Z 60-metrowego mieszkania do 200-metrowego domu. Sprawdzone rozwiązania zyskały nowe życie w większej przestrzeni
Stylowe i przytulneNowy dom często bywa pretekstem do radykalnych zmian. Tu jest odwrotnie. To opowieść o konsekwencji, z której narodził się ponadczasowy projekt wnętrza domu. Aranżacja pracowni Hanny Pietras pokazuje, że najlepsze przestrzenie nie powstają z potrzeby redefinicji wszystkiego, tylko z umiejętnego rozwijania tego, co już działa. Zmienia się metraż, światło, kontekst. Rdzeń pozostaje ten sam.
Najważniejsze informacje w skrócie:
-
Styl wnętrza: eklektyczny z silnymi wpływami modern retro i mid-century modern
-
Główna inspiracja: dom jest kontynuacją stylu i rozwiązań z poprzedniego mieszkania właścicieli
-
Wyzwanie projektowe: ciemna, zamknięta kuchnia, która została otwarta na strefę dzienną. Powiększenie okien do poziomu podłogi pozwoliło ją doświetlić, jak również otworzyć dom na ogród
-
Pomysłowe rozwiązanie aranżacyjne: w kuchni łukowa wnęka z kredensem i wyrazistą tapetą wyłamuje się z nowoczesnej narracji. Ta sama tapeta pojawia się także w łazience
-
Kluczowe materiały i detale: bazą projektu są neutralne ściany i drewniane podłogi, ale to kolor (musztardowa zabudowa, niebieska lampa nad wyspą) odgrywa w nim najważniejszą rolę
Zobacz też: Błękit, pudrowy róż i modne obłości. To pastelowe mieszkanie zaprojektowała pracownia Hanny Pietras
Dlaczego dobre rozwiązania projektowe nie tracą aktualności?
Historia tego 200-metrowego domu pod Warszawą zaczyna się tak naprawdę w zupełnie innym miejscu. W 60-metrowym mieszkaniu, które właściciele opuszczali z dużym żalem – przede wszystkim dlatego, że było dobrze zaprojektowane, przemyślane, funkcjonalne. Takie, które się nie starzeje.
Decyzja o przeprowadzce wynikała z potrzeby zmiany skali życia, a nie stylu. I to widać od pierwszych decyzji projektowych. Inwestorzy wrócili do tej samej architektki, nie szukając nowego języka, tylko kontynuacji. Tworząc ten ponadczasowy projekt wnętrza domu, postawiono na ewolucję, a nie rewolucję.
– Układ funkcjonalny kuchni został przeniesiony niemal jeden do jednego, bo po prostu działał. Zamiast zaczynać od inspiracji z Pinteresta, punktem wyjścia stało się realne doświadczenie użytkowania przestrzeni. Co działało – zostało. Co nie miało wcześniej miejsca – w końcu mogło się pojawić – mówi architektka Hanna Pietras. Nowy dom nie jest więc „nową historią”, tylko kolejnym rozdziałem tej samej.
Jak zaprojektować otwartą kuchnię, która stanie się sercem domu?
Największa zmiana w tym projekcie nie dotyczyła samej estetyki, tylko jakości przestrzeni. Parter domu – szczególnie kuchnia i strefa dzienna – przeszedł gruntowną transformację. Ciemna, zamknięta kuchnia została w pełni otwarta i powiększona.
To ruch, który zmienia wszystko. Nagle kuchnia przestaje być zapleczem, a zaczyna być centrum życia domu. Pojawia się duża wyspa kuchenna, zmienia się dynamika poruszania, a przestrzeń zaczyna naturalnie pracować razem z użytkownikami.
Jakie zalety mają duże przeszklenia w domu?
Duże przeszklenia przede wszystkim maksymalnie doświetlają wnętrza, optycznie powiększają przestrzeń i zacierają granicę między domem a naturą. W tym projekcie, dzięki powiększeniu okien do poziomu podłogi, udało się doskonale doświetlić kuchnię oraz strefę dzienną.
