Aranżacje wnętrz stylowe i przytulne
Apartament sentymentalny
Najpierw miały być wymarzone pokoje w starej kamienicy, potem dom pod miastem, a skończyło się na apartamencie... z sentymentalną nutką. Gdy dziewięć lat temu Aldona i Wojtek rozpoczęli poszukiwania wymarzonego mieszkania w Warszawie, nie przeczuwali, że droga do niego będzie obfitowała w różne przygody i zaskakujące zwroty akcji. Ale od początku... Połączyła ich miłość i prawnicze wykształcenie. Choć
Czytaj dalej
Ze szlachetnym umiarem
Piotr pomysł miał prosty: dom ma być miejscem pełnym ciepła, ale nie dusznym. Przez dwadzieścia lat był w Szwecji i tam „ustawił” mu się gust. Dlatego dobrze wiedział, jak sprawić, żeby wnętrze było przytulne, ale nie zagracone. Postawił na ciepłe, ale eleganckie kolory – żadnych żółci ani pomarańczy, lecz złamane oliwką beże i wrzosowe szarości. Tkaniny gładkie, a jeśli już wzory, to stateczne pasy. No i najważniejsze – nie
Czytaj dalej
Pejzaż wymyślony przy sztalugach
Najważniejszy jest ogród. Bywa galerią pod chmurami. Ma w sobie coś z gór i coś z Mazur, które Piotr tak lubi. Wiosną albo latem pośród drzew i różanych krzewów stoją na sztalugach obrazy Bożeny Kwiatkowskiej i Piotra Mruka-Łysienki. Trochę pejzaży, kwiaty, portrety, gdzieniegdzie jedwabne, ręcznie malowane parawany. Każdy może przyjść, obejrzeć, kupić, porozmawiać z artystami albo podejrzeć, jak pracują. Zimą i jesie
Czytaj dalej
Pamiętnik podróży
Zwiedzili pół świata. Zrobili setki zdjęć. Urządzają wernisaże i za to, co zarobią, pomagają bezdomnym zwierzakom. Lada chwila otworzą galerię z meblami. Zobaczcie, jak żyją globtroterzy. Hania i Bolek właśnie wrócili z Ugandy. Jeszcze nie zdążyli się rozpakować – w korytarzu pełno walizek, toreb, paczek i paczuszek – a już planują kolejny wypad. Tym razem do Botswany, do biegających po wodzie lwów. Ale po
Czytaj dalej
W szlachetnych kolorach
Jak współcześni nomadowie są ciągle w podróży, praktycznie żyją na walizkach. A że nie przepadają za hotelami, urządzili sobie nad Wisłą luksusową przystań. Mają kilka domów porozrzucanych po różnych zakątkach świata. Ale w Warszawie bywają na tyle często, że zamiast zatrzymywać się w hotelu, pomyśleli o własnym mieszkaniu. Jego rozplanowanie i urządzenie powierzyli znajomym architektom z pracowni O&nb
Czytaj dalej
Z duchem renesansu
Gdyby nie wyjazd Ewy i Darka do Nowego Jorku, ich dom prawdopodobnie wyglądałby inaczej. Zabrakłoby w nim ornamentów, fryzów, gobelinów, czyli... ducha renesansu. Poznali się na łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, na Wydziale Tkaniny. Zaraz po studiach pojechali do Nowego Jorku zdobywać zawodowe szlify. Przez blisko cztery lata pracowali w galeriach i obcowali z dziełami, których w Polsce nie mogliby nawet zobaczyć, a c
Czytaj dalej
Odwiedzamy ambasadora Chile
Państwo Ovalle dobrze wiedzą, co zrobić, żeby w pożyczonym domu poczuć się jak u siebie. Dlatego w podróż do Polski zabrali czerwoną kanapę, stół, kilkanaście obrazów, ceramikę z Maroka, srebra... Co to za kraj, w którym, gdy w Europie środek lata, można szusować na nartach, by kilka godzin później wygrzewać się na plaży? To Chile, czyli „ocean możliwości” – tak poetycko zachwala zawsze swoją ojczyznę ambas
Czytaj dalej
Ochra, cynamon i pomysły
Spacerując po domu Doroty, nietrudno zgadnąć, jakie miejsca na świecie odwiedziła. Wszędzie widać ślady jej wędrówek.Dorota jeszcze nie zmieniła domu z zewnątrz. Nie zajęła się też ogrodem, bo jak twierdzi, nie ma ręki do roślin. Najbardziej cieszą się z tego psy – Eden i Gizmo, bo póki co, to one rządzą na działce. Gruntownie zmieniła za to dom w środku. A że jest architektem, pomysłów jej nie brakowało.Trzy lata
Czytaj dalej