Wyniki wyszukiwania dla: art deco
Kolczyki
Noszą je dorośli płci obojga i dzieci; hetero- i homoseksualni; dzicy i cywilizowani. Bo kolczyki to jedna z najstarszych ozdób. Z uszu rozprzestrzeniły się na brwi, wargi, język, nos, brzuch, genitalia. Kiedyś z metali szlachetnych, drewna bądź kości, dziś – niemal ze wszystkiego. Dzielą się na ćwieki, obręcze, pendentiwy (wisiorki) i tunele (rurki). Po co ludzie się dziurawią? Niektórzy chcą powiększyć uszy, bo wielkie uchodzą za ładne – jak było to na Wyspach
Czytaj dalej
Dom z autografem
Gdzie poznała smak prawdziwego chleba? Kto uczył ją angielskiego? Z kim spacerowała po parapecie i czemu jej wymarzony dom mógł się zawalić? Dziennikarka Jolanta Fajkowska, wspomina nie tylko dzieciństwo. Wieś Lipnik na Podlasiu. Jako mała dziewczynka spędzałam tam wakacje, w gospodarstwie dziadków. Piękny dom z czerwonej cegły, solidne meble z lat 30. Biblioteka pełna książek. To tutaj dziadek dawał mi pierwsze lekcje angielskiego. Sam nauczył się języka na kurs
Czytaj dalej
Gorączka lutowych nocy
Mało kto wie, że święty Walenty był… chrześcijańskim męczennikiem. Patronem zakochanych został trochę z przypadku, bo najpierw – z zaświatów – sprawował opiekę nad chorymi. Ale czyż zakochanie, uczucie odbierające zdrowy rozsądek i zakłócające normalne funkcjonowanie organizmu, nie jest rodzajem dolegliwości? Zakochanie różni się od miłości. To właściwie faza wstępna – zauroczenie, przyciąganie fizyczne; wszystko pod nadzorem buzujących hormonów; rozum pr
Czytaj dalejJeśli chodzi o Art Deco to tylko firma
Jeśli chodzi o Art Deco to tylko firma Royal Arts z Warszawy: http://royalarts.pl Będę polecać ją do końca moich dni.
Czytaj dalejCzy architektem wnętrz nie jest firma R
Czy architektem wnętrz nie jest firma Royal Arts z Warszawy? Oni specjalizują się we wnętrzach Art Deco.
Czytaj dalej
Opakowania kosmetyków
Kiedy pudry i szminki wywędrowały z buduarów i trafiły do damskich torebek, zaczęły się zawody, kto opakuje je najpiękniej. Nic tyle nie sprzeciwia się niewinnej i słusznej żądzy podobania się, jak używanie w ogólności wszelkich malowideł i bielideł – pouczała swoje czytelniczki w 1848 pani Elisabeth Bayle-Mouillard w dziełku „Manualik damski, czyli sposób odbywania paryskiej gotowalni”. Nie głosiła nic nowego – pudry i pomadki były na cenzurowanym od dawna.
Czytaj dalej
W kamienicy ze sztuką
Jest tu wszystko, co Anna i Konrad lubią najbardziej: trochę Warszawy, trochę Krakowa, dobra sztuka, ciut art déco i perełki z antykwariatów. Ania ze starego Mokotowa i Konrad ze starej Ochoty. Spotykali się pośrodku, na Polu Mokotowskim. Kiedy wreszcie postanowili zamieszkać razem, wybrali jego kamienicę z widokiem na Filtry. Promienisty rozkład Gdy Konrad był sam, urządził się oszczędnie i praktycznie, jak to kawaler, bez zbędnych szaf na but
Czytaj dalej
Tadeusz Gronowski: żart i kalambury na plakatach
Tadeusz Gronowski nie przypominał dzisiejszych „artystowskich” dyrektorów kreatywnych z agencji reklamowych. Dżentelmen starej daty, nie artysta-cygan. Garnitur, nienaganne maniery plus aparycja aktora. Nigdy nie pokazywał się publicznie w domowym stroju. Zawsze dbał o wygląd, bo przecież tego wymaga szacunek wobec innych. Już jako mocno wiekowy pan nie pozwalał się fotografować, jeśli nie czuł się w „wizualnej formie”. Sukces zawdzięczał… swojemu c
Czytaj dalej