reklama

Ptaki z Werony

Ściany

 

Przed nami coraz chłodniejsze dni i typowa jesienna aura. Instynktownie szukamy przytulnego miejsca, zaczynamy doceniać grube, miękkie tkaniny, żeby się nimi otulić. Chętnie sięgamy po parujący kubek grzanego wina i odkręcamy pierwsze słoiki z dopiero co zrobioną konfiturą. Gdy za oknem deszcz i wiatr, dobrze czujemy się we wnętrzu, które ma ciepłą kolorystykę. Znakomicie działają na nas teraz energetyczne czerwienie, złamane brązy i pomarańcze. A gdyby tak dodać im element ozdobny?

Tym razem proponujemy wzór, który ma bardzo długą historię – wywodzi się z włoskiego renesansu. Motyw zaczerpnęliśmy z dekoracji chóru bazyliki Św. Anastazji w Weronie. Taki ornament wymaga odpowiedniej oprawy. Doskonale będzie wyglądał we wnętrzu przestronnym, w stylu klasycznym. Świetnie sprawdzi się w dworkach, eleganckich przedwojennych kamienicach czy podmiejskich, rozległych rezydencjach.

Ważne jest staranne rozplanowanie naszego fresku. Zaznaczamy więc najpierw dolną linię wzoru, a szablon przykładamy tak, aby odstępy między ornamentami były idealnie równe.

Malowanie zaczynamy od najjaśniejszych odcieni, delikatnie stemplując wzór tamponem z gąbki. Kolejno wypełniamy szablon pomarańczem, czerwienią, a potem gdzieniegdzie brązem, ale tak, aby nie zamalować jednego koloru drugim. Na koniec domalowujemy złote refleksy. Możemy też użyć farby w odcieniu mosiądzu. Pamiętajmy jednak, że przy pomarańczach i czerwieniach mosiądz może wydać się lekko zielonkawy.

Co będzie potrzebne:

■ trzy kolory farb ściennych: pomarańcz, czysta czerwień i złamany brąz,
■ farba w kolorze starego złota,
■ tacki i tampony malarskie z gąbki.

Pobierz szablon


Jak korzystać z szablonu
Najpierw wydrukuj szablon na zwykłej kartce, a potem skopiuj wzór na sztywny karton. Możesz użyć kalki albo starannie wyciąć wzór nożykiem, położyć kartkę na kartonie i odrysować. Na koniec wytnij wzór w kartonie.
Jeśli zamierzasz namalować ornament kilka razy, lepiej będzie zrobić szablon, który nie nasiąknie farbą. Doskonale nada się do tego folia z plastikowej teczki albo niepotrzebne zdjęcie rentgenowskie.


Tekst: Małgorzata Sałyga
Fotografie: BM Polska, Małgorzata Sałyga, Mariusz Purta
Dziękujemy AlmiDecor za pomoc w realizacji sesji 

reklama
reklama