reklama

Smoki i ważki na stół

Kolekcje

Nikt nie nakrywa do stołu tak jak Elad Yifrach. Od razu robi się jak w "Baśniach z tysiąca i jednej nocy".

Elad dopieszcza najdrobniejsze szczegóły: talerze zdobi mauretańskim ornamentem, a wieczka miseczek jedwabnymi chwostami.

Ten izraelski projektant ma zaledwie 28 lat, a jego firma L’Objet, którą założył w Beverly Hills, już zachwyciła świat porcelanowymi serwisami i dekoracyjnymi drobiazgami na stół. Najsłynniejszy serwis – Tabriz – przywodzi na myśl świat z opowieści Szeherezady.

Talerze w kolorach zgaszonej czerwieni i turkusu mają brzegi pokryte 14-karatowym złotem. Dekoracyjny ornament projektant wypatrzył na perskich dywanach tkanych ręcznie w irańskim mieście Tabriz. Kilka takich kobierców ma u siebie w domu. – Lubię podglądać różne kultury. Ale nigdy nie pożyczam niczego wprost. Skromne, etniczne wzory nabierają u mnie wysmakowanej elegancji – wyjaśnia.

Kiedy otaczasz się pięknymi przedmiotami, codzienność przestaje być nudna – twierdzi projektant. Tę zasadę wyniósł z rodzinnego domu. – Mama, historyk sztuki, zawsze pięknie nakrywała stół, każdy drobiazg miał znaczenie – wspomina. – Pamiętam lśniące platery, piętrzące się półmiski i całe zastępy kokilek, miseczek, sosjerek. Jako dziecko miałem manię: uwielbiałem oglądać stemple na odwrocie talerzyków – śmieje się. Ale po studiach na akademii sztuk pięknych chciał projektować tylko meble. O porcelanie zapomniał. Jednak stara miłość nie rdzewieje: któregoś dnia przypadkowo zaczął bawić się ceramiką i wpadł po uszy. – Dziś wolę projektować filiżanki albo kubki, bo można je zmieścić w dłoni – tłumaczy.

Elad jako jeden z nielicznych projektantów ceramiki robi swoje zastawy z porcelany produkowanej w słynnej francuskiej fabryce w Limoges. Przedmioty, które wymyśla, amerykańska prasa okrzyknęła miniaturowymi dziełami sztuki. Przylgnęły do nich takie określenia, jak "ekskluzywne", "wyrafinowane". Nic dziwnego, skoro do dekoracji porcelanowych talerzy, tac, mis, filiżanek używa złota, szlachetnej platyny czy kryształków Swarovskiego. Do Elada zaglądają wielkie gwiazdy Hollywood – ostatnio jego serwisami zainteresował się Tom Cruise. Szkoda tylko, że tabloidom nie udało się ustalić, co wybrał.

Tekst: Monika Utnik-Strugała
Zdjęcia: Rosenthal

Ramki, akcesoria stołowe i gabinetowe kupimy w salonach ROSENTHALA i sklepie internetowym www.sklep.rosenthal.pl

reklama
reklama