reklama

Walentynkowe trele

Ściany

 

Choć w połowie lutego mogą jeszcze trzymać srogie mrozy, ptaki już ochoczo zaczynają myśleć o wiośnie i miłosnych podbojach. Może niekoniecznie u nas, ale na pewno w krajach, w których narodził się zwyczaj dnia zakochanych, czyli świętego Walentego.

Wzór, który proponujemy tym razem, przygotowaliśmy w dwóch odsłonach: złotej i kolorowej. Pierwsza będzie jak znalazł na romantyczną kolację we dwoje. Malowankami ozdobimy też opakowania prezentów dla ukochanej/go. A ci, którzy walentynek nie świętują, mogą go sobie namalować na przykład w salonie, najlepiej klasycznym.

Druga wersja – barwna i radosna – pasuje do wnętrz rustykalnych lub przytulnych wiejskich domów. Freski można namalować zarówno na ścianie, jak i na różnych drewnianych elementach. Ptaki pięknie udekorują stary stół, ramę łóżka czy drzwi z postarzanego drewna. To tylko propozycje, resztę pozostawiamy waszej wyobraźni. Ważne, żeby było nastrojowo i elegancko.

Po wytyczeniu linii wzoru zaczynamy pracę od nałożenia największych plam barwnych, czyli niebieskich ptaszków. Pamiętajmy, aby nie zamalować gałązek, na których stoją! Dla ułatwienia możemy przykleić wąski kawałek taśmy papierowej, oddzielając nóżki od liścia. Listki barwimy wałeczkiem, a płatki małym stempelkiem lub tamponem z gąbki. Drobne elementy, takie jak środki kwiatków i oczy, domalowujemy cienkim pędzelkiem. Jeżeli wzór wydaje się zbyt bogaty, można zrezygnować z górnej jego części lub namalować ją oddzielnie w zupełnie innym miejscu.

Potrzebne będą:

  • farby: fioletowoniebieska, czerwona i zielona – dla wersji kolorowej,
  • farba złota – dla wersji monochromatycznej,
  • tacki i wałeczki malarskie,
  • mały stempelek lub tampon z gąbki,
  • dwa pędzelki do uzupełnienia szczegółów.

Pobierz szablon


Jak korzystać z szablonu:
Najpierw wydrukuj szablon na zwykłej kartce, a potem skopiuj wzór na sztywny karton. Możesz użyć kalki albo starannie wyciąć wzór nożykiem, położyć kartkę na kartonie i odrysować. Na koniec wytnij wzór w kartonie.
Jeśli zamierzasz namalować ornament kilka razy, lepiej będzie zrobić szablon, który nie nasiąknie farbą. Doskonale nada się do tego folia z plastikowej teczki albo niepotrzebne zdjęcie rentgenowskie


Tekst: Małgorzata Sałyga
Fotografie: Małgorzata Sałyga, Mariusz Purta, Benjamin Moore
Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy sklepom Almidecor (biały wazon, świeczniki, kieliszki, sztuczne gałązki)
i Duka (czerwony wazon, miski, talerz czerwony i przezroczysty)

reklama
reklama