Wydarzenia dla architektów i projektantów wnętrz, sztuka, design, przepisy
Leon Krier - przyjaciel mebli
Fotele porównuje do przyczajonych drapieżników, sofy przypominają mu leżące w słońcu barany. Przypatrzmy się zatem uważnie meblom Leona Kriera.Wszystkie powstały na zamówienie prestiżowej marki Giorgetti – Lamborghini w świecie designu. Wokół łóżka Témenos (co po grecku znaczy ołtarz poświęcony bogom, miejsce kultu) lub stołu Taurus (w ofercie włoskiej firmy Galliani) kręci się życie, a może i wszechświat – twierdzi Leon Krier.
Czytaj dalej
Puszek niegdysiejszy wdzięk
Niegdyś zdobiły wnętrza sklepów kolonialnych i spiżarni, dziś goszczą na półkach kolekcjonerów i przypominają o markach dawno już zapomnianych. Metalowe puszki!Szóstego lipca 1962 roku w Ferus Gallery w Los Angeles odbył się wernisaż niezwykłej wystawy. Artysta, niejaki Andy Warhol, pokazał publiczności trzydzieści dwie prace przedstawiające dokładnie tyle puszek zup firmy Campbell’s. Liczba nie była przypadkowa, twórca wiernie odwzorował
Czytaj dalej
Bażant udomowiony
Dlaczego bażant? To odpowiedź na list zrozpaczonego pana Kazimierza, którego żona zapałała wielką miłością do werandowych fresków. Wymalowała już kuchnię (kosze owoców), sypialnię (w kwiaty), a w salonie pojawiły się liście dębu. Teraz zabiera się za jego domek myśliwski. Planuje go ozdobić motywami ptaków, które sprezentowaliśmy czytelnikom z okazji walentynek. Pan Kazimierz obawia się kpin kolegów i prosi o bardziej męskie ptactwo
Czytaj dalej
Krajobrazy duszy Adama Patrzyka
Miejskie pejzaże Adama Patrzyka są jak wspomnienia z podróży, choć sam rzadko wyjeżdża. Nie ma komputera, telefon odbiera niechętnie.Ludzie patrzą na moje obrazy i odnajdują w nich miejsca, w których byli. Mówią: to przecież ulice w Padwie, plac w Jerozolimie. A tak naprawdę wszystko jest wymyślone – opowiada Adam. Oglądając jego płótna, bezwiednie zaczynamy się zastanawiać nad przemijaniem. Patrzyk maluje puste ulice, biblioteki, p
Czytaj dalej
Dotyk melancholii
Odkąd sięga pamięcią, rysowała z ogromną pasją, po wariacku od rana do nocy. W dzieciństwie pokrywała rysunkami arkusze szkolnych świadectw, które ojciec nauczyciel przynosił do domu.Miała ulubione sposoby: kładła na kartce duże pudełko kremu Nivea i odrysowywała idealne kółka, które nazywała „głowoce”. Małymi postaciami zaludniała pliki papieru. I tak człowiek, a przede wszystkim kobieta, stał się najważniejszym bohaterem twórczości Barbary
Czytaj dalej
Wakacje w ogrodzie
Pamiętacie książkę „Rok w Prowansji” i wnoszenie kamiennego stołu do ogrodu? Był tak ogromny, że właściciele musieli rozebrać mur, bo przez furtkę się nie mieścił. Ale dla takiego mebla warto było. W końcu ogród to kolejny pokój. Tyle że pod gwiazdami. Zdarzyło mi się kiedyś odwiedzić bardzo zamożnych sąsiadów. Byłam pod wrażeniem – stumetrowego salonu, pieczołowicie odrestaurowanych antyków, tkanin od Pierre'a Fre
Czytaj dalej
Jan Lebenstein - buntownik z powodu
Jan Lebenstein mawiał, że zajął się sztuką z konieczności. Nie mógł zostać dentystą, bo rwałby zęby jak kowal.
Czytaj dalej
Ryszard Grzyb nokautuje sztuką
Miłośnik poezji Eliota i Pounda, piewca urody motyli i nosorożców, subtelny prowokator, instruktor sztuk walki, artysta malarz. W skrócie: Ryszard Grzyb.Wiosną 2005 roku mieszkańcy Warszawy zostali wystawieni na masowe oddziaływanie sił nie do końca zrozumiałych. Początkowo uwadze mógł umknąć fakt, że miejskie autobusy zamiast rozkładu jazdy pokazywały na wyświetlaczach napis „Zdania Napowietrzne”. Jednak uważni czytelnicy codziennej ga
Czytaj dalej