mniej kłopotliwe no i... tańsze. A jeśli się znudzą, łatwiej bez bólu je wymienić i po sprawie.

Producenci proponują też kamienne forniry. To cienka warstwa naturalnego kamienia przyklejona do podkładu, np. z włókna szklanego. Fornir kamienny jest lekki i dzięki temu łatwiejszy w montażu niż tradycyjny slab, można go stosować na ścianach, frontach meblowych, a nawet elewacjach, naklejać na inny materiał, np. stare płytki ceramiczne. Wygląda jak naturalny kamień, bo nim jest. Odzwierciedla jego strukturę, rysunek i kolory. Pięknie wygląda zestawiony z innymi fornirami, np. z modnej ostatnio czeczoty (patrz zdjęcie).

Naturalny kamień we wnętrzach – czy warto na niego postawić?

Naturalny kamień daje ogromne możliwości aranżacyjne. Można zastosować go jako mocny detal albo wykończyć nim większą powierzchnię. Marmur, granit, kwarcyt, trawertyn czy wapień pozwalają stworzyć wnętrza eleganckie, wyraziste i ponadczasowe. Czy przekonaliśmy was do kamienia?

Tekst: JK
Zdjęcie otwierające: zajc.pl