Kuchnia w stylu rustykalnym
 

Właściciele mieszkali w Norwegii, Irlandii i Prowansji, więc ich zamiłowanie do rustykalnych wnętrz jest całkiem uzasadnione. Od początku wiedzieli, że kuchnia ma być duża – na tyle, by pomieścić wszystkie sprzęty i zostawić swobodę krzątającym się domownikom. Ale nawet w tak przestronnym wnętrzu dobre rozplanowanie to klucz do sukcesu. Urządzanie zaczęło się od odpowiedzi na pytanie, gdzie umieścić zlew, lodówkę, sprzęty do gotowania i pieczenia. O ile piekarnik można ustawić w dowolnym miejscu (oczywiście planując w pobliżu blat lub stół do odstawiania gorących dań), o tyle zmywarka do naczyń powinna być blisko zlewozmywaka.

 

Jako po części wyspiarze z pochodzenia, właściciele centralnym punktem kuchni uczynili ogromną wyspę z blatem krytym marmurem, na którym można zarówno wyrabiać ciasto, jak i zrobić szwedzki stół podczas przyjęcia. Nieprzypadkowo wmontowano w nią jeden z dwóch zlewozmywaków i kuchenkę – widać, że życie kręci się tu wokół gotowania.

 

O zamiłowaniu do stylu rustykalnego świadczą drewniane belki na suficie i kamienny kominek z dużym gzymsem. To typowe wyposażenie norweskiej wiejskiej kuchni, gdzie zimą można się ogrzać, siadając właśnie na gzymsie. Korzystając z dużej przestrzeni, urządzono tu część wypoczynkową, gdzie przy małym stole można wypić kawę lub z kawałkiem ciasta ogrzać się na kanapie. Nad kominkiem wisi obraz irlandzkiej malarki Nicoli Russell, z którym wiąże się zabawna historia. Przedstawiony źrebak jako już dorosły koń wygrał wszystkie możliwe nagrody w gonitwach w Stanach Zjednoczonych. Jego właścicielem był szejk, który poprzez malarkę szukał płótna, bo chciał je odkupić. Do transakcji ostatecznie nie doszło i obraz nadal grzeje się nad kominkiem.

 

Stylizacja: Dorota Karpińska
Zdjęcia: Aleksander Rutkowski

 

reklama