werandacountry.pl werandaweekend.pl
reklama

Projekt Arne Jacobsena

Kolekcje

Lampa z biblioteki Batmana.

Kiedy Arne Jacobsen wymyślił AJ Floor, nawet mu do głowy nie przyszło, że pół wieku później jego lampa rozświetli mrok najsłynniejszemu nietoperzowi świata.

Bruce Wayne był dzieckiem pary miliarderów. Rodzice zginęli na oczach syna, zabici przez bandziora. Odtąd Bruce poprzysiągł zemstę i wypowiedział wojnę wszelkiemu złu.

Inaczej Arne Jacobsen. Dzieckiem milionerów wprawdzie nie był, ale mógł sobie pozwolić na studiowanie elitarnej architektury. Tworzył nie tylko domy, lecz także krzesła, sztućce, tapety, tkaniny. We wszystkim interesowały go doskonałe kształty. – Tym, co czyni starożytne egipskie świątynie pięknymi, są proporcje – podkreślał. Uważał, że to dzięki nim przedmioty mogą zamienić się w dzieła sztuki. Począwszy od łyżeczki, na budynkach kończąc, każdy swój projekt traktował równie poważnie.

Drogi obu panów przecięły się w filmie Christophera Nolana o Batmanie, nominowanym do Oscara między innymi za scenografię. W Gotham City – mrocznym mieście przypominającym Chicago z lat 20. – zabytkowa willa Bruce’a Wayne’a jest zaciszną wyspą na morzu bezprawia. Wypełniają ją obrazy i książki zebrane w starej bibliotece. To tutaj stoją szpalerem czarne lampy Jacobsena.

Projektant wymyślił je w 1957 roku dla hotelu SAS Royal w Kopenhadze. Były trzy: wysoka (AJ Floor), na biurko (AJ Table) i kinkiet (AJ Wall). Pierwotnie w dwóch kolorach: czarnym i białym. Stożkowaty klosz na rurce, z cynku i stali. Bardziej uprościć lampy chyba się nie da. Wersja biurkowa podobała się palaczom, bo miała w stopce miejsce na popielniczkę. Wszystkie rzucają snop światła w dół jak reflektory oświetlające aktorów na scenie. W ich blasku ostatni sprawiedliwy z Gotham City odzyskuje spokój w swojej warowni, przy nich decyduje, kiedy wdziać kostium nietoperza, przeistoczyć się w Batmana i wydać wojnę okrutnemu Jokerowi.

Ostatnio lampa Arne Jacobsena znów rozbłysła jak gwiazda. Z okazji pięćdziesiątych urodzin dostała nową kreację. Można ją teraz zamówić w kolorach: błękitnym, czerwonym, zielonym, morskim i piaskowym. Czas jej nie szkodzi, jak na ikonę dizajnu przystało.

Tekst: Anna Ozdowska
Fotografie: Molteni, Internity, Medium

 

reklama
reklama