mieszkanie 66 m2 w stylu organic modern classic

Subtelne barwy i miękkie formy w 66-metrowym mieszkaniu w stylu organic modern classic. Jest przytulne i z charakterem!

Stylowe i przytulne

Właściciele marzyli o mieszkaniu w naturalnych kolorach, ale nie chcieli kolejnego „królestwa beżu”. W 66-metrowym mieszkaniu na warszawskiej Ochocie architektki z pracowni FUGA Architektura Wnętrz stworzyły elegancką przestrzeń o wyrazistym charakterze – pełną miękkich form, subtelnych kontrastów i barw inspirowanych naturą.

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Styl wnętrza: organiczny modern classic łączący ponadczasową elegancję i symetrię stylu klasycznego z miękkimi kształtami oraz naturalnymi materiałami

  • Główna inspiracja: pobliski Park Szczęśliwicki, uwielbiany przez domowników, stał się inspiracją dla palety barw i atmosfery wnętrza

  • Wyzwanie projektowe: bardzo ciasna strefa wejścia – wykonano w niej zabudowę, która „wchodzi” do salonu i łączy się wizualnie z dalszą częścią mieszkania

  • Pomysłowe rozwiązania w strefie dziennej: półokrągłe wykończenia zabudowy meblowej i szafki „unoszące się” nad podłogą. Zabudowa kuchenna płynnie przechodzi w szafkę RTV, co porządkuje przestrzeń i zwiększa ilość miejsca do przechowywania

  • Kluczowe materiały i detale: kwarcytowy blat kuchenny, nad którym jest tylko fragment podwieszanej zabudowy – miękko zaokrąglonej, w zielono-musztardowym odcieniu. W salonie – miękka sofa, stolik kawowy z ryflowanego szkła oraz designerskie oświetlenie

  • Sztuka we wnętrzu: obraz Grzegorza Jarzynowskiego w strefie dziennej łączy wszystkie odcienie zastosowane w aranżacji mieszkania

Zobacz też: Nowoczesne mieszkanie z duszą retro – odważne kolory, miękkie formy i funkcjonalność na co dzień
 

Kuchnia w stylu organic modern classic łączy ponadczasową elegancję z obłymi formami i naturalnymi materiałami

Jak zaprojektować mieszkanie w stylu organic modern classic?

Inwestorzy wiedzieli jedno: chcieli mieszkania w subtelnych, naturalnych kolorach, ale bez efektu nudnego „królestwa beżu”. Zależało im na wnętrzu spokojnym, a jednocześnie wyrazistym, z odważniejszymi akcentami, które dodadzą mu charakteru. Architektki z pracowni FUGA Architektura Wnętrz przełożyły te potrzeby na 66 m2 przestrzeni zaprojektowanej w stylu modern classic organic.

Praca nad projektem rozpoczęła się od uporządkowania przestrzeni i zadbania o codzienny komfort domowników. Dotychczasowy układ funkcjonalny został zmodyfikowany, by nadążał za współczesnymi trendami. Strefa dzienna została maksymalnie otwarta, a część prywatna wyraźnie wydzielona.

Kuchnia, salon i jadalnia stworzyły jedną, spójną całość naturalnie doświetloną i zapraszającą do środka zieleń widoczną za oknami. To właśnie bliskość Parku Szczęśliwickiego, tak uwielbianego przez mieszkańców Ochoty, stała się jedną z inspiracji dla palety barw i atmosfery wnętrza.

W głębi mieszkania zaprojektowano sypialnię z pojemnymi szafami i kącikiem do pracy oraz osobny gabinet. Uwagę poświęcono także dwóm łazienkom, z których każda otrzymała odrębny charakter.