– Obok funkcji pojawia się jeszcze jeden ważny aspekt – relacja z otoczeniem. Duże przeszklenia „wciągają” ogród do środka. Zieleń nie jest już widokiem zza okna, tylko realnym elementem wnętrza. Światło zmienia się w ciągu dnia, rysuje przestrzeń, buduje nastrój – dodaje Hanna Pietras.
Jak zaplanować domową biblioteczkę w wysokim salonie?
Planując domową biblioteczkę, warto maksymalnie wykorzystać wysokość pomieszczenia. W tym domu salon, wysoki aż po kalenicę, robi duże wrażenie. Półki na książki prowadzone aż pod sam sufit idealnie świetnie zagospodarowały tę przestrzeń.
Półki na książki aż pod sufit to nie tylko zabieg wizualny. To przede wszystkim odpowiedź na konkretną potrzebę i jednocześnie realizacja marzenia właścicieli, na które wcześniej brakowało miejsca. To wnętrze nie próbuje być spektakularne. Ono jest po prostu dobrze zaprojektowane, a to robi największe wrażenie.
Jakie kolory pasują do wnętrza modern retro?
Choć bazą projektu są neutralne ściany i drewniane podłogi, kolor odgrywa tu bardzo istotną rolę. Nie jest dodatkiem, tylko narzędziem.
Musztardowa zabudowa kuchenna nadaje przestrzeni ciepło i charakter, ale nie przytłacza. Zieleń pojawia się w detalach: drzwiach, akcentach, obudowie kominka. Czerwień wraca punktowo – w meblach, dodatkach – jak świadomie rozrzucone akcenty, które ożywiają całość. W ten sposób naturalnie kształtuje się unikalny styl modern retro.
Najmocniejszym elementem jest jednak niebieska lampa marki Lexavala nad wyspą kuchenną. Prosta, liniowa, bardzo wyrazista. To element, który spina kompozycję i nadaje jej rytm. Bez niej to wnętrze byłoby poprawne. Z nią – ma charakter.
Zobacz też: To wnętrze definiują barwy! Każdy pokój jest w innym kolorze, a mimo to wystrój jest spójny
Jak urządzić wnętrze w stylu eklektycznym, aby miało charakter?
Aby nadać wnętrzu niepowtarzalny charakter, warto przełamać nowoczesną bazę osobistymi akcentami, takimi jak oryginalne tapety.
W kuchni Hanna Pietras wraz z Anną Petrovą z zespołu, wprowadziły łukową wnękę z kredensem i wyrazistą tapetą w psotne małpy, oryginalnie zaprojektowaną dla mediolańskiej cukierni Dulciora. To gest, który wyłamuje się z nowoczesnej narracji i wprowadza coś bardziej osobistego – skojarzenia z domowością, pamięcią, trochę też z przeszłością.
Ta sama tapeta pojawia się w łazience, budując subtelną ciągłość. Nie chodzi o dosłowną spójność, tylko o klimat – o to, żeby wnętrze miało swoją tożsamość, a nie było zbiorem ładnych elementów. Projekt nie boi się też lekkości. Nie jest nadęty, nie próbuje być „idealny”. I właśnie dlatego jest wiarygodny.
Jak stworzyć ponadczasowy projekt wnętrza domu, który przetrwa próbę czasu?
Kluczem do stworzenia ponadczasowego wnętrza jest projektowanie oparte na realnych potrzebach i uniwersalnych rozwiązaniach.
Ten dom pod Warszawą nie jest manifestem stylu ani pokazem możliwości. To przykład bardzo dojrzałego projektowania – takiego, które wynika z relacji, doświadczenia i zrozumienia potrzeb. Nie zaczyna od zera, bo nie musi. Korzysta z tego, co już zostało sprawdzone, i rozwija to w nowym kontekście. Zamiast udawać, że wszystko trzeba wymyślić od nowa, pokazuje coś znacznie bardziej wartościowego: że dobre decyzje się nie starzeją.
Projekt wnętrza: Hanna Pietras, Anna Petrova, hannapietras.com
Opracowanie: Małgorzata Kolmus
Zdjęcia: Hanna Połczyńska/Kroniki
Stylizacja: Anna Hynek