werandacountry.pl werandaweekend.pl
reklama

Jak odnowić starą komodę

Kolekcje

Jak odnowić stary mebel? Stare komody aż się proszą o dobry makijaż, żeby znów odzyskać urok. Kupmy więc farby i do dzieła.

Malowane meble to nie nowość – zastrzega Aneta Bukowska, autorka bloga starychmebliczar.pl. – Dekorowanie komód, konsoli, stolików pastelowymi barwami było modne we Francji już w XVIII wieku za czasów Ludwika XV i Ludwika XVI. Podobnie ozdabiano drewniane meble w Szwecji (rozbielano je) czy we Włoszech (przemalowywano na różne kolory – styl toskański) – opowiada. Tylko w Polsce nie zawsze dobrze się kojarzą, bo z wiejskimi kredensami i posagowymi skrzyniami w ludowe wzory. Kilka lat temu moda jednak wróciła.

Jak odnowić komodę krok po kroku

Najpierw nowe kolory dawano tanim meblom z sosny, brzozy czy topoli, które dzięki temu udawało się trochę podrasować. Dziś w najekskluzywniejszych galeriach znajdziemy eklektyki czy meble secesyjne zrobione z dębu, orzecha, mahoniu – wyjaśnia Aneta.

Nowy trend sprawdził się zwłaszcza w komodach. I tak: stylowe brzuchatki zaczęto malować nie tylko w soczyste kolory, ale też ozdabiać wzorami (królują romby i pasy) lub przecierać (jeśli są nowe), by nabrały wiekowej patyny.

– Jeśli komoda jest stara, patynuję ją rozcieńczoną jasną farbą, bo szkoda zakrywać piękne usłojenie – tłumaczy blogerka Anita Pietrucha (jagodowyzagajnik.blogspot.com).

– Jeżeli nowa, najpierw kładę jeden kolor, na przykład spopielały brąz, po czym przeciągam świecą ranty, żłobienia, elementy rzeźbione, potem maluję drugim kolorem i na koniec robię przecierki.

Te ostatnie są typowe dla stylu shabby chic. Guru takich zdobień jest amerykańska projektantka Rachel Ashwell, która prowadzi nie tylko blog, ale też popularny program telewizyjny na Style Network, prócz tego pisze książki. Dotychczas projektowała wnętrza romantyczne, pełne wzorzystych tkanin i efektownie spatynowanych mebli. Jednak ostatnio zapowiada małą rewolucję: nie chce już, by przecierana czy malowana komoda kojarzyła się ze słodkim buduarem. Wybiera raczej zgniłe zielenie, brudne szarości, matowe brązy. Nowości śledźcie na www.shabbychic.com.

Tekst i opracowanie: Monika Utnik-Strugała
Zdjęcia: Marie Claire/BE&W, materiały prasowe firm

reklama
reklama
reklama