– Klienci przyszli do nas z bardzo spójnym zestawem referencji i to one stały się punktem wyjścia do projektu. Naszą rolą było ich przefiltrowanie i przełożenie na autorskie rozwiązania. Takie, które będą nie tylko estetyczne, ale też lekkie wizualnie i funkcjonalne na co dzień. Stąd pojawiły się uwspółcześnione formy zabudów, półokrągłe wykończenia czy meble „unoszące się” nad podłogą, które sprawiają, że stosunkowo duże bryły nie przytłaczają przestrzeni – opowiada Katarzyna Burak, współwłaścicielka pracowni FUGA Architektura Wnętrz.

Zabudowa przedpokoju w kolorze pastelowego różu delikatnie wchodzi do salonu, dzięki czemu wizualnie spaja obie te strefy

Jak powiększyć ciasny przedpokój? Sprytna zabudowa na wymiar

Dzięki temu, że zabudowa holu delikatnie „wchodzi” do salonu, architektkom udało się rozwiązać jeden z największych problemów funkcjonalnych mieszkania, jakim była bardzo ciasna strefa wejścia. Częściowe włączenie jej w przestrzeń dzienną pozwoliło nie tylko zbudować wizualną spójność, lecz także zmaksymalizować ilość miejsca do przechowywania. 

Fronty zabudowy wykończone w delikatnym, pastelowym różu, zapowiadają paletę barw obecną w dalszej części mieszkania. Już od progu widać, że wnętrze zostało zaprojektowane konsekwentnie. 

„Efektem ubocznym” pracy z zabudową było powstanie wygodnego siedziska do zakładania butów, które na co dzień pełni funkcję praktyczną, a podczas spotkań towarzyskich staje się dodatkowym miejscem do siedzenia.

Jak dobrać kolory do salonu w stylu organic modern classic?

Aby uniknąć płaskiego, zachowawczego efektu w salonie i strefie dziennej, architektki sięgnęły po różne odcienie zieleni – od szałwii, przez pastele, aż po głębsze, zgaszone i nieco musztardowe tony, które przełamały pudrowym różem.

Strefa dzienna to przestrzeń łącząca salon, jadalnię i kuchnię, pełna świeżych, harmonijnie zestawionych barw, przywodzących na myśl budzącą się do życia naturę. To właśnie kolor gra tu pierwsze skrzypce – użyty nie jako dekoracyjny dodatek, lecz pełnoprawny środek wyrazu. Bazą są beże i brązy obecne w naturalnych materiałach: desce podłogowej czy kwarcycie widocznym na blatach, jednak zgodnie z życzeniem nie dominują we wnętrzu.

Nowoczesny obraz nad kanapą w salonie
Nowoczesny obraz w strefie dziennej idealnie łączy wszystkie odcienie wnętrza i nadaje przestrzeni artystyczny charakter
stolik kawowy z ryflowanego szkła
Designerski, lekki stolik kawowy z ryflowanego szkła
W aneksie kuchennym uwagę szczególnie przyciąga zaokrąglona szafka wisząca, w zielono-musztardowym odcieniu

Które meble i dodatki pasują do wnętrza organic modern classic?

W części wypoczynkowej znajduje się przytulna sofa z jasnej tkaniny oraz organiczny fotel marki IWC, wyraziste w formie, a jednocześnie lekkie wizualnie. Przy okrągłym stole jadalnianym stanęły krzesła polskiej marki The Good Living, których subtelna linia dobrze wpisuje się w całość kompozycji. Lekkości dodają również stolik kawowy z ryflowanego szkła oraz starannie dobrane, designerskie oświetlenie marki Brokis.

Kolorystyczną i znaczeniową klamrą tej części mieszkania jest obraz Grzegorza Jarzynowskiego. To on łączy wszystkie odcienie i wprowadza do wnętrza wyczuwalne, artystyczne napięcie. Dzięki temu strefa dzienna nie tylko zachowuje spójność, ale też zyskuje wyrazisty, indywidualny charakter.

W jaki sposób nowocześnie połączyć kuchnię z salonem?

