reklama
Mały salon z kuchnią w stylu hamptons

Nadmorski glamour

Stylowe i przytulne

W gdańskim mieszkaniu Paweł połączył dwa najmodniejsze ostatnio style: nowojorski i hamptons. Udała mu się  także fuzja kobiecego salonu i męskiej sypialni.  

reklama
Na zdjęciach: sofy tapicerowane beżową wełną, Sits; na stole włoskie szkło, RCR, stolik kawowy, poduszki, konsola i wszystko, co na niej stoi, Modern Classic Home

Gdańskie Aniołki

Do morza stąd niedaleko. Jak się dobrze wychylimy z okna w sypialni, zobaczymy nawet żurawie stoczni gdańskiej – śmieje się Paweł. – Jesteśmy w starej, willowej dzielnicy Aniołki. Dużo tu domów z czerwonej cegły w karbach pruskiego muru i trochę nowych. Dobrze się wpisują w ten klimat, bo też mają ceglane elewacje. W jednym z nich przyszło mi urządzać nieduże mieszkanie. Teraz sprawia wrażenie znacznie większego.

Pawła Puszczyńskiego zawiodły na Pomorze sprawy sercowe. Wcześniej porzucił wieloletnią pracę w modnym warszawskim salonie wnętrzarskim i otworzył w Gdańsku  własny biznes – Modern Classic Home. Tak dobrze mu szło, że zaraz musiał zmieniać lokal. Dziś duży salon z wyposażeniem wnętrz mieści się w Sopocie. Ponad połowa mebli i dodatków w „aniołkowym” mieszkaniu pochodzi stamtąd. 

Ściany łazienki wyłożono dużymi płytami ceramicznymi naśladującymi marmur

Koniczyna marokańska w Hamptons

– Mało kto wierzy, że jest tu tylko 48 metrów kwadratowych – mówi Paweł. – To w końcu nieco większa kawalerka  z jedną sypialnią i salonem otwartym na kuchnię i jadalnię. Tyle i aż tyle, bo udało się wnieść do przestrzeni trochę nowojorskiego rozmachu – śmieje się. – I to częściowo za pomocą produktów z Castoramy. Z motywów charakterystycznych dla stylu hamptons mamy koniczynę marokańską – deseń na dywanie w salonie, beżowe sofy zestawione z poduchami z motywem koralowca, akcenty koloru granatowego. Ze stylu nowojorskiego z kolei – stalowe geometryczne konsole i lampy czy tapicerowany stołek typu omega z nóżkami w kształcie zakrzywionych iksów.  – Dla ożywienia całości, żeby wszystko nie było znowu takie amerykańskie, wstawiłem do salonu antyki – ciągnie opowieść Paweł. – Okrągły stylowy stół z krzesłami. Renowację zrobił stolarz. Ten sam, który wykonał nowoczesną zabudowę kuchenną. Jego umiejętności i wszechstronność zadziwiają. 

 

Nad łóżkiem lustro w słonecznej ramie, które często pojawia się w amerykańskich rezydencjach

Niesforny glamour

Obok jasnej, lekkiej, babskiej części dziennej, w sypialni udało mu się przemycić więcej męskich pierwiastków. Kluczem jest tu ciemna kolorystyka – granat i morska zieleń wokół łóżka. A vis-à-vis stoi na rzeźbionej konsoli obraz „Białe światło 2”, który powtarza te kolory. – Uwielbiam to dzieło Ereta. Te chude, bladotrupie ciałka kąpiące się w kanale. I łąkę, gdzie widać każde źdźbło trawy – mówi Paweł. Chociaż bardziej kontrowersyjny jest obraz wiszący w salonie, nad konsolą. Wydaje się, że przedstawia samolot, a to latająca maszynka do mięsa, na którą po linach wciągane są… krowy. No cóż. Nie ma to jak przełamać glamour niesforną sztuką. 

Kontakt do projektanta oraz do sklepu:
mchome.pl 

Tekst: Beata Majchrowska

Zdjęcia: Igor Dziedzicki

Stylizacja: Paweł Puszczyński