Aranżacje wnętrz stylowe i przytulne

W georgiańskim salonie ciemnoszare ściany z białymi, stylowymi sztukateriami.
Stylowe i przytulne

Klasyka na luzie, dom w stylu angielskim

Kasia Pander-Liszka swój dom urządziła klasycznie, w stylu angielskim, ale z humorem. Łazience wiszą lampy w kształcie melonika, w kuchni żyrandol ozdobiony sztućcami. A za oknem ogród pełen róż.   Angielska willa: klasyka na luzie   Siadamy w salonie, a Kasia wyjmuje gruby album ze zdjęciami. Na pierwszym: mieszkanie w typowym śląskim familoku i ona malutka taszczy ciężki fotel w kąt pokoju, bo tam będzie lepiej wyglądał. Na drugim: siedzi na podł

Czytaj dalej
Nad sofą firmy Livingroom wisi tkanina artystyczna Anny Buczkowskiej.
Stylowe i przytulne

Dyskretny urok elegancji

Na pierwszy rzut oka – klasyka w nobliwych brązach. Ale gdy lepiej się przyjrzeć – jest i subtelna ekstrawagancja, i nieco dizajnu. W czasach, gdy Warszawa kończyła się na ulicy Woronicza, a Wilanów był miejscem nieco egzotycznych spacerów rodzinnych, mama Pawła marzyła o mieszkaniu z widokiem na wilanowski pałac i kościół Świętej Anny. Nikt sobie wtedy nie wyobrażał, że wśród pól i doświadczalnych upraw SGGW stanie Miasteczko Wilanów. Takie pomysły były mrzon

Czytaj dalej
Stary stół oklejony fornirem obdarli z lakieru. Teraz wygląda jak gość ze Skandynawii. Nad nim lampy z NAP.
Stylowe i przytulne

Przestrzeń i światło: dom zawsze modny

Iza i Robert chcieli zbudować dom zawsze modny. Żadnych kafelków, bibelotów i złotych klamek. Wszystko robili na odwrót. Po pierwsze, nie zamieszkali w jego rodzinnej Kanadzie, tylko przyjechali szukać szczęścia w Polsce. Po drugie, potrzebowali domu, który można zburzyć, a nie od razu w nim zamieszkać. Znaleźli go blisko fortu mokotowskiego.   Wygodny i przestronny dom na Mokotowie Dokładnie wiedzieli, jaki ma być. Iza: – Prosty, nieskomplikowany, dla wszystk

Czytaj dalej
Kanapę zrobiła firma Pan Poppi. Apartament w suterenie
Stylowe i przytulne

Apartament w suterenie

Nie sztuka zrobić mieszkanie z mieszkania, a ogród z ogrodu. Ewa urządziła apartament w suterenie, a patio zmieniła w przestronną oranżerię. Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś za tyle sprzedał suterenę – śmiał się pan od nieruchomości, gdy projektantka Ewa Sołonin wyprowadzała się z mieszkania na warszawskiej Saskiej Kępie. Kupiła je 20 lat wcześniej – malutkie, trzydziestometrowe, w piwnicy. Sama mówi o nim „basement

Czytaj dalej
styl francuski w szarości
Stylowe i przytulne

Francuska elegancja

Pierwsza miłość Moniki to jasne kolory. Druga – prowansalskie klimaty. Tak nią zakręciły, że zaczęła robić meble.

Czytaj dalej
Czym kończy się równanie: stuletnia czynszówka plus plany z epoki? Imponującą artdecowską willą z oranżerią.
Stylowe i przytulne

Willa z oranżerią

Czym kończy się równanie: stuletnia czynszówka plus plany z epoki? Imponującą artdecowską willą z oranżerią. Gdy mąż przywiózł Małgosię do jednej z piękniejszych dzielnic Wrocławia, by pokazać jej tę starą willę, nie była wcale zachwycona. A nawet gorzej – w ogóle jej się nie podobało! Bo za wysoka. Bo nie można wyjść z jadalni do ogrodu. Mąż musiał się więc mocno natrudzić, żeby ją przekonać. Próbował na różne sposoby, wreszcie znalazł dwa skute

Czytaj dalej
biały salon w stylu klasycznym
Stylowe i przytulne

Pełen słońca domek ogrodnika

Trudno uwierzyć, że szary, smutny klocek mógł nabrać aż takich rumieńców. Łatwo nie było, ale trudności zawsze mobilizowały Kathryn Bole. Choć dom okazał się mocno zaniedbany (w końcu przez 15 lat stał opuszczony), ona już widziała, jak po pięknie wymalowanych na biało ścianach wędruje słońce. Budynek stał idealnie – na dzień dobry mogłoby zaglądać do kuchni, a przed wieczorem układać do snu w sypialni. A dla takiej ilości światła Kathryn gotowa była na

Czytaj dalej
Świąteczne dekoracje we francuskim stylu. Zamiast czerwieni i zieleni, beże i szarości.
Stylowe i przytulne

Gwiazdka po francusku

Tradycyjne święta w nietradycyjnych kolorach. Będzie Mikołaj, będą kolędy, ale zamiast zieleni i czerwieni – beże, szarości, biel. Mieszkanie można urządzić w starej stodole, młynie, na strychu. Zdarza się, że ktoś wybiera opuszczony kościół. Ale Monika pobiła wszystkich na głowę, bo wprowadziła się do... szpitala. – Znajomi powiedzieli, że nie będą nas odwiedzać, bo zdrowie jeszcze im dopisuje – śmieje się Monika. – A przecież dom w niczym nie przypom

Czytaj dalej

Numery archiwalne

Numery archiwalne

Przegapiłeś numer?

Wydania archiwalne – zwykłe oraz wydania specjalne
– możesz zamówić w każdej chwili
z naszego archiwum.

Zamów wersję online Pokaż wszystkie numery