Kuchnia została zaprojektowana jako integralna część strefy dziennej – bez wyraźnych granic, za to z pełną konsekwencją materiałową i kolorystyczną. Wysoką, jasną zabudowę skupiono na jednej ze ścian, gdzie dyskretnie ukryto kącik kawowy oraz pojemne moduły do przechowywania.

Dzięki temu część kuchni widoczna od wejścia pozostaje wizualnie oszczędna i spokojna. Budują ją dolne szafki z ciepłego drewna oraz kwarcytowy blat, który nadaje całości głębi. Nad nimi pojawia się jedynie miękko zaokrąglony fragment podwieszanej zabudowy w zielono-musztardowym odcieniu. To element, który przyciąga wzrok i subtelnie koresponduje z paletą kolorów w salonie.

Jak zachować spójność strefy dziennej? Zabudowa kuchenna i szafka RTV w jednej linii

Istotnym elementem tej kompozycji jest ciągłość – dolna zabudowa kuchenna płynnie przechodzi w szafkę RTV, prowadząc wzrok jedną, horyzontalną linią przez obie strefy. Porządkuje to przestrzeń, wzmacnia jej spójność i pozwala uzyskać maksimum miejsca do przechowywania, bez wizualnego przytłoczenia aranżacji.

– Zależało nam, żeby strefa dzienna była czytana jako jedna, pełna harmonii przestrzeń, a nie zestaw oddzielnych funkcji. Przejście zabudowy kuchennej w szafkę RTV pozwoliło nam to osiągnąć. Ten zabieg jeszcze skuteczniej uporządkował przestrzeń, zwiększył ilość miejsca do przechowywania i przede wszystkim sprawił, że kuchnia nie dominuje wizualnie nad salonem – opowiada Antonina Sadurska, współwłaścicielka pracowni FUGA Architektura Wnętrz.

Zobacz też: Nowoczesne, pełne kolorów i wyjątkowo funkcjonalne – 66-metrowe mieszkanie w samym sercu Krakowa

zabudowa kuchenna płynnie przechodzi w szafkę RTV
Zabudowa kuchenna płynnie przechodzi w szafkę RTV, co porządkuje przestrzeń dzienną i nadaje jej spójności

Jak urządzić łazienkę z charakterem? Dwa różne podejścia

Łazienka właścicieli została zaprojektowana w neutralnych barwach, w szaro-zielonkawej palecie. Znajduje się tu prysznic oraz umywalka wpuszczona w blat z konglomeratu. To przestrzeń spokojna, podporządkowana codziennym rytuałom i funkcjonalności.

Gościnna toaleta przy wejściu to niewielka, ale wyrazista przestrzeń. Brudny róż zestawiono tu z efektowną, wpuszczoną w blat umywalką. Organiczne lustro bez ramy oraz dekoracyjne, buduarowe oświetlenie budują nastrojowy, niemal scenograficzny klimat.

O czym pamiętać, planując wnętrze z charakterem? Elegancja, nowoczesność i funkcjonalność

Projekt autorstwa pracowni FUGA Architektura Wnętrz pokazuje, że subtelna kolorystyka nie musi być zachowawcza. Dzięki pracy z formą, światłem i detalem powstało wnętrze spójne, ale dalekie od schematów.

Projekt wnętrza: FUGA Architektura Wnętrz, fugaarchitektura.pl
Zespół projektowy: Katarzyna Burak, Antonina Sadurska, Ewa Burak, Paulina Ostasz-Pięcek

Opracowanie: Małgorzata Kolmus
Stylizacja i zdjęcia: Aleksandra Dermont

 

łazienka w zieleni i szarości
Łazienkę właścicieli architektki zaaranżowały w odcieniach zieleni i szarości
łazienka z nowoczesnym lustrem o organicznej formie
Toaleta gościnna w kolorze brudnego różu, z bezramowym lustrem o organicznej formie