Aranżacje wnętrz stylowe i przytulne
Przedwojenna willa na Żoliborzu
Wejść do państwa Morgensternów, to jakby przejść na drugą stronę lustra. Do zapomnianego świata. Stary Żoliborz. Jeden z najpiękniejszych domów w przedwojennej Warszawie. A w tle historie, których starczyłoby na niejeden film. Film pierwszy: o absurdach PRL-u Trzydzieści dwa lata temu Krystyna i Janusz Morgensternowie, ona malarka, on znany reżyser, kupili od Rady Narodowej dom na warszawskim Żoliborzu. Przed wojn
Czytaj dalej
Z barokowym przepychem
Jest taki moment podczas urządzania domu, kiedy ustawimy już meble, powiesimy obrazy... Niby wszystko gotowe, a jednak czegoś brakuje. Tkanin. To one nadają wnętrzu wyraz. Spróbujmy wyobrazić sobie ten salon bez zasłon i wzorzystych obić albo z gładkimi, jednobarwnymi tkaninami. Zmieniłby się nie do poznania. Wzorzyste materie, kolorowe, obfite, grube, suto marszczone sprawiają, że czujemy się tu jak opatuleni. Właściciel tego domu sprowadził te
Czytaj dalej
Kolory Dalekiego Wschodu
To mieszkanie powstało z fascynacji filozofią Wschodu. Najpierw pojawił się ogromny obraz „Ziemia – Metal”, symbol rodzinnej pomyślności. Dopiero potem meble i bibeloty. Jedna z najładniejszych warszawskich dzielnic, Żoliborz, pełen zieleni i urokliwych kafejek, miejsce z klimatem. Tutaj nawet apartamentowce mają duszę. W jednym z nich mieszka Iwona Stypułkowska, malarka interesująca się symbolizmem. Kilka lat temu, gdy urządzała to mieszk
Czytaj dalej
Willa w zaczarowanym ogrodzie
Dla krawca Adolfa ta willa była wyjątkowym miejscem. Zostawił tu swoje serce. Dla Agi i jej męża Daniela to powrót do rodzinnych legend i przyjęć pod starym orzechem. Wszystko zaczęło się od Adolfa Zaremby, znanego warszawskiego krawca, pradziadka Agnieszki. Za bele angielskiej wełny kupił działkę, gdy wielkimi krokami zbliżała się wojna. Ziemia miała być lokatą kapitału na niepewne czasy. Zaraz po wojennej zawierusze zaczął
Czytaj dalej
Posiadłość Czesława Bieleckiego
Czas jest sprzymierzeńcem architekta – twierdzi Czesław Bielecki. – A powstawanie domu można nazwać epopeją. Pierwszy szkic własnego domu – Bartoszówki – pan Czesław Bielecki narysował na serwetce przy kawiarnianym stoliku. Już wtedy wiedział, że kamień będzie w nim grał główną rolę. Potem zaczął kupować za bezcen głazy narzutowe z okolicznych zrujnowanych chłopskich obór i z pobliskiej żwirowni. – Na szczęście ni
Czytaj dalej
Poddasze zamku w Staniszowie
Wacław urodził się w Pszczynie, w szpitalu z widokiem na pałac. To był znak! Prędzej czy później musiał zostać właścicielem jakiejś książęcej rezydencji. – Niestety, pałac pszczyński był już zajęty, więc kupiłem inny, też ładny. – śmieje się Wacław. Trafił mu się Staniszów. Piękny, XVIII-wieczny, na Dolnym Śląsku koło Jeleniej Góry. Kiedyś należał do rodziny von Reuss z Saksonii, po wojnie do państwa.
Czytaj dalej
Sposób na antyki
Że w mieszkaniu na piętrze starej willi najlepiej będą prezentowały się antyki, wydawało się pani Ewie oczywiste. Zadbała jednak, by mieszkanie nie wyglądało jak muzeum. I z pewnością jej się udało – pokoje są jasne, przestronne i pełne życia. I choć wiele tu zbieranych od lat starych mebli, pani Ewa wiedziała, jak dodać im świeżości. Na przykład szezlong z lat 20. wspaniale się prezentuje w pistacjowym obiciu, podobni
Czytaj dalej
Rezydencja w domu ogrodnika
Podczas remontu Karina dobudowała przestronny taras otoczony niskim murkiem z łupka, na którym ustawiła donice z ziołami i kwiatami. Na kamiennej ścianie zamontowała źródełko jak w starożytnym patio. Potrafiła z dnia na dzień rzucić wszystko i wyjechać na drugi koniec świata, by zaprojektować komuś mieszkanie. Na swoim koncie miała ich już setkę – duże, słoneczne apartamenty, domy z ogrodami i werandami,
Czytaj dalej