mieszkanie w stylu hamptons

Mieszkanie w stylu hamptons – z niebieskimi akcentami i malarską tapetą w kwiaty

Stylowe i przytulne

Bez tak zwanej wisienki na torcie żadne mieszkanie, nawet najlepiej urządzone, nie zrobi wrażenia. W tym apartamencie urządzonym w stylu hamptons zachwyca malarska tapeta w kwiaty.

reklama
Ogromna witryna to bardzo praktyczny mebel. Ma półki na bibeloty, przeszklone szafki na książki i wnękę na telewizor.

Mieszaknie w stylu hamptons – przestronne, przytulne i przemyślane w każdym detalu 

Gdy już znajdziemy swoje miejsce na Ziemi, trudno się z nim rozstać. Dla jednych to działka na przedmieściach, dla innych apartament w mieście, na dobrze zaprojektowanym osiedlu. Tak było w przypadku Agaty i Mateusza. Pierwsze mieszkanie na zamkniętym osiedlu kupili kilkanaście lat temu. Od razu się tam odnaleźli, bo było wygodne do życia. Niskie, trzypiętrowe domy zatopione w zieleni, place zabaw, ścieżki, ławeczki i szybki dojazd do centrum Warszawy. A same apartamenty przestronne i wysokie na 3 metry.

– Niestety, w pewnym momencie naszej czteroosobowej rodzinie z dorastającymi córkami zaczęło być trochę ciasno – wspomina Agata. – Postanowiliśmy rozejrzeć się za czymś większym. Długo szukaliśmy w innych miejscach, ale sercem wciąż byliśmy na naszym osiedlu. Zaczęliśmy więc rozglądać się i tam. Łatwo nie było, ale w końcu ktoś sprzedawał mieszkanie, które wielkością nam odpowiadało. Do tego na najwyższej kondygnacji, z przyjemnym widokiem.

Szybko okazało się jednak, że cena była zaporowa. Wracali do negocjacji trzy razy, aż wreszcie dogadali się z poprzednim właścicielem. Teraz czekał ich potężny remont. – Kupiliśmy 150 m² wielkiej, niemal całkowicie otwartej przestrzeni – tłumaczy Agata. – A chcieliśmy mieć sporą część wspólną, ale też sypialnię, pokoje dla córek – Matyldy i Karoliny, garderoby, szatnię i pralnię. Przeprojektowanie wnętrza zleciliśmy pracowni MIKOŁAJSKAstudio, której realizacje znalazł w internecie mąż, a mnie od razu przekonały. Nie tylko tym, że były w naszym ulubionym stylu hamptons, ale też każdy detal i rozwiązanie wydawały się tam przemyślane.

> Zobacz też: Gdański Hamptons – apartament z błękitami i morskimi dekoracjami <


Zadanie projektantek było o tyle ułatwione, że Agata i Mateusz dokładnie wiedzieli, jakie rzeczy chcą powtórzyć z poprzedniego mieszkania, a czego im brakowało. – Po pierwsze świetnie sprawdziła się jadalnia tuż obok kuchni z dużym stołem. Często przyjmujemy gości – wylicza Agata. – Po drugie kącik wypoczynkowy na przynajmniej 5-6 osób z wygodnym stolikiem, bo lubimy grać w planszówki (to nasza rodzinna pasja) i oglądamy razem sporo filmów. Po trzecie taras z ciepłą, drewnianą podłogą i mnóstwem zieleni, bo tam latem jemy śniadania. Więcej niż w poprzednim mieszkaniu potrzebowaliśmy za to miejsca do przechowywania w kuchni – oboje dużo gotujemy, bardzo to lubimy.

salon w stylu hamptons w mieszkaniu w bloku
styl hamptons w mieszkaniu w bloku
Jadalnia z witryną, która pełni rolę działowej ścianki, to wygodne rozwiązanie. Naczynia są pod ręką, kiedy nakrywa się do stołu.

Wnętrza w stylu hamptons – z niebieskimi akcentami i malarską tapetą w kwiaty

Architektki z MIKOŁAJSKAstudio zaczęły od tego, że podzieliły otwartą przestrzeń dość nietypowo, ale z pełną premedytacją. Na środku mieszkania urządziły dwie garderoby (właściciele nie chcieli szaf w sypialni), dwie łazienki i pralnię ze spiżarnią i tak, niczym szczelnym kordonem, oddzieliły część dzienną, do której zaglądają wszyscy (także goście), od części prywatnej, czyli sypialni i pokojów córek – tylko dla domowników. Poradziły też sobie ze słupem nośnym nie do ruszenia. Obudowały go pojemną, wysoką do sufitu witryną, do której dostęp jest z czterech stron. – To była miła niespodzianka, mieści się tu cała zastawa, a poza tym ta wielka szafa oddziela jadalnię od korytarza, przez co stała się ona bardziej kameralna – cieszy się Agata.

W łazienkach różne desenie (geometryczny i kwiatowy) nie gryzą się, bo łączy je kolor. Mocnym akcentem są niebieskie szafki, odcieniem dopasowane do tapety.

 

W kuchennych szafkach też zmieściło się wszystko, co potrzebne miłośnikom gotowania, bo za prostymi frontami kryją się pojemne szafy cargo, mnóstwo schowków, przegródek, wysuwanych półek, które pozwoliły zorganizować przechowywanie tak, że nawet najmniejszy drobiazg ma tu swoje miejsce. Bardzo praktyczny okazał się też regał w salonie, który łączy kilka funkcji: jest biblioteczką, ma półki na kolekcję rodzinnych pamiątek, zamykane szafki i wnękę na telewizor, dzięki której jest on mniej widoczny. Choć zabudowa pełni tak wiele funkcji, nie przytłacza, jest lekka.

Pracowni udało się spełnić marzenia gospodarzy, a oni nie mogą się nachwalić dobrej i zgodnej współpracy. Gdy projektantki szukały mebli, Agata znalazła lampy nad stół i tapetę do sypialni – jak sama mówi – z twistem. – Zobaczyłam jej zdjęcie w internecie i od razu wiedziałam: ta albo żadna. Kiedy kliknęłam w fotografię, okazało się, że wnętrze z tapetą to projekt… moich architektek. Chyba dobrałyśmy się w korcu maku – śmieje się i dodaje: – A jako mama mam też powód do dumy związany z naszym mieszkaniem. Moja starsza córka Matylda, licealistka, która ma ogromne wyczucie koloru i pięknie maluje, sama zaprojektowała i urządziła swój pokój. Nawet projektantki były pod wrażeniem.

Kontakt do projektantek: mikolajskastudio.pl

Zobacz więcej zdjęć tego mieszkania w stylu hamptons w galerii

Szukasz pomysłów na aranżację mieszkania? Zobacz też inne wnętrza urządzone w stylu hamtopns:

Przytulnie i z klasą – styl hamptons oraz holenderskie kobalty
Lekko, przytulnie i wygodnie – wnętrza w bieli, błękicie i szarościach z dębowymi podłogami

Tekst: Agnieszka Wójcińska
Zdjęcia: Yassen Hristov 
Stylizacja: Anna Salak